Skocz do zawartości

Fred77

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O Fred77

Informacje

  • Imię
    Filip
  • Lokalizacja
    Poznań
  • Województwo
    Wielkopolskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. masz rację było, Twoja Yoga
  2. Nie śmiem sobie przypisywać doświadczenia ale w tym przypadku zgodzę się z Tobą. Trochę mnie zaskoczyło, że na Twojej masce OSD ma taki nierównomierny kształt kropel, u mnie to wygląda lepiej, bardziej przypomina Enzo.
  3. Co do trwałości to się jeszcze nie wypowiem. U mnie siedzi dopiero 1,5 tygodnia na połowie maski i drzwiach kierowcy. Przeszło jedno mycie z chemią bezdotyku i hydrofobowość utrzymuje się bez zmian, natomiast przyciemnienie nie jest już tak wyraźnie widoczne. Kurz - myślę, że tu jest nieźle bo na nawoskowanych elementach jest go tyle sam co na tych które wosku nie mają.
  4. Nie rozumiem po co te dywagacje. Produkt jest cały czas dostępny np. mxnovicki, w normalnej cenie. Kto chce niech kupuje teraz aby później nie rozpaczać. Puszka starczy na jakieś 50 woskowań. Mało? Zanim się skończy to za pewne autor (Arek) wymyśli 10 nowych wosków, a każdy będzie lepszy Aby nie przynudzać już w tym temacie. Wrzucam fotki jak wosk kropelkuje. Od strony kierowcy maska nawoskowana, strona pasażera nie ma nic nałożonego.
  5. @Domel Cześć, wosk już trochę poleżał u Ciebie, czy w związku z tym byłbyś w stanie napisać coś na poniższe podpunkty: # Trwałość # Przyciąganie/odpychanie kurzu - szczególnie na tym parametrze mi zależy bo stawiam samochód nieopodal polnej drogi z której czasami unosi się pył :(. Możesz porównać do jakiś znanych wosków np. Fuso itp.? # Domywanie z brudu No i jak ten QD ma coś fajnego w sobie? Wyróżnia się? Czy też kolejny produkt z serii Dzięki i pozdrawiam!
  6. @paperson Dzięki, zatem spróbuję i dam znać czy to było to.
  7. @ghost Dzięki za rady Ja też podejrzewałem, że to kamień dlatego zarzuciłem Glass compund, bo widziałem, że radzi sobie dobrze z kamieniem. Robiłem już nim trzykrotnie i nadal nic nie pomogło. Wycieraczki nowe, markowe i ich nie podejrzewam, bo ten sam efekt jest po przejechaniu czymkolwiek po tej szybie. Odtłuszczać, odtłuszczełem - nie pomogło. Płyn letni Sonaxa. Tlenku ceru nie próbowałem, ale nie mam maszyny. Jest sens nakładać go ręcznie?
  8. @PROPER Dzięki za info, link już działa.
  9. Cześć! Wrzucam filmik co mnie trapi... Macie też coś takiego? Ustaliłem, że to nie jest spowodowane wycieraczką, bo jak przecieram silikonową ściagaczką do szyb (a nawet MF) to dzieje sie dokładnie to samo, w tym samym kształcie i miejscach na szybie. Na szybę nigdy niczego nie nakładałem (np. niewidoczna wycieraczka). Czysciłem ją już 3 razy Soft99 Glass Compound Z, oprócz tego benzyną ekstrakcyjną, IPA, zmywaczem silikonowym, zwykłym płynem do okien i... nic nie pomaga Problem robi się podczas intensywnych opadów, jak wycieraczki zaczynają szybko pracować, to przestaję widzieć drogę i muszę zdecydowanie zwolnić, bywało, ze stanąć. Macie jakiś pomysł jak sobie z tym poradzić? Ostatecznością będzie nałożenie niewidzialnej wycieraczki ale może okazać sie, ze ona się nie przyjmie skoro siedzi coś na szybie. Help!!!
  10. @paperson dzięki za wiedzę Czy jak to sobie układam w głowie to wychodzi mi, że cleaner stosuję głównie wtedy gdy nie robię wcześniej korekty lub gdy dla danego wosku/powłoki jego użycie jest zalecane aby to lepiej związało.
  11. Witam! To pytanie o stosownie cleanara po korekcie (paście polerskiej) mnie też się nasuwa. Z jednej strony masz rację, że polerką zdzieramy warstwę lakieru i brudu już nie powinno być ale definicja różnic między Cleanerem a IPA jaką zamieścił Evo sugeruje, że cleanara używa się też do wymycia resztek past polerskich: "Na początek, co robi cleaner ? -jak sama nazwa wskazuje oczyszcza chemicznie i/lub mechanicznie lakieru ( lub jego pory, w zależności od przyjętej koncepcji) z wszelkich naleciałości, utlenionego lakieru , zabrudzeń środowiskowych , ptasich odchodów , soków z drzew , past polerskich etc." ... i jak tu początkujący miłośnik szorowania fury ma się w tym wszystkim połapać? Obstawiałbym, że po korekcie/polerce, powinno wystarczy przemycie IPA. Co gorsze i miesza mi jeszcze bardziej w głowie na wielu filmach widzę jak ludzie kładą wosk od razu po polerowaniu, nie przejmując się IPA czy cleanerem. To jak to jest w końcu? Kto powie mi jedynie słuszną prawdę? Co się ma zadziać miedzy polerowaniem a woskowaniem?

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.