Skocz do zawartości

KUBAS_95

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    70
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

10 Dobra

O KUBAS_95

  • Urodziny 04.10.1995

Informacje

  • Imię
    Kuba
  • Auto
    Fiat Punto MY2012 Easy 1.2 8V
  • Lokalizacja
    Łódzkie
  • Województwo
    Łódzkie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. To mi podsunąłeś ciekawy patent, dzięki
  2. Fajna relacja, miło się oglądało Widzę, że autko z AutoAlex, również od nich mam swoje Punto. Jak oceniasz aplikację Prickbort'a przy pomocy opryskiwacza ciśnieniowego w porównaniu do zwykłych atomizerów?
  3. Dopiero będę mógł coś o nich powiedzieć tak naprawdę za jakieś 10-15 tys. km. Póki co mimo zróżnicowanej pogody świetnie kleją na mokrym i suchym i nie są głośne, niezależnie czy asfalt czy beton.
  4. @Malwin41 otóż to A planuję tym autem pojeździć jeszcze z 7-8 lat i chciałbym, aby karoseria jak i cały Puntek był w możliwie jak najlepszym stanie
  5. @Malwin41 to prawda, traci na wyglądzie, ale jak sobie pomyślę, że co rok mam robić ranty na progach bo się regularnie odbijają od kamieni to jednak wolę poświęcić jego wygląd na korzyść trwałości lakieru i samej blachy Rocznie robię nim około 30 tys. km po róznych nawierzchniach więc to wszystko szybko się zdziera niestety ..
  6. Zrobiło się troszkę cieplej, na tyle, żeby wrzucić letnie koła z nowymi oponkami i ogarnąć wózek. Po długiej walce ze spękanymi Nokianami długo zastanawiałem się co wybrać, żeby nie wlecieć w kolejną minę. Tym razem po długich namysłach, czytaniu recenzji, testów, rozmowach z wulkanizatorami mój wybór padł na Bridgestone Turanza T005. Po odebraniu kół od wulkanizatora dokładnie je umyłem z resztek kleju i brudu po magazynowaniu. Oponki dostały Shiny Garage B2B, natomiast z felgami czekam na jeszcze cieplejsze dni i zarzucę na nie Fusso, ponieważ na zimowych kołach dość długo wytrzymało. Na lakierze siedzi SSW + QD Spray&Gloss od Poorboy'a, sam QD nie daje jakiegoś niesamowitego podbicia kropel, natomiast w połączeniu z SSW robi na lakierze niezłe lustro i wyciąga ziarenko metalizowanego lakieru. Dla przykładu fotka jeszcze na zimowym obuwiu i odrobinie słońca: Przy okazji poprawione zostały chlapacze, nie szorują już po asfalcie Swoją drogą, żałuję że zaraz po zakupie auta ich nie założyłem. Przy częstych wyjazdach w różnych warunkach pogodowych pozwalają na zachowanie auta w czystości co przydaje się szczególnie w sezonie zimowym i ujemnych temperaturach. Również zostały zabezpieczone B2B. Ze spraw bieżących, auto ma prawie 110 000km, w tym tygodniu zostanie wymieniony układ wydechowy ze względu na kilka miejsc, które przeżarła już korozja i po tej wymianie, korzystając ze zrzuconej wczoraj osłony silnika zrobię małe szorowanko pod maską ale to dopiero w kolejny weekend, zatem do następnego !
  7. Moja Astra z polskiego salonu ma lakier w cały świat. Maska 80-90, słupki 130-150, drzwi 110-120, klapa 150-180, nadkola 130-140. Nigdy nie lakierowana, w rodzinie od nowości Ja na podobnej Astrze jak kolega @damiano2007, robiłem korektę przy pomocy maszyny DA na niebieskim i białym padzie NAT Kochem Heavy Cut H8.02, a wykończenie na czerwonym NAT i Koch Antihologram. Dodam tylko, że Astra kolegi była sprowadzona z niemiec i lakier na całym aucie waha się między 100 a 120 mikronów. Nigdzie nie ma mniej lub więcej. Mierzona bardzo dokładnie przed zakupem.
  8. Żadnych trudności. Dzieliłem sobie elementy karoserii na pola, gdy kończyłem nakładać powłokę na 2 pole, to pierwsze mogłem już docierać. Zero mazów, pierwsza warstwa idzie opornie po odtłuszczonym lakierze, natomiast kolejne bardzo sprawnie się nakłada. Efekt jest dopiero po 8-10h od nałożenia, jak już się utwardzi na lakierze.
  9. KUBAS_95

