Skocz do zawartości

Karbo

Użytkownik
  • Zawartość

    242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Ostatnia wygrana Karbo w dniu 24 Czerwiec

Użytkownicy przyznają Karbo punkty reputacji!

Reputacja

101 Genialna

1 obserwujący

O Karbo

Informacje

  • Imię
    Dawid
  • Auto
    B.M.W e46 1.8 (LpG PoWeR)
  • Województwo
    Wielkopolskie

Ostatnie wizyty

642 wyświetleń profilu
  1. Będziemy działać dalej. Niestety nie dysponuję takimi autami na chwilę obecną, lecz być może to ulegnie zmianie w niedalekiej przyszłości, na razie chodziło o fakt jednego przejazdu i rozwiązaniu problemu z tłustym lusterkiem. Pozdrowionka również
  2. Wpadłem dziś na szybko po treningu i przykleiłem się z lekka do szyby w toalecie czołem zostawiając ślady Nie wiem tylko dlaczego tak bardzo zwaliła mi się jakość zdjęć... Konwenter na fb pewno się do tego przykłada, ale cóż... Łapcie fotki ! @CoolBreeze @Gardor coś tam chłopaki udało się zmodzić
  3. Czołgiem Dziś na szybciora udało mi się sprawdzić i zweryfikować działanie produktu do zabezpieczenia felg od CarChem W moje ręce wpadło akurat 106. Zabieramy się do roboty ! Tak to wygląda Przechodzimy na obszary testowe Namoczyłem sobie gąbeczkę i zacząłem pucowanie Ale mokro NO, to by było na tyle Zdejmujemy tasiemki i zachwycamy się 50tkami Ale soczyste mmm... Idę po Wąż i psiku psiku Pikobelo ! PODSUMOWANKO: -Tyre Dressing od CarChem robi dokładnie to do czego został stworzony, elegancko przyciemnia oponkę, odpychanie wody na plusik. -Konsystencja płynna, choć lepka, ale wg. mnie to zaleta, nie leje się tak dramatycznie po wszystkim, jak przesadzi się z dawkowaniem. -Wysychanie zależy od ilości nałożonego preparatu i tym chyba ameryki nie odkrywam W przypadku nałożenia nadmiaru wystarcza polereczka fibrą, czy też przetarcie ponownie gąbką z tym że suchą i jest supcio. -Efekty widać na zdj, jeśli chodzi o wykończenie na starej, zmęczonej oponie -Sposobów aplikacji jest wiele, możliwość wyboru zostaje dla użytkowników. -Zapach niestety czuć, że jest chemiczny, jak 90% produktów przeznaczonych do pielęgnacji opon. Ja stosuję takie preparaty na gąbkę, nie używam rozpylacza, dzięki czemu nie zaciągam się tak bardzo - Cena za 1l produktu wynosi 70zł. Czy to dużo? Ja myślę, że nie. Choć jak zawsze zostawiam to dla Was. - Od siebie polecam
  4. Karbo

    Premiera K2 Auron Strong

    @K2 Auto jak nowe Z pewnością bardziej miękką. Może coś z włosia naturalnego? Przecież szczotka od Was to jest twardzioch jeden z największych
  5. Karbo

    Premiera K2 Auron Strong

    Bezkompromisowo to wg. Mnie powinna zostać zmieniona szczotka. Choć na produkt oczywiście czekam
  6. @CoolBreeze @Gardor ehh Pany jak tylko będzie okazja to zrobię, może nawet dziś. Stay tuned
  7. To i ja wtrącę swoje 3 grosze i odkopię temat. Kolega @Fitte opisał jak się należy, więc odpuszczę sobie ponowne dodawanie tej samej informacji. Lecim Tym zestawem będę pracował A tak prezentuje się mój element roboczy. Boczek przemyty apc Psiku psiku na fibrę i wcieranko Od razu mówię, że spokojnie taka ilość starcza na 2 sztuki spokojnie, produkt jest wydajny... Wszystko dotarte jak się należy, wypracowane i zdejmujemy taśmę. Myk myk i 50tki Ciśniemy do środka i atakujemy inną barwę i rodzaj materiału. W kolejności od góry : Nadmiar, wypracowanie, wyschnięcie po 30 sek. Odklejamy i sprawdzamy Jest miód Ciśniemy dalej Nadmiar produktu objawia się lekką pianką, ciężko go wyczuć z racji na wydajność, ale spokojnie fibra czeka w gotowości... zdejmujemy tą taśmę bo szpeci już za bardzo, coś ostrość też nawala powoli, ale popracuję nad tym Na końcu udało mi się ogarnąć trochę bardziej telefon i wyszło mi takie cacuszko PODSUMOWANIE: - Interior natural shine robi robotę wzrocowo - Zapach który daje podczas pracy jest cudny, serio żelki owocowe cukierki bajeczka dla zmysłów węchu, nic nie podrażnia - Wydajność to kolejny z plusów tego dressingu. Jak widać na wyżej ukazanych fotografiach nadmiar powoduje lekkie spienienie, a była to kwestia dwóch naciśnięć atomizera. - konsystencja lekko żelowa, choć no kwestia gustu i spostrzeżeń. - Plastiki stały się ciemniejsze, nabrały tej głębi, nasycenia. Podoba mi się to. - Wypracowanie nie sprawia problemów, przynajmniej na Touranie. - Docieranie bułka z masłem - Cena za 1l produktu wynosi 61 zł, czy to wygórowana propozycja? Hmmm to zostawiam do Waszego osobistego odczucia. Śmiało polecam
  8. Karbo

