Skocz do zawartości

MyaS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana MyaS w dniu 6 Marzec

Użytkownicy przyznają MyaS punkty reputacji!

Reputacja

4 Neutralna

O MyaS

Informacje

  • Lokalizacja
    3miasto
  • Województwo
    Pomorskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Warto posłuchać uważnie i wyciągnąć wnioski. Sam nie demonizuję glinek syntetycznych. Osobiście mam Clay Sponge od ADBL, ale zawsze warto mieć dodatkowo tradycyjną glinkę.
  2. Uszczelniacz gdzieś puścił, albo plastikowe złącze. Najlepiej kup pistolet z mosiężnym wkładem, wtedy te tandetne plastiki w pistolecie Ci nie popękają. Chyba że do Parkside nie idzie kupić.
  3. Wg mnie też ma idealną konsystencję. Nie za gęsta, ale nie mleko. Ludzie cały czas chcą z aktywnej piany robić krem do golenia, tudzież bitą śmietanę, a nie o to chodzi. Zbyt napowietrzona piana nie spełni swojego zadania. Zaczyna się od razu rozwarstwiać i pozostawia puste miejsca na lakierze, co daje taki efekt, że w 50% nam domywa brud. Poza tym taka piana jest za ciężka i zamiast powoli spływać, zaczyna po chwili znikać z oczu. Poza efektem wizualnym nie daje nam to nic. Wolę dobrze domywające mleko, niż efekt "wow" bitej śmietany. Ale podejrzewam że i tak powstanie jeszcze kolejne 200 stron w tym temacie "dlaczego moja piana nie jest taka gęsta jak na filmach z YT?" ...
  4. Spora część wosków wiążę się lepiej z cleanerem, czyli uzyskujesz lepszą trwałość. To powinno wystarczyć.
  5. MyaS

    Jakie wiadro do mycia ?

    Ja kupowałem kiedyś takie wiadra: https://allegro.pl/oferta/wiadro-plastikowe-biale-przykrywka-18l-atest-pzh-7375204519 oraz do tego jak kolega wcześniej podał link - ten separator: https://allegro.pl/oferta/grit-guard-blue-car-separator-zanieczyszczen-275mm-7334451497?reco_id=70b6edb0-5c56-11e9-964c-b8ca3a6ab208&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf017 Wg średnicy dna wiadra i grit guarda wychodzi że oba mają 275 mm. Niestety Grit Guard ma delikatny luz, a co za tym idzie przy napełnieniu wodą podnosi się. Musiałem dać swego rodzaju wypełnienie / poszerzenie na GG. Z obu stron nawinąłem aluminiowy, elastyczny drucik i wcisnąłem na dno wiadra. Trzyma jak głupie i działa, bez wydawania majątku na pseudo, markowe wiadra i GG.
  6. Co można o niej powiedzieć? Syf.
  7. MyaS

    Szampon bez wycierania

    https://allegro.pl/oferta/dmuchawa-do-lisci-akumulatorowa-18v-bb18-b15-s-nac-7308081568?utm_source=facebook&utm_medium=app_share&utm_campaign=AndroidShowitemShare Proszę bardzo. W internecie, do wyboru, do koloru. Wyjeżdżasz z myjki i na boczku lecisz z tematem.
  8. MyaS

    Szampon bez wycierania

    https://superiorproducts.com/product/formula-4-spray-wax/ Złoty środek na brak water spotów i zacieków po myciu, nawet na czarnym lakierze. Niestety produkt dostępny tylko w Stanach. Trzeba by było zapoznać się co w sobie zawiera i skopiować coś takiego na naszym rynku
  9. Bierz to co ma dłuższą gwarancję, bądź na lepszych warunkach. Np door-to-door. W tej cenie, w zasadzie co kupisz to jeden chińczyk, tylko sygnowany inną firmą, a podzespoły ma każdy te same. Osobiście wziąłbym Nilfiska bo najładniej chyba wygląda i to tyle
  10. Też chciałbym wiedzieć jak się sprawdza. Ja przy najbliższych odwiedzinach sklepu z kosmetyką zamierzam zakupić SONAX Xtreme Brilliant Shine Detailer. Niby zbiera dobre opinie. Niektórzy użytkownicy nawet twierdzą że spokojnie można go jeszcze rozrobić, bo jest dość gęsty. Nawet testowali go detailerzy zza oceanu i sobie chwalą. Sam jestem ciekaw.
  11. MyaS

