Skocz do zawartości

Malwin41

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    391
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Ostatnia wygrana Malwin41 w dniu 12 Sierpień

Użytkownicy przyznają Malwin41 punkty reputacji!

Reputacja

127 Genialna

1 obserwujący

O Malwin41

  • Urodziny 05.05.1991

Informacje

  • Imię
    Szymon
  • Auto
    Octavia 3 RS 2017
  • Lokalizacja
    Złotów/Delbruck
  • Województwo
    Wielkopolskie

Ostatnie wizyty

925 wyświetleń profilu
  1. @asaledr Najpierw myjesz na 2 wiadra żeby nie pryskac chemii na brud bo będzie gorzej działać. Nie każde auto przyjeżdża lekko okurzone. A po dekontaminacji myjesz żeby porządnie zmyć chemie i zmyć te ala zacieki po glince.
  2. @asaledr Auto suszysz po pierwszym myciu przed Dekontaminacja żeby nie rozcieńczać chemii. A po 2 myciu żeby nie mieć zacieków/ waterspotów. @b0l5 Oczywiście że suszenia po pierwszym myciu ma sens .
  3. 1. Pre wash i mycie auta na 2 wiadra - suszenie 2.T&G 3. Deiron 4.Spłukanie i glinka 5. Mycie auta na 2 wiadra Tak ja to widzę;)
  4. @MMCzysci Umyj auto na 2 wiadra potem dekontaminacja i znowu umyj. Będzie git
  5. Przemyj to miejsce szamponem i tyle.
  6. W sumie nawet na opakowaniu Perfect Finish pisze że ściąga zmatowienie po papierze P2000. @darecki78 leżą rekawiczki. Całe opakowanie xD Ale po pierwszych 30minutach i pierwszej podartej parze bardzo rzadko zakładam drugą parę:P nie pracuje z autami na codzień więc nie jest tak źle. Ale masz rację to jest do poprawy
  7. @BiałyGTi Dzięki, ja też się cieszę że wreszcie coś wstawiłem. Mam na oku czarne Mitsubishi ASX do relacji. Tam jest hardcore ^^ @robcok Myjka to Kranzle 1152TST. Krótka lanca z Aliexpress z szybkozłączem. Końcówki te wygięte mam dwie. 45° i 90° również z Ali. Perfect Finish radzi sobie ze zmatowieniami po P2000 idealnie. Ogólnie ta pasta robi mega robotę. Ostatnio trafiają mi się auta na których One Step nią wychodzi powyżej oczekiwań @Mumins Fotki z Note 9 i lustrzanki, ale modelu nie znam.
  8. Cześć, Nabrałem chęci na PSB. W roli głównej tej relacji wystąpi Astra J mojego bardzo dobrego kumpla. Auto miało 2 lata temu przeprowadzoną korektę ,ale że jest często używane na długie trasy i jeździ nim wiele osób miało jakieś tam swoje mankamenty. Astra dbana jest na codzień zgodnie ze sztuką (no może nie zawsze do końca zgodnie ). Lakier posiadał lekkie oznaki miłości czyli typowe proste rysy po wycieraniu i nakładaniu QD + parę głębszych frykasów. Cały proces przeprowadzony na świeżym powietrzu jedynie pod wiatą Niestety nie było w tym terminie nic do wynajęcia , żeby posiedzieć w hali czy garażu. Dzień słoneczny prawie bezwietrzny. Zdjęcia robione na 2 aparaty( telefon i lustrzanka) więc jakość może być różna Przygotowania rozpocząłem już dzień wcześniej i zniosłem wszystko pod wiatę. Tego będziemy używać. W puszce po Jacku są papierki do matowania jak coś Na zdjęciach brakuje więcej padów itp ale uznajmy że w tym pudle widzicie że wszystko jest Po porobieniu fotek dla Was wypiłem piwko i poszedłem spać. Jutro długi dzień. Astra razem z Mariuszem pojawia się u mnie koło 11. Parę fotek stanu przed. Czas zacząć prace. Na pierwszy strzał idą koła. SG Monster Wheel Cleaner , szczotka EZ Detail parę szczotek Mothersa, pędzelek ValetPro i rękawica z Ali. Kroki po kolei. Oprysk SG, płukanie, mycie wnętrza felgi, pędzelkowanie wnęk śrub, mycie czoła felgi rękawicą i na końcu szczotkowanie opony Tire Cleanerem od SG. Jako szampon ADBL Shampoo. Jak już wszystkie koła są gotowe czas na lakier. Jednak najpierw sciągamy blachy. Czas na Pre Wash pianą do Sonaxa Active Foam Energy. Po około 8 minutach płukanie. Czas na usunięcie znaczków i resztek gąbki wygłuszającej tylnej tablicy. W akcji Chu Sol i