Jump to content

Masa05

Użytkownik
  • Content Count

    70
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

48 Świetna

About Masa05

  • Birthday 09/05/1997

Informacje

  • Imię
    Błażej
  • Auto
    BMW 523i E39
  • Województwo
    Zachodniopomorskie

Recent Profile Visitors

306 profile views
  1. Nie ma złotego środka co ile powinno się wyważać koła. Jeżeli przyfasoliłeś w krawężnik, albo wpadłeś w głęboką dziurę to wyważanie może być konieczne nawet zaraz po wyjeździe z wulkanizacji. Jeżeli są jakieś objawy bicia, drgań których wcześniej nie było to warto od tego zacząć, bo jest to zawsze najtańsza operacja. Inna sprawa, że zdarza się iż powstają w oponach bąble czego wyważarka może nie pokazać, a przy jeździe będzie to odczuwalne (znam taki przypadek z prawie nowych continentali). Oczywiście powodów różnego rodzaju drgań oraz bić podczas jazdy jest mnóstwo i eliminując koła może to b
  2. Można to tak uogólnić, ale trochę się rozpiszę BMW czy Mercedes stosowali w samochodach osobowych automatyczne skrzynie 5-stopniowe już na początku lat 90, za to można wymienić sporo aut, które jeszcze do niedawna produkowane były z ospałymi skrzyniami 4-biegowymi. Na takie a nie inne postępowanie producentów wypływ miało zapewne wiele czynników. Możliwości finansowe to raz, a dwa to czynniki technologiczne. Samochody z silnikami umieszczonymi poprzecznie jak 166 mogły nie mieć wystarczająco dużo miejsca na sprawniejszą skrzynię o większej ilości przełożeń, pojawia się też zagadnienie roz
  3. Foty nie mam, ale na orlenie w Redzie Sonax BSD za 15,99. Nie wiem czy cena ma pokrycie w innych orlenach, ale tu żadnej promocji nie było.
  4. Glinka nie jest aż taka konieczna skoro nie będziesz robił korekty, za to brakuje tutaj produktu tar & glue remover jak np.: Prickbort lub Vasco. Tutaj tak jak kolega @lukeu uważam, że lepiej po prostu rozrobić sobie bezpieczne APC typu Koch GS czy choćby Excede niż niepotrzebnie kupować cleaner. Fusso jest tak mocarne, że raczej nie wymaga podbijania, a sporo qd mogą zaburzyć jego dobre hydro. Jeżeli przeraża cię ilość to też możesz odpuścić. Na pewno lepiej już zainwestować to w takie ADBL SSW bo dobrze sprawdzi się na wnękach, felgach i jako niewidzialna wycieraczka na
  5. 1. psemo 2. kamil598 3. Domel 4. Streat 5. peciu 6. D@ViD 7. Smerf9 8. adi1509 9. KiziorDZN 10. krzysg101 11.KUBA46 12. Masa05
  6. 1.KUBA46 2. kamil598 3. mizakrze 4. Streat 5. Domel 6.AudiBlask 7. adi1509 8. peciu 9. psemo 10. Smerf91 11. KiziorDZN 12. Masa05
  7. Ja przytoczę swój przykład jako powód tego, że najnormalniej w świecie można się zrazić. Kupiłem 2 lata temu RRC Plastic Conditioner z polecenia, bo kilka razy słyszałem, że jest dobry i trwały. Był to jedyny raz kiedy zakupiłem coś z RRC. Nie wiem czy zmieniono recepturę, czy coś innego poszło nie tak, ale produkt narobił mi na listwach zewnętrznych białych mazów, które były bardzo trudne do usunięcia. Nie podejmowałem się zwrotu, bo widziałem po podejściu firmy na podstawie sytuacji innych, że mija się to z celem. Finalnie plastiki doczyściłem, a nie było to drogie więc jakoś to przeżył