    Jaki szampon?

    a co Ty, masz rączki księżniczki, czy jesteś typem rurkowca, bezstresowo wychowanego... ? Ja nawet lecę kwasem do felg bez rękawic. Zdarza się często że poleci trochę z dozownika na dłonie i nic się nie dzieje, więc nie wyobrażam sobie jak po szamponie o neutralnym PH może wyjść wysypka !? Może to był po prostu przypadek podczas jednego mycia, a Ty od razu przekreślasz dany produkt. Ja powiem tak. Fanem marki RRC nie jestem. Podejście do klienta mają poniżej krytyki. Chamskie odzywki pod filmikami na YT, że jak się coś komuś nie podoba to ma wyp..... itd. Przeklinanie na filmikach z testów. Dramat. Tar&Glue jest fatalny. Praktycznie nie robi nic. Wheel Gel'a nie testowałem, ale sporo ludzi narzeka że słabo czyści. Osobiście od nich używam aktualnie tylko APC, Aktywnej Piany i Szamponu. Szampon jak dla mnie rewelacja. Wczoraj myłem dwa auta. Na 15 L wody dałem jakieś 40ml szamponu i pienił się jak głupi. Piana nie opadała nawet jak kończyłem myć samochód. Zresztą mam ten szampon od roku. Jedyny minus dla mnie to zapach. Nienawidzę zapachu winogron. Ale innym się z kolei podoba, więc tylko ja to muszę przeboleć Wg mnie jeden z lepszych ich produktów i wcale ich nie reklamuję, bo uważam że muszą jeszcze nad sobą mocno popracować. Bardziej chodzi o relację firma-klient niż jakość produktów.
  12. W kwestii podniecania się, nie pisałem tego w odniesieniu do Ciebie, tylko do ogółu. Źle to odczytałeś. Po prostu co parę stron pojawia się typowy problem w stylu "myjka + pianownica robi słabą pianę, bo na YT widziałem gęściejszą, a u kolegi to siedzi pół godziny na samochodzie" Dlatego napisałem. Piana ma działać. Rozmiękczać + nadać poślizg pod mycie zasadnicze, a nie ładnie wyglądać na samochodzie i zalegać bezproduktywnie przez 10 minut. Co do samej myjki. Zobacz na tabliczce znamionowej jakie jest realne ciśnienie i przepływ wody. Bo te 130 bar co podaje producent jest zapewne nierealne. Obstawiam 90-95 bar realnego ciśnienia roboczego. Więc tutaj też może tkwić problem. Druga sprawa, może banalna i głupia. Ale u mnie przy pianownicy PA pokrętło musi być skręcone na + żeby podawało więcej piany, czyli zakręcam w prawą stronę. Przy skręceniu na minus, leci prawie sama woda.
  13. Jakie stężenie dałeś w pianownicy? 1:10? Druga sprawa. Nie rozumiem podniecania się jaka myjka z jaką pianownicą robi gęstszą pianę. Piana ma spełniać swoje zadanie rozpuszczając brud i spływając po karoserii, a nie zalegać na aucie bezproduktywnie przez 10 minut w formie ubitego śniegu. Patrz na efektywność, a nie efektowność. Jeśli pomogła Ci przed myciem zasadniczym w formie takiej jak pokazałeś, czyli bardziej mleko niż śmietana to wszystko jest OK i nie zawracaj sobie tym głowy.
  14. MyaS

