Skocz do zawartości

BarteQk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O BarteQk

  • Urodziny 21.05.1994

Informacje

  • Imię
    Bartek
  • Auto
    Opel Astra GTC 2.0t 2006r.
  • Lokalizacja
    Ożarów Mazowiecki
  • Województwo
    Mazowieckie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Widziałem auto na giełdzie klasyków, mega przemiana i ogromna ilość włożonej pracy i serca - nie wyobrażam sobie działu PSB bez Twoich relacji, oby jak najwięcej!
  2. BarteQk

    Opel Astra H GTC 2006

    jest bardzo wydajny, to fakt @Badii23 u mnie CD70 Navi, a do podłączenia użyłem konwertera sygnału audio RCA, jakieś 20 zł na allegro
  3. 1. Mumins 2. Paperson 3. Krzygaj 4. KoKoS89 5. david2888 6. MarkPol 7. Domel 8. Michał82 9. BiałyGTi 10. Barto125 11. Tommy Lee 12. BarKoz 13. michalwi 14. Smerf91 15. Karbo 16.Malwin41 17. Lotek900 18. Strus 19. keza 20. krzychu2805 21. psemo 22. Malinek 23. Gesiu_15 24. damiano2007 25. CrisAGC 26. powalla 27. Kuba95 28. boxers123 29. piotr@sta 30. Alfa47 31. Pawel_t11 32. turzol 33. grabek246 34. Lukasz_BLN 35. tombk02 36. snlkers 37.BarteQk
  4. BarteQk

    Opel Astra H GTC 2006

    @Fitte ogólnie jeżeli chodzi o look, kropelkowanie i łatwość aplikacji to mega produkt. Jeżeli chodzi o wytrzymałość - producent twierdzi że do 12 miesięcy, czyli jak wytrzyma 6 to będzie dobrze. W tamtym roku nałożyłem go na jałowy, odtłuszczony lakier(czyli taki jak wymaga producent) to wytrzymał jakieś 4-5 miesięcy więc nie najgorzej. W tym roku był nałożony na CarPro Essence bez odtłuszczenia, i zauważyłem że już na początku stycznia zaczął słabnąć - czyli krócej wytrzymał.
  5. BarteQk