    Opel Astra H GTC 2006

    Ajjjj szkoda Asterki .. cóż, części do niej tanie nie są, szczególnie bixenon. Ale nie da się ukryć, że zarówno lampy jak i cale auto - jest po prostu zajebista. Ilekroć przesiadam się do "Aśki" mojej dziewczyny ( Astra H Caravan 1.7 110KM) to mam ochotę jechać jak najdalej, wspaniałe auto. Nadal mam w pamięci czarne kombi moich rodziców... Wspaniałe auta Dbaj o nią, bo tak zachowana "trójka" to skarb
  10. Mi też Praca przy nim to czysta przyjemność
  11. Dzięki Również dziękuję Co do past powiem tak - jedna i druga ładnie wycina, można dość długo pracować, spokojnie idzie zrobić 4-6 przejazdów na obszarze dając niewielkie groszki na pad. Koch bardziej pyli, ale z tego co zauważyłem, zostawia ładniej wykończoną powierzchnię. Z kolei Cutmax zostawia delikatne zmatowienie względem Kocha, ale mniej pyli. I moim zdaniem Koch lepiej sobie radzi ze zmatowieniem lakieru i z grubszymi rysami. Także wszystko zależy od stanu pacjenta Zmatowienie pozostawiane przez Sonaxa mi nie przeszkadza, bo i tak robię wykończenie przy pomocy Antiholo, ale jakbym miał zrobić one step, gdzie powierzchnia miałaby być trochę wycięta i wykończona jednocześnie to wybrałbym Kocha na bardziej miękkim padzie. Sonax tylko na 2 etapy. To taka moja opinia, z którą nie każdy musi się zgadzać
  12. Cieszę się bardzo, że się podoba Pracuje mi się na nim bardzo dobrze. Póki co bezawaryjny, jeden komplet szczotek skończył żywot po zrobieniu 3 aut na 2 etapy, jest poręczna, co prawda hałasuje ale to mi nie przeszkadza bo pracuję w nausznikach. Regulacja obrotowa bardzo fajna, płynnie przechodzi i ma miękki start. Ogółem nie narzekam na samą maszynę. Fakt, długo się schodzi jedną maszyną w pojedynkę, Punciak był 3 polerowanym przeze mnie autem, nie tylko przy pomocy tej maszyny ale i ogólnie. Na ten sezon planuję dokupić talerz 75mm, łatwiej będzie wyprowadzać drobniejsze elementy typu lampy czy słupki w drzwiach.
  13. Super robota;) Piękny kolor auta. Powłoka coś przyciemnila lakier? Dzięki za dobre słowo Tak, lakier zrobił się odrobinkę ciemniejszy i mocno nasycony.
  14. Chciałbym Wam przedstawić kolejną relację - tym razem jest to Fiat Punto Evo. "Kropek" jest z 2011 roku, od początku w kraju, aktualnie w posiadaniu forumowego kolegi, który poprosił mnie o ogarnięcie lakieru. Poniżej lista użytych środków: 1. Dekontaminacja i mycie: - Shiny Garage D-Tox - Prickbort - Shiny Garage Pure Black Tire Cleaner - Shiny Garage Fruit Foam - Shiny Garage Orange Shampoo - Shiny Garage Perfect Glass Cleaner 2. Korekta lakieru: - ADBL Roller 9mm - pady NAT biały, niebieski, czerwony - cutting Koch Heavy Cut H8.02/Sonax Cutmax - finish Koch Antihologram M2.01 - IPA 3. Zabezpieczenie: - Nanoshine Ceramic Pro Light - lakier - Shiny Garage Back2Black - opony - AutoGlym Bumper&Trim Restorer - plastiki zewnętrzne Tak się prezentowało auto przed pracami: No to lecimy ! Na pierwszy ogień idą mocno zapuszczone koła - tu do akcji wkracza SG D-Tox i SG Pure Black Tire Cleaner i po myciu Następnie poszedł D-Tox i PrickBort na lakier, piana SH Fruit Foam z pianownicy PA, mycie właściwe, a potem glinkowanie. Tak wyglądała glinka po całym aucie: Nie jest źle. Jeszcze raz umyłem Kropka, wysuszyłem i po wysuszeniu Fiacik wyglądał tak: Następnie wjazd do garażu, przygotowywanie sprzętu do korekty, oklejanie No i zaczynamy korektę. Pierwsza próba niebieskiego NAT'a i pasty Sonax, którą zakupiłem na próbę i z czystej ciekawości i wychodzi całkiem nieźle: W rezerwie zostawiam białego NAT'a na bardziej zjechane elementy. No to jedziemy dalej: Lampy, które słyną z tego, że rysują się od patrzenia: W świetle LED jest git. Ale w świetle słonecznym wygląda o niebo lepiej: Tak, dobrze widzicie. Zdjąłem tylne reflektory, ponieważ demontaż jest bajecznie prosty i pozwoliło mi to dojechać do krawędzi bez ryzyka zniszczenia reflektora i rantu pada o taśmę. Kilka fotek z dalszego cięcia: Maska i zderzak przedni docięte, potem zmiana pada i jedziemy lewą stronę czerwonym NAT'em i Antiholo. Tak wyglądały drzwi kierowcy na koniec korekty lewej strony auta: Bierzemy się za drugą stronę, jest co robić: W słonku petarda. Po zakończonej korekcie wyjazd z garażu, na lakier wpada SG Fruit Foam w celu wymycia resztek pasty. I tak wózek wygląda po umyciu: Kolejnym etapem było zabezpieczenie lakieru powłoką ceramiczną - tak jak w przypadku Astry, wybór padł na Nanoshine Ceramic Pro Light. Zwieńczeniem prac było umycie szyb, odświeżenie wyblakłych plastików i położenie dressingu na opony. I kilka fotek auta przed odbiorem: I to koniec relacji, mam nadzieję, że się podobało
  15. KUBAS_95

    Konkurs W&W Best of 2018

    1. krzygaj 2. paperson 3. david2888 4. Mumins 5. KUBAS_95

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.