Skocz do zawartości

Majkelu

Użytkownik
  • Zawartość

    55
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

8 Neutralna

O Majkelu

Informacje

  • Województwo
    Śląskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. No nie, tutaj racja jest jedna - w wielu T&G removerach jest taka mieszanka chemiczna, że strach tego używać u siebie na podwórku... Węglowodory aromatyczne to straszny syf dla zdrowia.
  2. Mam wrażenie, że dla 95% osób jedynym kryterium przy wyborze produktu jest cena. Inna sprawa to nieświadomość zagrożeń... Składem pricka nie interesowałem się w sumie wcześniej, ale z tego co teraz patrzę, to nie ma aż takiego tragicznego tego składu... Nie jest to coś mega zdrowego, ale w porównaniu do węglowodorów aromatycznych... Vasco nie używałem, a karty charakterystyki nie mogę znaleźć w necie na szybko. Mam dokładnie ten sam problem. Tylko znaczna większość ludzi na to tak naprawdę gdzieś. Już pomijając skalę makro - w skali mikro szkodzą bezpośrednio sobie. W sumie jestem dość zaskoczony pozytywnym odbiorem mojego posta. Bałem się, że wkładam kij w mrowisko.
  3. Mnie tam zastanawia to, że nikt nie myśli o tym co jest w tych wszystkich T&G removerach. Byle nie porysować lakieru, kij ze zdrowiem. Węglowodory aromatyczne all the way. Tańszy produkt = tańsze składniki użyte do produkcji. Psik psik na lakier, a potem sruuu wodą z myjki w trawę, na której bawią się dzieci właściciela samochodu. A za jakiś czas trawnik zamieni się w grządkę, na której będzie uprawiana marchewka. Ktoś pod filmikiem RRC na YT zapytał czy w składzie są węglowodory aromatyczne - "niestety tak". Cóż. Przynajmniej producent jest świadomy zagrożenia. Pod względem składu jak dla mnie to na razie najlepiej ADBL wypada, bo ma modyfikowane oleje roślinne, a nie areny.
  4. Nie wiem czy przypadkiem podobnych po 3 zł nie kupowałem w Castoramie... Tzn. takie fajne i twarde były na pewno - tylko ceny dokładnie nie pamiętam. W każdym bądź razie - te tańsze pakowane po kilka sztuk w plastikowym okuciu (jedyna ich przewaga), żółty kolor, są o wiele gorsze.
  5. W Castoramie są pojemniki niby dla lakierników. Tylko tam minimum to jest 10 ml z tego co pamiętam. Jak robię większe ilości czegoś to wystarcza. Ale to co Ci wyżej napisali koledzy - kieliszek z syropu, to więcej niż trzeba.
  6. @Fredi88, no co Ty, nie wozisz otwartego baniaka z kwasem solnym na tylnej kanapie? W 100% zgadzam się z treścią tego posta. I tak jak napisałeś - coraz mniej producentów postanawia pisać o nowościach, tak samo coraz mniej produktów jest przekazywane do testów. Czy mnie to dziwi? Oczywiście, że nie. Powyższe 2-3 strony postów pokazują, że firma na bezpośrednim kontakcie z grupą docelową wychodzi jak Zabłocki na mydle. Mamy możliwość bezpośredniego zgłaszania feedbacku producentowi - zamiast z tego korzystać zaczyna się jakieś [...] podawanie hipotetycznych sytuacji. A @ADBL dziękuje za włączenie się do powyższej dyskusji i utwierdzenie mnie w przekonaniu, że to jednak nie ze mną jest coś nie tak. W przypadku niektórych "argumentów" miałem zbyt małą wiedzę na temat przeszłości konkretnych produktów by się do nich odnieść, a dzięki wyjaśnieniu sytuacji widać jak kuriozalne były niektóre oskarżenia.
  7. I znowu atak personalny. I nawet nie zauważyłeś, że do dyskusji przyłączyła się kolejna osoba - dalej wszystkie ataki kierujesz w moją stronę. Nie "będę jechał autem z chemią na tylnej kanapie", bo obchodzę się z chemią jak z jajkiem, gdyż doskonale wiem jakie zagrożenie niosą tego typu środki. Nieskromnie stwierdzę, że spędziłem w laboratorium więcej godzin niż Ty, więc jestem na tym punkcie przeczulony. Natomiast piszesz tak jakby taki problem mógł zdarzyć się tylko w przypadku produktów ADBL - bo przecież inne butelki nie puszczają. Btw, szybko przeszedłeś z lejących atomizerów do rozszczelnionej butelki. Uwagi kolegi @kowloonwax bardzo celne.
  8. Boże, jakim Ty jesteś smutnym człowiekiem... Wrzucasz zdjęcia z grupy na fb, które w zasadzie nic nie pokazują (poza tym, że pewnie jedną z osób, które się tam wypowiadają jesteś Ty - bo komentarze pasują do Twojej narracji). Ameryki nimi nie odkryłeś. Kto by się spodziewał, że te Rollery są z Chin, są wątpliwej jakości (polecam porównać sobie mistrzu cenę Flexa i Rollera - trzeba być naiwnym by oczekiwać jakości premium). Jak ładnie poprosisz Chińczyka to Ci zrobi takiego rollera z Twoim nickiem z forum i zdjęciem z fejsbuka. I tak z maszyną DA jest o tyle dobrze, że akurat tutaj łatwo udowodnić wadę - oddajesz i dostajesz hajs z powrotem. Wow, ale mi pojechałeś. Skończ lepiej z pisaniem takich postów, bo się ośmieszasz. Najbardziej cenię zdrowy rozsądek, którego Tobie brak.