    Opel Astra H GTC 2006

    Witajcie, Jakoś nie było czasu pisać na bieżąco co się działo z autem, więc czas was troszkę zanudzić Wosk Soft99 Kiwami był na aucie od połowy lipca, regularnie myty na bezdotyku z wykorzystaniem aktywnej piany sonaxa z ręcznej pianownicy i ostatniego programu + raz na jakiś czas ręczne mycie na 2 wiadra i wspomagany QD Funky Witch Botox. Jakoś pod koniec października zaczął słabnąć - doły drzwi tafla, tak samo tył, wg mnie dobry wynik, zgodny z tym co podaje producent @KUBAS_95 Jako iż zima zbliżała się coraz większymi krokami, trzeba było przygotować auto - zdecydowałem się na kombinację CarPro Essence + Gyeon CanCoat. W tzw międzyczasie wpadły rzeczy niezwiązane z detailingiem, których wg mnie brakowało - do bagażnika zawitała nieduża skrzynia basowa Blaupunkt wraz z wzmacniaczem oraz kolorowy wyświetlacz, a listwa grilla została pomalowana plastidipem - jednak z efektu nie byłem do końca zadowolony więc później okleiłem listwę folią carbon. Skrzynia zajmuje bardzo mało miejsca w bagażniku, a w połączeniu z seryjnym radiem i 7 głośnikami gra bardzo fajnie - pojawił się głęboki bass bez efektu dudnienia, czyli to co chciałem osiągnąć. Wnętrze dzięki kolorowemu wyświetlaczowi odmłodniało o kilka lat Przygotowania do zabezpieczenia zacząłem w piątek 9 listopada po pracy, było dosyć chłodno i już ciemno więc nie było czasu na zdjęcia - standard bez żadnych udziwnień, czyli: - Aktywna piana sonax - Mycie na 2 wiadra, szampon ADBL -Osuszenie auta ręcznikiem Monster od WorkStuff, swoją jest genialny! -T&G i Iron, wyczyszczenie felg i opon -Ponowne suszenie i wjazd do garażu do zabezpieczenia. Essence użyłem na czerwonym padzie nata, całkiem przyjemnie pracowało się z tym produktem. Skończyłem jakoś w okolicach 24, podkręciłem grzejnik w garażu żeby było ciepło i poszedłem spać. Kolejny etap czyli CanCoat zacząłem jakoś ok 15 następnego dnia żeby mieć pewność że Essence już się "utwardził" Aplikacja CanCoata jest banalna, na opony wleciał niezawodny dressing od ADBL, a na plastiki nowość w moim arsenale czyli Koch Chemie Nano Magic Plast Care - aplikacja również banalna, a jak się później okazało krople bardzo fajne i dobra wytrzymałość. Klasyczna 50/50, jedna strona świeżo po aplikacji, oczywiście wyczyszczona i odtłuszczona - po przeschnięciu i wypolerowaniu zgodnie z zaleceniami producenta produkt zostawił bardzo fajną satynę. Na wszystkie szyby nałożyłem NW od Softa99 - aplikacja bajka, efekt mega, ja jestem na tak! Auto zostało na kolejną w noc w garażu, a po wyjeździe w niedziele prezentowało się tak: Jako że robiło się coraz zimniej, wpadły koła zimowe - opony oczywiście zabezpieczone dressingiem od ADBL Letnie koła zostały wyczyszczone i schowane do garażu - zabezpieczenie będzie jakoś tydzień przed planowanym założeniem. W międzyczasie listwa grilla i bagażnika została oklejona folią carbon, a znaczki zostały pomalowane plastidipem w czarny mat. Pogoda stała się zimowa, więc auto dostało w kość, w końcu trafił się weekend bez opadów i temp na plusie więc można było w końcu porządnie umyć auto - tak pacjent prezentował się przed umyciem Typowy zimowy brudas, po umyciu zupełnie inne auto - klasyczne mycie, qd botox i można śmigać Rok 2018 dobiegł końca, więc i czas pomału kończyć relację - auto śmigało bez zarzutu, raz na jakiś czas myte na bezdotyku, z zimowego zabezpieczenia jestem zadowolony. Przyszedł rok 2019, i jakoś w połowie stycznia niestety była stłuczka - kierowca MB Vito stwierdził że zmieni pas centralnie przed moją maską, jedyne co zdążyłem to hebel i odbić kierownicą, jednak doszło do kontaktu - nie obyło się bez policji bo wg kierowcy MB to moja wina bo ja w niego uderzyłem - jednak nagranie z kamerki z mojego auta i panowie policjanci wyprowadzili go z błędu - kosztowało go to 450 zł mandatu. U mnie uszkodzony zderzak, lampa, błotnik, w MB pękł zderzak tył. Auto oddałem do ASO Opla na naprawę bezgotówkową - Compensa zaproponowała 3 tys zł odszkodowania(btw sama lampa to koszt ok 2700 zł), ASO wyceniło naprawę na 12 tys Obecnie śmigam zastępczym Hyundaiem, auto się naprawia - jedyny plus całej sytuacji że dostała strona którą i tak chciałem pomalować - zobaczymy w jakim stanie będzie lakier po odbiorze auta, na wiosnę planuję korektę więc na pewno pojawi się temat w dziale W&W, a może i uda się coś skrobnąć do PSB, zwłaszcza że Mikołaj w tym roku przyniósł lampę inspekcyjną z prawdziwego zdarzenia Jak zwykle się rozpisałem, czekam na wasze komentarze - zabrakło zdjęć z latarką, ale Essence ma pełno wypełniaczy więc zdjęcia nie byłyby "miarodajne".
  6. BarteQk

    Konkurs W&W Best of 2018

    1. krzygaj 2. paperson?  3. david2?888 4. Mumins 5. KUBAS_95 6. Domel 7. Michał82 8. BiałyGTi 9. Barto125 10. adek1983 11. Tommy Lee 12. BarKoz 13. Malwin41 14. piotr@sta 15. grabek246 16. Smerf91 17. Lotek900 18. Strus 19. keza 20. krzychu2805 21. psemo 22. Malinek 23. Gesiu_15 24. damiano2007 25. BarteQk
  7. BarteQk

    Konkurs W&W VII-IX

    Dziękuje wszystkim za głosy, miło mi że doceniliście moje pierwsze wypociny na forum
  8. Piękna konfiguracja auta, kolor zewnętrzny i te skóry, mega Widać ogrom włożonej pracy, auto super się prezentuje, jak przystało na wersję individual. Swoją drogą mi byłoby trochę wstyd jakbym sprzedawał auto z takim wnętrzem.. rozumiem że nie każdy jest fanem i ma czas na detailing, ale jak się sprzedaje auto to wypadałoby je chociaż odkurzyć i wytrzeć kurze.
  9. BarteQk

    Ogarnięcie Cytrynki

    straszny szczur, wnętrze masakra - ja mam wyrzuty sumienia jak się pojawi kilka pyłków kurzu na plastikach albo troszkę piasku na dywanikach.. Szacun za ogrom prac i efekt końcowy, auto odżyło i to mega, oby właścicielka to doceniła i utrzymała jak najdłużej
  10. BarteQk

