Jump to content

KUBAS_95

Użytkownik
  • Content Count

    91
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

KUBAS_95 last won the day on October 31 2019

KUBAS_95 had the most liked content!

Community Reputation

72 Genialna

About KUBAS_95

  • Birthday 10/04/1995

Informacje

  • Imię
    Kuba
  • Auto
    Fiat Punto MY2012 Easy 1.2 8V
  • Lokalizacja
    Łódzkie
  • Województwo
    Łódzkie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Auto od miesiąca jest w rękach nowego właściciela. Jimny zakończył swoją przygodę u nas z przebiegiem 198 tys km. Na koniec współpracy został dokładnie umyty i przetarty Tenzi Quartz Spray, opony dostały Shiny Garage Back2Black, a zderzaki i futerał tylnego koła AutoGlym Bumper Restorer. Warto zapamiętać to zdjęcie - Jimek już z pewnością nie będzie tak czysty jak w dniu sprzedaży ;) Sprzedany został, ponieważ Tata zmienia pracę i samochód terenowy nie będzie nam już potrzebny. Będę mile wspominał te 7,5 roku jazdy tym samochodem. Fajny, lecz specyficzny, rzekłbym nawet specjalistyczny wózek. Mam nadzieję, że następny właściciel będzie z niego równie zadowolony co my. Dziękuję Wszystkim, którzy docenili moje prace nad Zielonym Skrzatem. Pozdrowionka i do zobaczenia w innym temacie :)
  2. Fajne autko z fabrycznym LPG? Co do NW to rozumiem. W moim Punto jest fajnie póki nie uruchomię wycieraczek - ta długa skacze jak wściekła po szybie.
  3. 01. Balzac 02. Jimi4101 03. kamil598 04. krzygaj 05. Smerf91 06. gordon 07. Domel 08. Michał82 09. keza 10. Damiano2007 11. Qlimaxss 12. david2888 13. Qukie 14. Bitek 15. mat231 16. KUBA46 17. Marros 18. Pawel_t11 19. psemo 20. Streat 21. jaras 22. CrisAGC 23. Kuba 95 24. GLOSSY CAR 25. Bare Shine 26. kursien 27. Mumins 28. Ernest86 29. Mieczyk701 30. dafib 31. KUBAS_95
  4. W miniony piątek zabrałem się za Punciaka z zewnątrz. Ponieważ nie było za dużo czasu, zdjęć z całego etapu niestety nie będzie. Samochód tak wyglądał przed robotą: Zatem Fiacik najpierw dostał na felgi D-Tox'a i na opony nowość w moim arsenale - Elite Detailer Tire Cleaner. Zostawiłem chemię na kołach i przygotowałem sobie w ręcznej pianownicy Kwazara roztwór Citrus Oil'a. Tradycyjnie odczekałem około 5 minut i spłukałem pianę z auta. Do umycia ręcznego posłużył mi szampon AutoLand i rękawica. Po ogarnięciu dużych paneli zabrałem się za wymycie zakamarków. Do tego celu wziąłem pędzel, żółtego Work Stuff'a z białym włosiem, w opryskiwaczu ciśnieniowym był szampon z gorącą wodą i wypędzelkowałem wszelkie zakamarki - halogeny, kratki przednie, znaczki, lusterka, wnękę tylnej tablicy, lampy w zderzaku i pod klapką wlewu paliwa. Po wszystkim przeszedłem do kół, wypracowałem D-Tox'a, spłukałem a następnie ponownie przemyłem felgi resztkami szamponu z opryskiwacza. Całe auto zostało spłukane i tak się prezentowało: Następnie ponownie rozrobiłem szampon z gorącą wodą w opryskiwaczu ciśnieniowym i w ruch poszedł ADBL Clay Sponge. Obleciałem nim całe auto, po czym ponownie spłukałem samochód wodą i wysuszyłem ręcznikiem. Po wysuszeniu zakamarków przy pomocy sprężonego powietrza odtłuściłem lakier roztworem IPA z wodą destylowaną w stosunku 1:1. Finalnie na lakier wskoczył SSW, na felgi wrzuciłem Morning Dew'a, zaś opony dostały porcję Back2Black. Skończyłem prace już po zmroku w świetle lampy przed garażem. Tak wygląda Puntek po myciu: Zobaczymy ile wytrzyma takie zabezpieczenie