    CarChem APC

    @CoolBreeze a z tym to na spokojnie nie jestem fanatykiem robienia aż tak małych ilości preparatów. Jak już robię nawet te testy to potem zostawiam sobie w buteleczce na następne "akcje"
  9. Karbo

    CarChem APC

    @CoolBreeze na razie nie spieszę się w tą stronę hah ale będę pamiętać i z pewnością jak będę u rodzinki to sobie sprawdzę. @Fitte Słuchaj powiem tak. Widzę również w niektórych miejscach brud, lecz po skończonych testach pobawiłem się z nim bardziej. Jeśli chodzi o środkowe plastiki miejsca które mają jakieś czarne ryski czy jakby powiedzieć ślady to zwyczajnie jakby wrysowany plastik o takiej strukturze. Przyjmijmy jedno, chrupek na którym robię testy to auto w którym jechało już chyba wszystko co tylko jest w stanie się tam zmieścić. Nie jest sprzątany w ogóle i liczę się ze takie kwiatki tam się znajdą. Natomiast klapka od akumulatora dla mnie po inspekcji to jakby delikatnie miejscami była przegrzana, to nie jest tłuszcz, tylko jakby odbarwienie, stary zajechany materiał. A jeśli chodzi o lusterko to to są jakby takie wżery, coś na wzór odpysków na lakierze tylko tu w strukturze elementu. Test nie był łatwy, nie miał łatwego przeciwnika, choć myślę że w 100% miarodajny. Jeśli macie jakieś sugestie nie ma problemu mogę strzelić poprawkę czy coś co Was usatysfakcjonuje. Ciekawostką jest, że to APC jest nieszkodliwe nawet w skoncentrowanej postaci. Takie informacje dostałem od źródełka, więc to też kolejny plusik.
  10. Już Panowie wszystko tłumaczę, liczyłem się z tym, że będę musiał @maciek-drummer Tak, uważam że ręcznikiem papierowym można wyczyścić bez smug Jak to mówią "nie sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika" to tak w formie żarcika. Słuchaj powiem Ci tak. Nie zauważyłem smugi, wiem że światło z latarki led telefonu to nic w porównaniu z Ledem jaki mają niektórzy użytkownicy. Jeżdżę i obserwuję. Dziś robiłem szybę czołową w ten sam sposób i nie widzę żadnych niepokojących smug. Ręcznik papierowy nie zastąpi super hiper zajebistej mikrofibry z niesamowitym włosiem i specjalnym ułożeniem, wiem. Ale trafiłem na naprawdę spoko ręczniczek w tesco, czyści mi się nim przyjemnie i naprawdę mam pedancików wśród znajomych czy też rodziny, nikt nie zwrócił uwagi. Ba! nawet niedługo mogę specjalnie zrobić dla Ciebie teścik na lustrze łazienkowym, choć jak uważam wynik będzie jednoznaczny. @Arkeolowy produkt dla mnie sztos, gdzieś znalazłem miksturę z demineralką, ipą , octem i właśnie tym koncentratem, podobnież jest kosa jeszcze bardziej niż sam produkt, to skłoniło mnie do zakupu . @Gardor Dzięki Rozumiem Twoją sugestię w 100%. Nie mam do niej przeciwskazań. Zwyczajnie pokusiłem się o przeprowadzeniu testu na szybie mocno brudnej. Chciałem zobaczyć jak zmiękcza brud, jak szybko się go ściąga. Po prostu się pobawić. Idąc za tropem Twojego komentarza 1/3 testów produktów do szyb musiałaby zniknąć, bo można to ściągnąć porządnym myciem czy też pianą itp. Oczywiście to taka moja osobista myśl, proszę się nie stresować