Prickbort + plastikowa żyletka. Po tych paru minutach auto już prawie suche. Czas na dekontaminacje Tuga green + Prickbort. Jak produkty zaczęły przysychać obfite płukanie i zaczynam glinkować. Jak pewnie zauważyliście auto nie było ręcznie myte przed glinką. Astra była tylko lekko zakurzona tak naprawdę i uznałem że mogę ominąć ten krok. Żółta glinka od ValetPro i poślizg od chińczyka. Glinkowanie miało być maszyną ale jednak padło na tradycje. Miała co robić Czas na mycie po glinkowaniu i pędzelkowanie zakamarków. Wdarło się też suszenie. Szampon ADBL Shampoo Pro + Bubble Maker. Pędzle Work Stuff tak samo jak ręcznik do osuszania. Wjeżdżamy pod dach i na szybko ogarniamy komorę silnika. Tutaj pomógł nam Green Engine od ADBL i Polotyp Motor Top Finish Czas na inspekcje lakieru i pomiary. Najpierw wnęka. Teraz reszta auta. Nie bite, pod kocem trzymane. Parę zdjęć stanu czystego lakieru. Tak jak mówiłem rysy od pielęgnacji + parę gorszych rys. Zaczynam testy kombinacji do polerowania i wypadło na żółty pad Royal pads i Sonax Perfect Finish. Do dotarcia pasty Yellow Fellow od Microfiber Madness i wymycie Green Towel od Flexipads + zmywacz silikonowy. Taki onestep Nas zadowala. Odpalamy Flexa 15mm i ADBL 9mm i atakujemy. Mariusz się uczy ale idzie mu świetnie. Teraz zdjęcia w czasie prac i efekty po, pomieszane Niektóre miejsca matowane płatkiem 2000 bo było naprawdę grubo. Czy ten kolor nie jest genialny? W nocy od czarnego przez ciemniejszą wersje Nardo Grey aż do prawie złotego w słońcu. Po wypolerowaniu całości umyliśmy klienta i odtłuściliśmy. Położyliśmy również Gyeon CanCoat. Niestety zdjęć brak bo czas naglił a auto musiało być gotowe. Efekty zaraz po. A tutaj zdjęcia następnego dnia o poranku. Na oponach Black MAmba w wersji matowej, szyby umyte ale co ja złapałem wtedy do ręki? Pewnie Invisible Glass z pierwszych fotek. I teraz słowo końcowe To moja pierwsza relacja w PSB i mam nadzieje że niczego nie brakuje. Zdjęć na pewno mogło być więcej jak zawsze, ale sami wiecie ja ciężko jest się zmobilizować do robienia zdjęć podczas prac. Kolejność zdjęć też mogłaby być lepsza, ale nie mogłem tego opanować niestety. Na parę rzeczy nie starczyło czasu jak ściąganie kół, polerowanie szyb, doczyszczenie porządne uszczelek czy taki szczegół jak wypolerowanie miejsca po tylnej tablicy. Były to wybory które podejmowaliśmy na bieżąco. W miejsce tablicy przyszedł rzep jako mocowanie i niedoskonałość zakrył. Inne rzeczy na pewno kiedyś zrobimy. Wnętrze też wymaga prania. Pierwsze aktualizacje już za 3 tygodnie. Auto musi wrócić z wycieczki do Polski a my z właścicielem musimy dograć terminy. Korekta myślę dobre 95%. Parę grubszych ryś zostało spłyconych, ale nie wycinaliśmy ich do końca ze względu na ich położenie jak obszar koło klamek czy tylna klapa. Tam zarysowania powstają często więc warto zostawić coś na korektę przed sprzedażą. Było też 2 koleżków którym dałem spokój ze zdrowego rozsądku. Pewnie udało by się ich pozbyć ale zostało by mało klaru. Nie chciałem ryzykować szybszego płowienia lakieru w tym miejscu. Dzięki każdemu kto tutaj dotarł i zostawi łapkę w górę lub komentarz. Mam nadzieje że dzięki Waszej krytyce nauczę się jeszcze więcej Pytajcie komentujcie, do zobaczenia na dole
  9. Możesz ale gorzej zadziała niż na czystym aucie.
  10. Od lakierowania odczekaj trochę. Nie wolno od razu zapchac porów lakieru po woskiem.
  11. Ja mialem podobnie jak prądu było za mało
  12. @Pezet85 Wydaje mi się że jest to już degradacja gumy i nic nie zaradzisz.
  13. Malwin41

    9H MrFix

    @Arkeolowy jaka gradacja papieru?
  14. Malwin41

    9H MrFix

    Fix na oponie lipa. A przynajmniej na moich. Nie trzyma się wcale.

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.