  5. @Qlimaxss na Ravkę się na razie Tata przesiadł więc póki co zostaje Co do wydechu, niestety to mój błąd. Pierwotnie miał być robiony wydech z kwasówki na zamówienie wraz ze zbudowaniem tłumika środkowego, bo przez cały spód idzie jedna długa rura aż do puchy za tylną belką, ale cóż, brakło kasy, a ori tłumik mocno się posypał i tak oto wleciał Polmo. Ale nie był to dobry zakup, dla kogoś kto jeździ po mieście i na krótko to nie ma problemu, natomiast przy dłuższych trasach jak złapie temperaturę to bardzo drażni. Na wiosnę będę musiał w Kropka trochę zainwestować - wpadnie nowe zawieszenie (pocą się tylne amortyzatory i siadły sprężyny, a przednie amortyzatory stukają w cieplejsze dni przy ruszaniu i hamowaniu) i mam zamiar kupić nowy, oryginalny układ wydechowy.
  6. @czyzu6491 Dzięki za info, dobrze wiedzieć Punto nie rezonuje jakoś szalenie ale słychać wydech i silnik od 3000obr/min. Na razie zbieram informacje bo kolejne wyklejanie zrobię już na spokojnie na wiosnę
  7. @czyzu6491 a wyciszałeś ścianę grodziową pod maską albo nadkola od strony kabiny? Daje to jakiś efekt?
  8. @czyzu6491 tutaj wydech to jest jeden z tańszych zamienników, Polmostrów i niestety drze się jak podarty Ulter Różnica bardzo duża, fakt, że sama butla wycisza + wożę koło w bagażniku co też wpływa na akustykę ale jak jeździłem i bez koła to było znacznie ciszej niż przed wyklejeniem
  9. Trochę temat zarósł mchem.. Punto po zakupie Toyoty miało zostać sprzedane, jednakże sprawy się trochę pokomplikowały, w efekcie póki co i Puntek i Toyota zostają. W związku ze zmianą pracy doszedłem do wniosku, że nie ma sensu pozbywać się auta, które mam od pierwszych kilometrów i w tym roku przeszło kilka gruntownych napraw. Sytuacja się zmieniła w taki sposób, że od stycznia będę codziennie dojeżdżał 60km w jedną stronę więc SUV jest mi zbędny i jednocześnie potrzebuję taniego środka transportu i .... założyłem gaz Jednakże nim to nastąpiło, kupiłem matę butylową i piankę akustyczną i wygłuszyłem kufer (fotka po wyklejeniu matą butylową): Następnego dnia odstawiłem Kropka do gazownika, założyłem instalację BRC Sequent 32.11 ze zbiornikiem o pojemności 48l. Mając mały bajzel w samochodzie postanowiłem zrobić jeszcze większy i zabrałem się za wymianę podświetlenia panelu klimatyzacji : Po zmontowaniu wszystkiego zabrałem się za odkurzanie. Po odkurzeniu plastiki zostały przetarte ADBL IQD który bardzo przypadł mi do gustu. Zwieńczeniem prac wewnątrz auta był zakup pokrowca na koło zapasowe i ułożenie wszystkiego jak należy: I to byłoby prawie na tyle ... no właśnie, prawie. Trochę mi przeszkadzał brudny i okopcony tłumik, a w zasadzie jego wystająca spod zderzaka końcówka. W sumie to detailing i nie detailing, raczej takie odświeżenie na szybko, bo pod ręką miałem tylko papier 240 i 400, włókninę ścierną oraz pastę do aluminium od AutoLand. Aktualny przebieg: 127080 km.