  8. Jeżeli ktoś chce uzyskać białe prawie nieusuwalne mazy na tworzywach to rzeczywiscie produkt warty polecenia Jedyna rzecz jaką od RRC kupiłem i narobiła mi biedy, jak czytałem z resztą nie tylko mi, ale słyszałem że byli też zadowoleni użytkownicy tego specyfiku. Tym niemniej nic już od RRC nie kupię, bo to nie jest rodzaj zawodu, że oczekiwałem więcej, a dostałem mniej, tylko po prostu oczekiwałem jakiegokolwiek efektu, a zaznałem krzywdy, więc jestem zrażony. Postępowanie wobec klientów i słynny marketing to już inna para kaloszy, ale tym bardziej utwierdza mnie w przekonaniu.
  9. Jeszcze chwila OT. Ja akurat pomykam m52tub25, ale ojciec ma m54b25 więc ten silnik od 6 lat znam aż za dobrze Tu przypadek ciekawy bo coś tam sobie piła, po wymianie odmy problem niemalże ustąpił. Przyszedł jednak czas ostrą zimą, kiedy zaczęła zostawiać chmury i spalać 0,5 l na 300 km (nikt mi nie wmówi że m54 to dobry silnik) po "remoncie" a właściwie rewitalizacji coś tam delikatnie zużywa, ale to już wartości normalne dla M54. Dla odmiany ja mam już drugie m52tub25 i żadna nie spala ani grama od wymiany do wymiany. ll01 lub ll98 teoretycznie to ta sama charakterystyka ACEA A3/B4.
  10. Dlatego napisałem, że akurat ta sztuka M54, którą eksploatowałem remont już przeszła Jak jest u kolegi wyżej to nie wiem, ale jeżeli pobór jest znikomy i odma swoją rolę spełnia to nie ma co od razu porywać się na remont. Przed remontem można zrobić solidną płukankę, do stracenia nic nie ma, a olej wymieszany naftą może sporo zmienić, a jak wiadomo problemem są zawalone syfem pierścienie zgarniające. Przejście na inną lepkość to jest jakieś tam wyjście, ale też nie do końca. Te silniki mają kanały olejowe przystosowane raczej do tych rzadszych, nie są to silniki sportowe jak te z serii
  11. Millers są dobrymi olejami, z tym że używany przez Ciebie ma charakterystykę ACEA C3, który lepiej nadaje się do nowocześniejszych aut. BMW do samochodów z tych lat aprobuje charakterystykę ACEA A3/B4, więc trzymałbym się tego Ja w BMW z silnikami M52TU trzymam się Shella Helix 5w40. Nie jest drogi i dobrze czyści. U ojca w M54 stosowaliśmy już wiele marek olejów i lepkości (5w30,40,50) przez Liqui Molly, Millersa, Ravenola, a obecnie jest wlany Valvoline VR1 5w50. Myślę że bez dokładnej rewizji silnika ciężko naocznie zbadać, który działa lepiej. Na drogich olejach może było ciut ciszej, al
  12. W sumie nieco dziwne pytanie jak na forum dotyczące kosmetyki samochodowej... Generalnie odpowiedź jest dość prosta. Będzie szkodziło wszystko... Opady atmosferyczne, wilgotność powietrza, promienie słoneczne oraz co charakterystyczne dla naszego klimatu bardzo skrajne temperatury. Do tego w zależności od lokalizacji dochodzą drzewa, ptaki i film drogowy (niedaleko ruchliwych ulic). W zamyśle samochody są produkowane tak, żeby mogły przetrwać te wszystkie warunki, jednak w przypadku wiekowych aut wiadomo że proces zużycia wynikającego z upływu czasu i eksploatacji następuje. Konsekw
  13. Trochę to OT, ale z tego co wiem na Shell najdroższa odmiana V-Power chyba Racing czy tam Nitro to jedyne dostępne u nas paliwo niepochodzące z polskich rafinerii. Druga sprawa to paliwa LPG i tutaj różnice są spore. Jak miałem kiedyś wóz w gazie, to zwykle samochód na gazie z Orlenu i Oktanu jeździł gorzej, a filtry były zawalone syfem. Na dawnym Statoilu/Circle K i Shellu takich problemów nigdy nie miałem niezależnie od regionu Kojarzę to z zamierzchłych czasów jeszcze prostej instalacji mieszalnikowej, która była bardzo wrażliwa na jakość paliwa, ale na sekwencyjnej też dało się poczuć r
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.