Skocz do zawartości

PPatryk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    69
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

10 Dobra

O PPatryk

Informacje

  • Imię
    Patryk
  • Województwo
    Śląskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. @wyimaginowany88 ja jednak polecam przed pierwszym użyciem wyprać fibry szczególnie jeśli używamy tej nieco bardziej włochatej strony
  2. Za próbkę, a właściwie pełnowymiarowy produkt wielkie dzięki @Good Stuff. Pierwsze co trzeba przyznać to super malinowy zapach - aż chce się wziąć łyka . Aplikowałem go jak qd czyli felgi były po prostu czyste - prewash, deironizer, mycie ręczne. Kilka psikow na fibre i wcierałem w felgi - aplikacja bez żadnych problemów, jest ślisko i szybko odparowuje więc choćby dla zapachu i aplikacji warto się nim bawić . Nie robiłem zdjęć, ani filmu z kropelkowania tuż po aplikacji, bo.. inni to zrobili oraz dla mnie przeznaczenie tego produktu powinno być raczej ułatwienie mycia, wolniejsze brudzenie felgi niż kropelkowanie. Takie moje podejście do felg - krople lubię tam gdzie się rzucają w oczy czyli na lakierze. Wcześniej woda zawsze spływała dość szybko, ale taflą, teraz pojawiły się krople. Po tygodniu nie są tak szalone jak fusso, ale ewidentnie widać, że coś tam jest. Pierwsze 2 dni jeździłem w deszczu i zauważalnie front felg był czysty. Po tym czasie pogoda zrobiła swoje i felgi się zabrudziły - nie oczekujmy cudów. Poniżej film jak woda się zachowuje po myciu szamponem po prewashu pianą.
  3. Minęło około 1,5 miesiąca i około 1500km. Qd ma sie całkiem dobrze na elementach, które ogólnie nie dostają po tyłku. Niestety na dołach drzwi i zderzaku tylnym już go praktycznie nie ma. W tym czasie nie był podbijany żadnym innym qd, ani razu nie był na bezdotyku. Myty tylko w domu, na 2 wiadra - było 5 myć, za każdym razem piana yeti, a raz citrus foam z cleantech'a. Następne mycie będzie pewnie kwaśnym szamponem, żeby sprawdzić czy coś się odetka. Poniżej film z dziś i zaległy co się nie dodał
  4. PPatryk

    TIRE DRESSING Mat

    @LukasM psikaj na aplikator, bo wtedy gąbka się tak nie nasącza i dressing zostaje na powierzchni i mam wrażenie, że efekt taki sam wtedy, a zużycie mniejsze
  5. @V1RU$ do jakiegoś IQD da rade. Jak dobre włosie to da radę, a waxpro powinno mieć dobrą jakość (używam tylko tych po 8,50, które uwielbiam także o tamtych nie wiem). Do przetarcia wnętrza używałem często fibr z Castoramy (chyba) 3 szt po 10zl. Cienkie, ale włosie było całkiem chłonne i dawało radę (oczywiście lakieru tym nie ma co ruszać), więc sądzę, że tu tym bardziej
  6. Swoją drogą może dało by się uśmiechnąć do paru sklepów detailingowych, żeby można było kupić przynajmniej niektóre Wasze produkty z jednego miejsca przy okazji zamówienia? Może jestem heretykiem, ale zwykłego rotona uzywam na zmianę z kilkoma innymi ironami i kurcze lubię go (na przykład nie uważam, żeby był gorszy niż sławny rrc). W każdym razie może ktoś chciałby sprzedawać pianę, APC, rotony, bo narazie to chyba tylko allegro lub sklepy "niedetailingowe". Kwestia do przemyślenia
  7. 1) damiano2007 - możecie podrzucić próbkę. Coś się pobawimy 2) sT3VE - rywal tenzi krwawa, d tox, adbl liquid (ta sama/podobna półka cenowa) 3. Bare Shine 4. michalwi 5.Tomcio1 6. Swift 7. Arkadio_Gdansk 8. Grzechu23 9. Gold_Car 10. jolley - kilku rywali w arsenale czeka, więc można zrobić porównanie 11. Ppatryk
  8. 1. michalwi 2. Smerf91 3. Grzechu23 4. Bare Shine 5. Ppatryk
  9. Jak robimy podsumowania to: Aktywna piana - jak dla mnie jest bardzo przeciętna. Mało co ściąga (oczywiście porównując do pian neutralnych) i szybko spływa. W podobnej cenie o wiele bardziej wolę adbla. Kwaśny szampon - no jest kwaśny i to mocno kwaśny, robi co ma robić, mało się pieni Tire and rubber cleaner - niezły na w miarę lekkie zabrudzenia, ale bezdotykowo nie działa napewno. Wheel gel - preparat, który wg mnie krwawi nawet na czystych felgach robiąc efekt wow, a jakoś mocno brudu nie zbiera. Oczywiście działa i tu idealnie sprawdzi się powiedzieć "w tej cenie jest dobry". Nie mniej jednak porównując z adbl, cleantech, soft99 to szału nie ma. Zapach ma niezły, przebija się coś innego niż klasyczny iron, ale wciąż nie ma co wąchać - kupowany był jakoś.. pół roku temu to nie wiem jaka to wersja Wipe out - działa i pachnie cytyrynką. Odparowuje wolniej niż IPA, nie jestem w stanie określić czy skuteczniejszy niż konkurencja - wiem, że napewno odtłuszcza.
  10. PPatryk

