Skocz do zawartości

sT3VE

Użytkownik
  • Zawartość

    154
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana sT3VE w dniu 24 Marzec

Użytkownicy przyznają sT3VE punkty reputacji!

Reputacja

15 Dobra

O sT3VE

Informacje

  • Imię
    Michał
  • Auto
    Mercedes-Benz W203 Sportcoupe
  • Lokalizacja
    Bydgoszcz
  • Województwo
    Kujawsko-Pomorskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Mam i nic poza grubasów na lakierze pod nią nie zobaczysz, ale fajny bajer do oświetlania czegokolwiek
  2. Tenzi Neutral Magic FOam PINK zostawia ślady na kostce brukowej?
  3. sT3VE

    Wiadra Work Stuff

    U mnie się obraca czasem kiedy wrzuci się do napelnionego wiadra grita. Tak żadne problemy nie występują, nic tylko myć!
  4. sT3VE

    Soft99 Black Black

    Heja! Zostałem wytypowany przez przedstawicieli @Soft99 do testu funkiel nówki Black Black. Paczka przyszła pancernie zapakowana, karton nawet lekko nie był zmarszczony czy spłaszczony. Za to od razu wielki plus! Jako, że wylatuje niedługo (za ok. 20h) na Kos z Warszawy to nie miałem zbyt dużo czasu na testy, dlatego wrzucam efekt i swoje pierwsze spostrzeżenia z produktem. Po powrocie podejmę kolejne próby tj. warstwowanie itp. gdyż nie ukrywam - jestem lekko zawiedziony. Możliwe, że to ja coś nie tak robię Zaczynamy. Tak prezentuje się zestaw. W środku opakowanka designerska butelka Black Black, dwa piankowe aplikatory ( do których od razu miałem wątpliwości o czym zaraz) i co ciekawe, przeźroczyste rękawiczki takie jak na stacji Zabieram się za mycie opony aż do białej piany ExCede Tire & Rubber w stężeniu 1:2 po czym rozpakowywuję zestawik. Praca aplikatorem tak jak się spodziewałem nie należała do najprzyjemniejszych. Może to dlatego, że opony rodzinnych aut mają rowki, są dość dużych rozmiarów i używam do nich dużej gąbki GoodStuffa czy ADBL One Shoota. Jestem po prostu przyzwyczajony do gąbki, która ugina się pod naciskiem dłoni i wchodzi w te szczelinki. Tutaj pod gąbką mamy tworzywo jak do aplikacji powłok, zjawisko uginania jest dużo mniejsze. Dodatkowo moim zdaniem ciężko było zaaplikować produkt z buteleczki ekonomicznie a zarazem tak, aby pokrył całość aplikatora - w tym przypadku opona duża, znacznie przyśpieszyłoby to pracę. Na ostatnim zdjęciu zobaczycie, że aplikator miał problem z pokryciem całej struktury opony nie tyle co w rowkach. Naprawdę byłem zdezorientowany. Produkt za bagatela 65zł/110ml, bardzo elegancko zapakowany (co się ceni, produkt dobrze wygląda na półce), dołączone aplikatory i coś nie tak... Wieczorem zacząłem wysnuwać wnioski i: a) być może aplikowałem na złą oponę... To amerykański SUV z ogromną, rowkowaną oponą All Season (rofl) b) ze mną coś jest nie tak c) produkt przeznaczony jest na wąskie, sportowe opony do aut z oponami o niskim profilu czy też konkursowych co wskazywałoby na cenę, minimalistyczny design Jedno jest pewne: To nie koniec przygody z tym produktem, tak łatwo się nie poddam. Nie odkryłem jego potencjału bądź... jestem zwykłą łajzą Zamierzam sprawdzić trwałość oraz podjąć się próby kolejnych aplikacji warstwując na różnych oponach w tym tych o niskim profilu. Ale to dopiero po powrocie. Tymczasem wniosek C jest dla mnie jak najbardziej prawdopodobny dlatego jak wrócę z Kos to jedziemy z Black Blackiem na dobrej oponie! A Wy co sądzicie? Czekam na komentarze, krytykę - może moja "technika" nakładania jest do bani? Starałem się zaaplikować produkt na aplikator szlaczkiem po całości, potem paskami... Nie miałem tyle problemu z CarPro Perl nierozcieńczonym w rowkach co z Black Blackiem i aplikatorem dołączonym do zestawu
  5. @paperson niestety nie, muszę się przekonać i kupić chyba Tak samo jestem ciekaw jak wypada w starciu z mistrzem IronX. Ale na razie kompletuje $ na polerke i akcesoria RRC wygląda elegancko z tego co widzę, On po kieszeni tak boleć nie będzie więc może wpadnie niedługo i sam coś skleję tutaj
  6. Dzięki uprzejmości @tenzidetailer miałem możliwość przetestować produkt do usuwania owadów. Długo zwlekałem z testem, gdy znalazl się zawodnik to szybko znikł ze względu na pogodę. Udało mi się dopiero teraz gdy wyjechałem z dziewczyną na urlopik strzelić test. Jutro zrobię na przyschniętych, jednodniowych owadach na karoserii z trasy powrotnej jaką dzisiaj zaliczyłem Lecim! Produkt testowałem z ADBL Beetle Juice Squizer aplikowanym z butli GoodStuffa, gdyż stare butle ADBLa nadają się <każdy wie gdzie> Auto przed trasą, umyte prezentowało się tak: Zderzak, progi zabezpieczone ADBL SSW a pod nim umierający Fusso Coat 12months. CZAS NA TEST! Stan zderzaka po trasie A1 od Nowe Marzy aż do Gdańska przez S8. Po prawej stronie zaaplikowałem Tenzi Owady Usuwanie, po lewej konkurent ADBL Beetle Juice Squeezer. Wynik prezentuje się następująco... Tenzi usunął właściwie wszystko, pozostały dosłownie 2 ślady z czego jeden w szczelinie. Reszta to odpryski, jakieś przetarcie parkingowe etc. Jest git ADBL miał mniej do roboty co wynika ze zdj. stanu po trasie, jednakze zostawil zaciek po krwi przy reflektorze i kropeczke niedaleko ramki tablicy. Reszta to odpryski Jak dla mnie produkty od siebie wiele nie odbiegaja, oba działają tak jak powinny. Cenowo wypada lepiej Tenzi... No i przynajmniej nie trzeba bawić się w jakieś przelewki ew. brudzić rąk aplikując z oryginalnym opakowaniem. Nie aplikowałem pianą, gdyż natrysk odbywa się punktowo i wg. mnie gdy nie rozprowadzamy produktu to niestety mocno go marnotrawimy aplikując bardzo obficie. Atomizer leżał pod moim fotelem tydzień jeżdżąc po Trójmieście i butelka nie przeciekła, atomizer w pozycji "STOP" nie popuścił nic na dywaniki. Naprawdę super!! Co dziwne, gdyz KOKPIT MAT pobrudził mi dłonie... Dziwne. Na pewno na plus pakowanie, było ultra dużo folii oraz w gratisie kilka atomizerów - szkoda, że nie czerwonych, ale te i tak spożytkuje Dzięki i do usłyszenia!
  7. @ghost @paperson Po lewej K2 Roton, na środku Nanolex Wheel & Iron, po prawej ADBL VL. Szczur niemyty niczym lepszym prawdopodobnie od nowości/ 18k km (aktualnie ma coś koło 58) w Pugu 407 dziadka. Nano po 10minut dalej sobie leżał i żarł. Wyniku nie mogę odkopać z telefonu, ale Roton chyba dzieki swojemu lekko kwaśnemu ph pobił adbla, który spłynął z Rotonem jak woda po kaczce. Nanolex ma konsystencje wodnisto-żelową w baniaku fajnie się wstrząsa. Ale gdy przelewamy widać żelowatość, atomizer Kwazara tego nie przepycha, Canyon z trudem robi placek o średnicy ~6cm.
  8. sT3VE