  11. Siemanko Teraz przyszła kolej na mnie. Skuszony właśnie tym produktem postanowiłem złożyć zamówienie na małą paczkę od Carchem :) Chłopaki bardzo ładnie i prężnie pokazali działanie produktu, więc odpuszczę sobie zbędne informację które przewinęły się nie raz. Lecimy z testem :) Tak wygląda mój zestaw pracy Dostałem nawet buteleczkę ze swoim Pseudo hehe Mieszamy, grzebiemy Tak się to ma, wszystko pod kolor chrupka Pierwszy kandydat ma się dobrze, preferuję aplikację na papier, w tym przypadku sprawdza się najlepiej. Szuru buru i ukazujemy 50tkę Fajna jest co nie ? Ciśniemy na tylną szybę fuuuu :D Efekt? Bardziej niż dobrze ! Wpadamy do środka a tam lusterko, nie pucowane hmmm z 4 lata ? mówię serio.. hah Nie może tak być... Mówiłem, że nie może :P Teściowa miała idealnie ubrudzoną szybę w focusie uhhh (domyłem ją na spokojnie do końca, lecz na potrzeby testu zrobiony był kawałek bez taśmy, bo jakby to ująć no nie miała się czego trzymać) Ehhh szefowa... Przyda się tam detaling w niedługiej chwili. Jakby nie mogło być wystarczająco, postanowiłem wpaść do środka. Wiedziałem gdzie trafić. Łogińń ! PODSUMOWANIE: - Kurcze przyznam szczerze, że z rozmachu mógłbym całe auto tym oblecieć i nadal bym chciał jeszcze. Naprawdę... - Produkt działa, działa jak natura chciała ;) Poważnie mówiąc jest dobrze, nawet bardzo. Jak widać Carchem bezproblemowo poradził sobie z zabrudzeniami niekoniecznie świeżymi, niekoniecznie łatwymi. - Konsystencja płynna co zdecydowanie jest plusem - Zapach ładniutki, mi trochę przypominał te cukierki lodowe, nie jakoś mocno drażniący, choć delikatnie typowy dla tego rodzaju środków - Siła domywania to jest kocur, serio... Na 250ml użyłem 25ml koncentratu a zaledwie jedno psiknięcie potrafi doczyścić sporą część szkła. - Oczywiście nie pozostawia smug, nie zaobserwowałem żadnych negatywnych odczuć podczas prac. Doskonale radzi sobie z kobiecymi make'upami oraz tłustymi śladami. - Wydajność? 1l na 11l gotowego płynu do szyb za 70zł daje wynik 6,30 za litr... Nie mam pytań :) - Bardzo fajnym gratisem była buteleczka z atomizerem, dodatkowo mogłem podać dowolną nazwę. Szanuje - Czy ja to kupuję? Właściwie to już kupiłem, teraz pytanie kiedy skończę tą butle... Polecam szczerze, bardzo fajny i dobry produkt 5!
  12. Hejeczka Wyposażyłem się ostatnio w małą paczuszkę od CarChem. Postanowiłem się z Wami podzielić swoimi testami Na ruszt wpada APC Opis producenta: "Środek do czyszczenia tapicerki Citrus Cleaner, to uniwersalny środek czyszczący z dodatkiem środków odtłuszczających, który może być używany praktycznie na wszystkie wewnętrzne i zewnętrzne elementy samochodu, łodzi, a nawet w domu! Czy to do usuwania plam z dywanu, czy czyszczenia nadkoli w samochodzie nasz Citrus Cleaner poradzi sobie z tym znakomicie. Citrus Cleaner jest bardzo przyjazny, skutecznie czyści felgi i opony. Jest całkowicie bezpieczny dla felg. Można go stosować nawet na mocno wypolerowane koła aluminiowe lub bardzo drogie felgi, gdzie alkaliczne lub kwasowe produkty mogłyby je uszkodzić. Składnikiem aktywnym jest D-Limonene - organiczny składnik znajdujący się głównie w skórkach cytrusów. Cechy: - wszechstronne zastosowanie - z bezpiecznymi dodatkami odtłuszczającymi – degreaser - bezpieczny dla tworzyw i lakieru - pH 11 – odczyn zasadowy - przyjemny zapach - 1 litr koncentratu = do 101 litrów gotowego do użycia produktu - aktywny składnik D-Limonene (organiczny składnik znajdujący się w skórkach cytrusów)" Zaczynamy ! Mój zestaw roboczy Mamy około 8ml apc, do którego przelewamy 190ml wody i to jest mój zestaw roboczy na dzisiejszy test. Na strzykawce było między 8 a 9 choć wg. mnie bliżej 8, stąd też dopisałem "około" NO TO OGIŃ Miejsce robocze wybrałem nietypowe i cholercia nie zobaczycie do końca na początku dobrej 50tki, niemniej jednak zobaczycie jak ładnie radzi sobie z brudem Brudna woda ? Trochę... Zdejmujemy taśmę iii ? I ja widzę różnicę, lecz nie jest to takie typowe "WOW OMG" (mówiłem ) Ale to nic drugi el. będzie lepszy ! Zdejmujemy? Noo teraz to