  10. Do Toyoty zawitały oryginalne chlapacze, które zdemontowałem tuż po zakupie samochodu. Zostały one wymyte w środku, zamieniłem również mocowania tylnych chlapaczy ponieważ były uszkodzone. Następnie umyłem cały samochód SG Orange Shampoo, wysuszyłem Fluffy'm, a na oponki i chlapacze wrzuciłem SG Back2Black. Kolejna rzecz - odkurzanie. Dla zobrazowania sobie ile brudu jeszcze wyciąga każde kolejne odkurzanie, zabrałem ze sobą tym razem odkurzacz piorący, którego można używać z tzw. filtrem wodnym do odkurzania. Efekt super. Z każdym kolejnym odkurzaniem w aucie jest jaśniej, czyściej, milej. Tak to wygląda. Po odkurzaniu plastiki zostały potraktowane ADBL Interior QD. Po robocie zajrzałem do zbiornika w odkurzaczu ... Co tu dużo mówić, zobaczcie sami: Ciągle wychodzi pełno brudu z podłogi i foteli. Auto ostatni raz było odkurzane około 2 tygodnie temu, a wygląda jakby nie było czyszczone od 2 lat. Na wiosnę planuję kompleksowe pranie wnętrza. Jak zauważyliście na niektórych powyższych zdjęciach, auto różni się od wersji europejskiej między innymi brakiem tylnego światła przeciwmgłowego. Poprzedni właściciel zamontował lampę od Fiata 126p na przegubie, jednak była ona zbyt nisko i podczas cofania musiałem zawadzić o krawężnik albo konar i ją połamałem. Kupiłem nową lampkę o innych wymiarach, sporo mniejszą, również na przegubie. Trochę kombinowania i udało się ją schować tak sprytnie za belką haka, że widać ją świetnie, natomiast jest ona schowana na tyle, że ryzyko jej uszkodzenia zostało zminimalizowane. Tak to wygląda finalnie:
  11. Wygląda to na odpryski. Ale serio jak władowałeś tyle w mechanikę i jesteś tutaj to nie możesz go wypolerować? Może była trzepnięta i kijowo polakierowana. Spróbuj to najpierw wyglinkować, przepolerować, a jak to nie da efektu to dopiero się martw.
  12. Od momentu zakupu drażniła mnie szybka zegarów. Była dziwnie brudna, uchlapana od środka, nagromadzone było pod nią pełno kurzu. Ściągnąłem ją z zegarów i przyniosłem do domu. Tak się prezentowała po przyniesieniu jej bezpośrednio z auta: Wziąłem płyn do szyb, puchatą mikrofibrę, umyłem porządnie szybkę, ale to jeszcze bardziej uwydatniło rysy i drobne wżery, jakby ktoś pryskał jakimś preparatem i pod wpływem temperatury związało z materiałem. Szybko pobiegłem do piwnicy po maszynę, pady i pasty i ogień, lecimy z tematem. Lecimy ostro bez półśrodków, ma być gładko. Na Kraussa R3 mini leci wełniak 50mm i na niego Sonax Cutmax: Pierwszy bieg na rozpracowanie pasty, potem dwójka i lecimy z tematem. Resztki pasty ściągnąłem przy pomocy puchatej MF i płynu do szyb. Po pierwszym etapie już jest zacnie. Kończymy tą kombinacją szybkę, potem wpada niebieska, twarda gąbka i ta sama pasta w celu dopolerowania grubasów, a następnie zmieniamy pada na pomarańczowego i antiholo wykańczamy powierzchnię szybki. Na koniec poszedł jeszcze raz antiholo na czerwonej, najbardziej miękkiej gąbce, żeby usunąć ewentualne, powstałe podczas polerowania poprzednimi kombinacjami hologramy. Od