    Mycie auta a sąsiedzi

    Tutaj nie chodzi o zacofanie, tylko zdrowo-rozsądkowe podejście ludzi do takich kwestii. W Polsce ludzie nie mają jeszcze tak wypranych mózgów tymi eko-debilizmami, o które tak bardzo walczą pewne środowiska, którym zresztą chodzi głównie tylko o pieniądze, a kretynom którzy wymyślają co raz to ostrzejsze przepisy jak uprzykrzyć życie Kowalskiemu, co by za bardzo łba nie wychylał. Poza tym ludzie u nas myślą na zasadzie - moja ziemia, zarobiłem na nią ciężką pracą, jest moją własnością, a co roku odprowadzam podatek od gruntu, więc Kur** dlaczego nie mogę robić na swojej ziemi, tego co mi się podoba i na co mam ochotę? I bardzo dobrze, bo sam popieram takie podejście, a jak by mi ktoś, nawet policjant wszedł na posesję z pretensjami dlaczego myję auto, to wyproszę na ulicę i jeszcze psami poszczuję. W Stanach myją samochody jak chcą i gdzie chcą. Auto-detailing mobilny bardzo prężnie tam działa i prężnie się rozwija. Dlaczego? Bo nie ma tam tylu kretyńskich przepisów, które zabraniają wszystkiego, co mogłoby tylko polepszyć byt obywatela i rozwijać jego pasję. Można by o tym pisać elaboraty. Jest, jak jest i lepiej nie będzie na naszym starym kontynencie na pewno. Pozostaje tylko mieć zdrowy umysł, własne myślenie i nie ulegać byle propagandzie.
  15. MyaS

    Mycie auta a sąsiedzi

    Myję auto tylko na podjeździe, który jest kompletnie odsłonięty. Podczas mycia w jednym momencie może to zauważyć jakieś 11 rodzin. Na szczęście mam spoko sąsiadów i nikt mi problemów nigdy nie robił, a gdyby robił to wiedzą że szybko odbiłbym piłeczkę, bo sami święci nie są i na każdego coś się znajdzie. Ja im nie przeszkadzam, a oni mi. Choć wierzę że są kretyni, którzy tylko czekają w oknie żeby tylko komuś uprzykrzyć życie. Jeśli masz na nich jakiegoś haka, to postaw im sprawę jasno, że jeśli oni będą się czepiać, to ty wtedy też zaczniesz. Może się udać i odpuszczą. Jeśli są krystaliczni wobec prawa, to gorzej. Jeśli chcesz myć auto mniej konwencjonalnie, niż normalnie powinno się to robić to jest parę nawet fajnych sposobów. Jeśli chcesz jeździć na myjkę, to proponuję zabrać ze sobą w zasadzie tylko puste wiadro i rękawice. Zaopatrz się w 5-10 rękawic mikrofibrowych. Ilość zależnie od wygody mycia. Wjeżdżasz na myjkę, spłukujesz auto samą wodą, ciśnieniowo - dokładnie. Pianujesz samochód (mikroproszek), ewentualnie jak bardzo chcesz możesz wziąć wiadro i trochę wody. Bierzesz czystą rękawicę i lecisz maskę, szybę czołową i dach, wrzucasz rękawicę do pustego wiadra/pojemnika i już jej nie używasz. Bierzesz kolejną czystą i lecisz kolejne panele, szyby boczne, góry drzwi, błotniki, wrzucasz rękawicę do pojemnika i bierzesz kolejną czystą. Myślę że wiesz o co chodzi, Jest to jeden z najbezpieczniejszych sposobów mycia auta i alternatywa do sposobu na dwa wiadra. Drugi sposób to mycie "bez spłukiwania" czyli tzw. rinseless. Jest sporo filmików na YT (Rinseless car wash). Bardzo dobrym środkiem do tego jest Optimum No-Rinse. Oczywiście jeśli auto jest mocno zgnojone, musisz jechać najpierw na myjkę opłukać auto z piachu i błota. Wracasz do domu i myjesz powyższym sposobem. Nawet jeśli szybko opłuczesz auto samą wodą przed domem to za nim sąsiedzi się zorientują, zadzwonią i ktokolwiek przyjedzie to ty już będziesz osuszał auto po myciu. Więc mogą Ci naskoczyć. Musisz szukać optymalnego rozwiązania i najwygodniejszego dla Ciebie.

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.