już może być tylko lepiej Był brud? Brudu ni ma Myślałem co by tam jeszcze zrobić i trafiłem na tłuste, brudne od owadów i syfu lustereczko Widzicie to co ja ? PODSUMOWANIE: - Apc od CarChem robi robotę, ojj podoba mi się Zadowolony jestem z zakupu w 100% - Konsystencja płynna, łatwa w dozowaniu i przelewaniu - Zapach cytrusowy, lekko chemiczny, ale no to już chyba w apc normalne - możliwość aplikacji dowolna, ja bawiłem się w pianowniczkę i coś tam tej pianki wyleciało. Biorąc pod uwagę, że stosowałem roztwór 8ml na 190 ml wody to piana była dobra - Jak widać na załączonych obrazach nawet 8 ml apc na 190ml wody potrafi robić robotę Do końca roku mi wystarczy - Producent deklaruje zastosowanie tylko 2ml na 200ml wody i efekty na zadowalającym poziomie... Ale cholera jak odmierzyć 2ml ? haha - Zaobserwowałem odtłuszczenie powierzchni a mowa tu o lusterku. Dla mnie to kolejny plusik. - Cena za 1l wynosi 66zł. Czy to dużo? To zostawiam do Waszej oceny. U mnie stoi już na półce
  13. Hej Leżą te kosmetyki i nie ma kiedy ich testować, teraz w Kaliszu jest 35* i nie wychodzę nawet z domu Wieczorkiem jednak znalazłem chwilkę aby wrzucić na ruszt coś całkiem ciekawego do opon ze stajni Strefy Detalingu/Hadwao. Opis producenta: "Hadwao Nano Tyres to profesjonalny preparat przeznaczony do pielęgnacji i ochrony opon samochodowych, który silnie wiąże się z powierzchnią opon i gwarantuje długotrwały efekt. Środek opracowany w nanotechnologii, tworzy niewidoczną powłokę, chroniąc przed szkodliwym działaniem warunków atmosferycznych i promieni UV. Opracowana receptura zawiera związki krzemu, tworząc powłokę hydrofobową. Preparat zawiera też wysokiej jakości woski i jony srebra. Dzięki swoim właściwościom, środek ułatwia czyszczenie i samoczyszczenie się opon, dodatkowo wydobywa głębie i naturalny kolor opony. Dzięki preparatowi Hadwao Nano Tyres twoje auto będzie się lepiej prezentowało, opony zachowają świeży wygląd i będą łatwiejsze w utrzymaniu czystości. Powłoka jest całkowicie bezpieczna dla każdego rodzaju opon samochodowych. Jeśli chciałbyś zabezpieczyć również felgi, polecamy do tego środek Nano Rims Ceramic" Jest tego sporo, więc zabieramy się do szybkiej prezentacji a zarazem teściku. Ciśniemy oponkę taśmą. I zabieramy się za aplikację Oglądamy jak to wygląda Cuś tam się świeci Dobra, bez zbędnego gadania, odkrywamy karty. Kurde podoba mi się ! Pomyślałem sobie aby rzucić trochę wody na el. testowy i to co ujrzałem mocno mi się spodobało PODSUMOWANIE: - Nano Tyres świetnie robi to do czego został stworzony. - Opona nabrała czerni, wygląda po prostu superancko. - Kropelki myślę też niczego sobie. Producent zalecał podwójną aplikację, ja postanowiłem być oszczędny i jak widać wcale nie wyszło źle ! - Wydajność produktu przewidziana wynosi 10-15 ml na m2 czy to dużo ? jak dla mnie tak - Wytrzymałość mniej więcej 3-4 tyg. to też kolejny pozytywny atut produktu Nano Tyres Czy tak będzie na prawdę ? Nie wiem, lecz jak tylko wypucuje chrupka to obiecuję że się dowiem. - Zapach ? Nie czułem, nie zaciągałem się, nie mam w zwyczaju tego robić, gdyż zawsze czytająć etykietę odpycham się od takich głupkowatych pomysłów - Konsystencja żelowa, kolor widoczny na foto, nakładanie, rozprowadzenie i wypracowanie ostateczne fibrą uważam za prosty zabieg. - Przy obecnych temperaturach wyschnięcie to kwestia chwili - cena za 200ml wynosi 35zl, lecz biorąc pod uwagę założenia jakie deklaruje producent, myślę że to good price Pozdro !

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.