środka szybka potraktowana tylko antiholo na czerwonym padzie, ponieważ tam były tylko niewielkie zarysowania, głównie zmatowienie. Po polerowaniu potraktowałem szybkę RRC Wipe Out, bardzo delikatnie, żeby jej nie zarysować. Zostawiłem na 30 min na odparowanie i zarzuciłem na jej powierzchnię z obu stron Tenzi Quartz Spray. Moim zdaniem wystarczające zabezpieczenie, tym bardziej, że szybka już nie będzie szorowana na sucho byle jakimi ścierkami Tak wygląda po polerowaniu i zabezpieczeniu: Ale zanim założyłem ją na zegary, musiałem je wpierw przygotować do tego. Może tego nie widać na pierwszy rzut oka, ale tarcze były przykurzone. W ruch poszedł bardzo delikatny pędzelek do klawiatur komputerowych i gruszka do wydmuchiwania pyłków z tarcz. Zegary przygotowane pod szybkę: Na tak przygotowane zegary założyłem szybkę i poskręcałem wszystko do kupy. Poniżej kilka zdjęć zegarów na gotowo: Na żywo różnica przeogromna. Zegary wreszcie są przejrzyste, takie jak lubię. Kontrolki świecą wyraźnie, szybka nie zniekształca już ich symboli. O taki efekt mi chodziło
  13. Tata pełni funkcję Leśniczego, jeździ Jimnym, Ravka to raczej takie auto pomocnicze, które w zasadzie wepchnęło mi się na miejsce Punto i ... jakoś nie jest mi z tym źle Tak naprawdę kupiliśmy je z myślą o "chwilowym" użytkowaniu, żeby móc doprowadzić Jimnego do porządku głównie z korodującą ramą, ale coś czuję, że Toyota zostanie z nami na dłużej Póki co ja bardzo poważnie zastanawiam się nad sprzedażą Punto i zostawieniu sobie Toyoty. Jednakże jeśli miałoby tak zostać to muszę jeszcze kilka rzeczy zrobić w Toyocie. Poprzedni właściciel rocznie robił około 5000km, ja zrobiłem połowę tego w ... miesiąc Więc na sprawności mechanicznej nie będę oszczędzał.
  14. Dzisiaj zabrałem Toyotę na niedaleką wycieczkę i korzystając ze świetnej pogody zrobiłem jej kilka konkretniejszych zdjęć. Żeby było zgodnie z prawem, ponieważ po lasach jeździć nie wolno, przeszukałem mapę u Taty w poszukiwaniu publicznej dukty i takową znalazłem, niecałe 3 km od domu Poniżej kilka ujęć Toyoty.
  15. Dziękuję. Jest to dopiero początek prac nad tym autem, ponieważ w 15 letnim samochodzie jest co robić Mam zamiar przywrócić Ravce wygląd niemal jak z fabryki. A skoro tak, to pokażę Wam efekt wczorajszej pracy, niedługiej, ale wpływającej na wygląd. Jak już dało się zauważyć na niektórych wcześniejszych zdjęciach, w Toyocie lewy halogen dostał wody. Myślałem, że jest to tylko miejscowe rozklejenie klosza, więc podjąłem próbę reanimacji. Jednak przy wyciąganiu halogenu okazało się, że klosz spadł sam z siebie i nie był w żaden sposób sklejony z resztą lampy. Decyzja była krótka - lecę na pobliski auto-demontaż i szukam lampy. Znalazłem, o rok młodsza od mojej Toyoty, cała. Szybka polerka przy pomocy maszyny Krauss R3 Mini średnią gąbką i pastą Koch Chemie Antihologram i lampa wygląda adekwatnie do prawej, która w podobny sposób była przepolerowana podczas korekty. Efekt? Zobaczcie sami. Na żywo jest jeszcze lepiej i przede wszystkim spełnia swoje zadanie

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.