    Jaki szampon?

    Jakieś bardzo umierające może, ale i tak nie do końca. Ja go lubię po korekcie i jak auto jest bez żadnego wosku żeby konkretnie domyć No wg mnie FX nie usuwa wosku w 100%, choć może by trzeba z stężeniem kombinować
  11. Tip dla potomnych: wydaje mi się, że lakier ma być SUPER ZIMNY, a nie chłodny. Żaden przejazd z miejsca na miejsce nie może mieć miejsca. Jeśli lakier nie bedzie zimny tylko chłodny produkt odparuje gdy psikniecie i powstaną chmury i nie będzie się dało rozprowadzić. Obserwacja: w produkcie pływają jakieś białe drobinki.
  12. @Lucas1981r linki wygasają więc tu screen. Średnica 26cm pasuje do wiadra z Castoramy. Szukać pod hasłem grit guard
  13. 1. Strus 2. Damiano2007 3. Kuba95 4. kaka17ab 5. Pawel_t11 6. chudy2355 7. rygryss, zarzucę na karbon 8. michalwi 9. CybPL 10. Pit_Krk 11. Ppatryk
  14. Update. Pobawiłem się tym qd trochę więc kilka słów i fotek. 1. Aplikacja - podtrzymuję zdanie, że qd jest bardzo przyjemny pod względem aplikacji. Praktycznie sam odparowuje, klasyfikuje go jako idealny przykład "psiknij, przetrzyj, zapomnij". Sugerowałem się radami Tevo mówiącymi, żeby nakładać go obficie więc najpierw dawałem na fibre, a potem jeszcze na lakier. Na lakierze raz koło razu, około 2 razy tyle ile bym dał sam na wyczucie. Miałem duże obawy czy taka ilość nie będzie problematyczna, ale na spokojnie 1 fibrą (wax pro ta premium) leciałem i smug nie ma. 2. Wygląd - raczej niewiele wnosi do wyglądu. Nie robiłem zdjęć 50/50, bo uciekałem przed burzą, ale jeśli miałbym określić efekt to raczej takie delikatne szkiełko. 3. Usuwanie waterspotów - szału nie ma. Oczywiście po myciu auto wycieram, ale gdzieś jakies ślady czasami się pojawią i tak było dziś. Podejrzewam, że bardziej ślady usuwa ruch mechaniczny fibry niż preparat. 4. Hydro - tuż po pierwszej aplikacji preparat wykazywał silne kropelkowanie. Nie mam filmu z tamtego płukania na bezdotyku, ale tak było. Może nie takie wściekłe jak po bsd, ale jako fan kropelek byłem zadowolony. Potem auto umyłem ręcznie kwaśnym szamponem, żeby usunąć ślady po wodzie demineralizowanej z bezdotyku (ah te filtry) co wyraźnie osłabiło kropelkowanie. Dziś jest jak widać. Pod ciśnieniem dość mocne kropelki, ale widać też ładne taflowanie co z pewnością wielu ucieszy. Dziś druga aplikacja tym razem "na bogato". Mam nadzieję wstawić film przy najbliższym myciu, żeby ocenić hydro. Podsumowanie - ogólnie to oceniam na mocny plus że względu na łatwość aplikacji i absolutne zero smug. Nie znalazłem nigdzie informacji jaką jest przewidywana trwałość wiec@Tevopoland , byłbym wdzięczny za sugestie, żeby wiedzieć jak często robić update. Nie jest to mistrz wet looku czy szklistości, ale przyjemność pracy uważam, że to wynagradza i z pewnością znajdzie swoich nabywców. *Poniżej fotki z kropelkowania po pierwszej aplikacji

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.