    Opel Astra H GTC 2006

    Zgodnie z Prawem Murphiego i moim szczęściem na następny dzień po aplikacji Kiwami spadł deszcz, ale utwierdziło mnie to w przekonaniu że wybrałem dobry wosk
  11. BarteQk

    Opel Astra H GTC 2006

    Po ostatnich deszczach i remoncie dróg auto dosyć mocno dostało w kość jeżeli chodzi o brud - krople praktycznie bezkształtne, myślałem że może wosk się "zapchał". Najpierw aktywna piana, później mycie na 2 wiadra, no i niestety muszę stwierdzić że House Of Wax Sapphire na moim lakierze wytrzymał około miesiąca.. Ale zdecydowałem się w końcu na Kiwami od @Soft99 więc wleciał t&g, wleciał iron, i lakier został zabezpieczony tym woskiem. Pierwsze wrażenia - zapach chemiczny, z delikatną nutką cytrusową. Aplikacja i docieranie - bajecznie proste. Efekt - wg mnie Kiwami bardziej przyciemnił lakier niż HoW Sapphire, czekam na deszcz żeby ocenić krople Tutaj 2 zdjęcia na szybko
  12. @wobbjack dzięki przód tarcze 308mm więc przy 18" jakoś to wygląda, ale tył fakt, wygląda słabo ale z tą mocą i masą auta hamują bardzo dobrze
  13. Strasznie mi się podobają W124, z chęcią kupiłbym takiego 2,5D w leniuchu, a marzeniem jest E500/500E Szacun za poświęcony czas, włożoną pracę i serce - niech służy Ci jak najdłużej - takich aut już niestety nie będzie
  14. Cześć, Odświeżenie Asterixa pokazałem w dziale W&W, w tym temacie pokaże wam jak zajmuje się autem na codzień. Pierwsze porządne mycie na 2 wiadra zrobiłem jakoś 2 tygodnie po polerce i woskowaniu, w momencie gdy na lakierze pojawił się film z brudu którego nie ruszała sama woda. Przez te 2 tygodnie auto było myte jakoś 3-4 razy na myjni bezdotykowej - czarny lakier i wszędobylski kurz sprawia że dosyć często jestem na myjni bezdotykowej. Jako iż nie mam zaufania/nie wiem jaka chemia jest na myjni, a chciałem przetestować wytrzymałość HoW Sapphire wspomagałem się pianą sonaxa w ręcznej pianownicy oraz ostatnim programem na myjni czyli wodą demineralizowaną - mycie oczywiście w godzinach późno wieczornych żeby nikomu nie przeszkadzało że okupuje stanowisko Kilka dni po polerce dotarły forumowe naklejki Jak zawsze zaczynam od felg - mimo że nie wyglądały na jakieś mega brudne, to tak wyglądały po użyciu Cleantech Red Dawheel - ciekawe czy to barwniki czy po prostu zebrało się na nich aż tyle opiłków [/URL tył jak zwykle mniej krwawi] później użyłem pędzelka do felg ale już nie robiłem zdjęć - troszkę czas naglił Felgi sobie krwawią, wiec czas na użycie aktywnej piany sonaxa, Karcher wrócił z naprawy więc mogłem skorzystać z pianownicy PA, stężenie 1:10 Następnie spłukanie piany, mycie na dwa wiadra przy użyciu szamponu i rękawicy ADBL, później suszenie za pomocą ręcznika gyeona. Było dosyć duszno, a to w połączeniu z twardą wodą u mnie spowodowało waterspoty więc musiałem wspomóc się qd, zdecydowałem się na polecany FW Botox - bardzo fajny atomizer, można powiedzieć wręcz idealna mgiełka, produkt na lakierze dociera się bardzo łatwo, więc polecam. Wczoraj ponownie umyłem auto na bezdotyku, jednak hydrofobowość spadła - auto było bardzo zakurzone, po czym była mega ulewa i na myjni już nie było tak fajnie. Mam nadzieję że wosk tylko się przytkał i wystarczy umyć auto na 2 wiadra, a nie to że wosk powoli umiera Jeśli to drugie to może i dobrze, bo z kropel HoW Sapphire jestem średni zadowolony Prawdopodobnie pójdę w stronę któregoś wosku Soft99, nie wiem jeszcze tylko który - zależy mi na kroplach i efekcie przyciemnienia i lustra, wytrzymałość spada na dalszy tor. Pozdrawiam!
  15. Dziękuje wszystkim za komentarze, cieszę się że podoba się wam efekt mojej pracy @KUBAS_95 robiłeś na DA czy rotacji? Apetyt rośnie w miarę jedzenia więc na pewno kolejnym krokiem będzie coś mocniejszego niż one step

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.