  9. "nie będziesz mnie pouczał". Czy ja Cię gdzieś pouczam czy raczej próbuje z Tobą dyskutować? Bo wg mnie to na pewno ta druga opcja. Tylko Ty nie potrafisz przyjąć na klatę tego, że ktoś może mieć z Tobą rozbieżne poglądy i natychmiast przechodzisz do ataku personalnego. Wyobrażam sobie, że jeśli zajmujesz się tym zawodowo, to samochody klientów "smarujesz" sprawdzonymi środkami, a nie czymś co pierwszy raz widzisz na oczy, co przyszło kurierem kwadrans wcześniej. I nie widzę dalszego sensu dyskusji z Tobą - raz, że Twoje argumenty są momentami absurdalne, a dwa - nikt nie ma prawa nic powiedzieć, nikt nie jest w stanie pojąć tajemnej wiedzy detailingu, tylko Ty masz rację, ponieważ wydałeś 10 tysięcy na produkty ADBL. Spoko. Na pewno mam mniejsze doświadczenie i wcale temu nie przeczę, ale przynajmniej potrafię normalnie prowadzić dyskusje. Pozdrawiam, niedzielny detailer.
  10. To akurat nie było skierowane do Ciebie, bo w poście #351 dość trafnie opisałeś sytuacje. A co zrobiłem ja wg Ciebie? Też wyraziłem swoją opinię i skomentowałem Twoje zarzuty. Przy okazji zadałem Ci jedno konkretne pytanie - czemu jest to marka dla niedzielnych detailerów? Oczywiście nie odpowiedziałeś mi, zamiast tego poszedł natychmiastowy atak pod tytułem "nie potrafisz pogodzić się z moją opinią, Twój problem" - cóż, ktoś inny chyba nie potrafi się pogodzić z moją. Nie rozumiesz wyrzucania pieniędzy w błoto - inni ludzie pewnie nie rozumieją czemu w ogóle kupujemy produkty do detailingu, obojętnie czy są to produkty ADBL czy Zymola. Pojęcie wyrzucania pieniędzy w błoto jest względne. Dla Ciebie lepszym produktem będzie "mix reloada i echo", a dla mnie SSW bo mam gotowy produkt, który mogę od razu wrzucić na lakier. Pojęcie lepszego produktu też jest względne. Trzeba się "pogodzić" z tym, że w detailingu nie ma wyborów zero-jedynkowych i jest wiele produktów, dla każdego inny będzie lepszy. Ale co ja tam wiem, jestem niedzielnym detailerem bo lubię SSW od ADBL.
  11. Z jakiego powodu marka niedzielnego detailera? Podaj jakieś argumenty. Zdania o sprzęcie do testów nawet nie skomentuje bo "beka". Masz pretensje do producenta o to, że testerzy są nierzetelni. Jak komuś stanie się krzywda to będziesz się cieszyć? Pominę to, że na opakowaniu jest ostrzeżenie w formie piktogramu o niebezpiecznej zawartości. Nie chcę mi się iść do piwnicy by szukać w opisie innych ostrzeżeń. Ale o czym ja mówię. Ludzie tutaj na forum pytają czy można maskotki dla dzieci czyścić przy pomocy T&G(!). I po raz kolejny przytyk do "niedzielnych detailerów". Nie każdy ma czas by samochodem zajmować się nie wiadomo jak bardzo. Boli Cię to w jakiś sposób? Pominę to, że ADBL jak każda firma szuka niszy, w której znajdzie klientów. Myślisz, że z samych zamówień od firm detailingowych by wyżyli? Przeciętny Kowalski ma do wyboru Plaka albo Turtle Waxa z Tesco. Jak poszpera to kupi ADBL w takiej samej lub niższej cenie. Lub coś od innej firmy typu Tenzi. To co napisałem wyżej - butelki są opisane piktogramami. Po raz kolejny sprawdza się to, że firma nastawiając się na kontakt z pewną grupą klientów tak naprawdę na tym traci. Gdyby lały atomizery od produktów producenta, którego nie ma tutaj na forum pomarudzilibyście dwa dni i zapomnielibyście. I nie twierdzę, że to co robi ADBL z tymi atomizerami jest spoko - co chwilę zapewnienia, etc., a są dalej wadliwe. Jest to na pewno rzecz do poprawy. Ale błagam Was - niektóre posty tutaj i argumenty w nich zawarte są po prostu żenujące.
  12. Majkelu

    Soft99 Black Black

    1. ///MPower 2. Arkadio_Gdansk 3. Grzechu23 4. Smerf91 5. sT3VE 6. Vangsta  7. Arkeolowy 8. lol19pl 9. david2888 10. gurtaz 11 .rygryss 12. Strus 13. PatrykCk 14. Dav 15. paperson 16. Posejdon 17. zawisza 18. Patryk14 19. Majkelu
  13. Majkelu

    Butelki i atomizery

    @Adaszek96 @paperson @ziomson Dzięki. Oczywiście myślałem o lejku, ale zastanawiałem się czy po prostu w takim o małej średnicy nóżki SSW nie "zatrzyma się" - nie miałem wcześniej tego środka i myślałem, że jest bardziej gęsty. Dzisiaj odebrałem butelki i okazało się, że w rzeczywistości mają sporo większy ten otwór i przelałem SSW bezpośrednio z butli. A same butelki od GS, a przede wszystkim atomizer - GENIALNE. Podawały idealną porcję SSW.

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.