    Soft99 Black Black

    1. ///MPower 2. Arkadio_Gdansk 3. Grzechu23 4. Smerf91 5. sT3VE
  9. Vampire Liquid ma żelowatą postać? Pierwsze slysze, u mnie po 3min spływał kiedy deiron Nanolexa leżał 10min. będąc cały czas fioletowym na całej powierzchni Trzeba przyznać, że fajnie to wygląda cenowo u RRC i chyba się skuszę.
  10. Mój marolex lekko przerywa tzn praca-nic-praca, jest to chwilowy przestoj ale jednak. Uszczelki?
  11. sT3VE

    Witajcie! Ponownie.... :)

    Można jakies spy photo butelek?
  12. Paczkomat 11zł i tyle, zarobek na wysylce : )
  13. Prosiłbym o dodanie: januszewski8@gmail.com Dzięki!
  14. Ciężko będzie Ci i QW'axowi na lakierze bez dekontaminacji. Tobie bo lakier będzie tępy i posiadał na sobie pełno zanieczyszczeń, nic przyjemnego w nakładaniu i pracy. Z kolei QW będzie ciężko się utrzymać dłużej na aucie, nie będzie aż takiego efektu "wow", trwałość sugerowana przez producenta spadnie. Jeśli chcesz kupić Prima Amigo, to może zamiast tego zakup budżetowe kosmetyki do dekontaminacji - np. K2 Roton za 13zl bodajże 750ml, jakiś preparat na klej/zywice/asfalt typu Cartec Tar & Glue 1l za 25zl i glinke. Potem ewentualnie dokup Prima Amigo i jakiś wosk twardy do smalcowania. Zacznij od podstaw, zobacz czy Ci sie spodoba. Dwa wiaderka, APC i preparaty do dekontaminacji, potem dokladaj do tego preparaty typu twardy wosk/sealant/glaze. Cd Prima Amigo: robi mega robote, jest to cleaner i glaze w jednym. Wyciąga mocno lakier, który robi się ultra śliski, dobrze przyciemnia. Jednakze jest to też glaze, który wpływa na trwałość obniżając ją. Jest dużo zdjęć na forum, wpisz w wyszukiwarkę

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.