Skocz do zawartości

KUBAS_95

Użytkownik
  • Zawartość

    55
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

7 Neutralna

O KUBAS_95

Informacje

  • Imię
    Kuba
  • Auto
    Fiat Punto MY2012 Easy 1.2 8V
  • Lokalizacja
    Łódzkie
  • Województwo
    Łódzkie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Trzymam za słowo bo jestem bardzo ciekaw efektów na tym Mercu !!
  2. Zawsze mogłeś umyć cały silnik albo całe auto na zewnątrz
  3. Wszystko super, tylko 2 ale: - ja tu widzę samo wash, a gdzie wax? - trochę minąłeś się z regulaminem, brakuje Ci jakiś .... 17 fot
  4. KUBAS_95

    Soft99 Fusso Coat

    Ja piorę razem z fibrami i padami, ale przedtem je wrzucam do ciepłej wody z mydłem i wyciskam żeby pozbyć się zbitków wosku. Potem do prania i są jak nowe, a nawet lepsze bo po 3 praniu zrobiły się miękkie i bardzo przyjemnie naklada się nimi wosk
  5. No u mnie niestety jest gorzej, bo najczęstsza trasa jaką pokonuję jest mocno zniszczona, a na dodatek obok domu lokalne drogi co chwila łatane są gryzem i smołą ... Jak mówiłem, auto czasami jeździ też w służbie leśnej po naprawdę różnego rodzaju drogach. Co do wyglądu - na początku mi to nie leżało, teraz przywykłem i jak się je wysmaruje dressingiem do opon to całkiem nieźle to wygląda Auto też znacznie mniej się brudzi, wreszcie po deszczu nie mam całego boku urypanego w błocie. Tak więc jeśli spełniają swoje zadanie to je zostawię, tym bardziej, że zimą warunki są jeszcze gorsze i mycie auta w mróz nie jest zbyt przyjemme dlatego ograniczam je do minimum
  6. Ostatnio sporo się działo. Najpierw Punciak został umyty, oczywiście zgodnie ze sztuką detailingową. Niestety nie mam zdjęć, bo niezbyt był na to czas. W każdym razie autko zostało umyte aktywną pianą SG Pre-Wash Citrus Oil, potem szamponem SG Orange Shampoo, wysuszone Fluffy'm, na lakier poleciał QD SG Morning Dew, na opony i chlapacze SG B2B, a na plastiki AG Bumper Restore Gel. Tak autko się prezentowało na gotowo: Wczoraj został dokończony plan/mod, który od dawna zamierzałem zrealizować - założyłem oryginalny subwoofer, co pozwoliło mi poskładać wnętrze do kupy i nim zająć Zatem zaczynamy relację ! Tak wyglądał pacjent po montażu subwoofera - pozostałości po przewodach, dużo piachu na dywanikach, upalcowane radio i piano black wokół radia i pełno kurzu w całym aucie: Do pracy użyłem: - odkurzacza Karcher WD3, -MF'y, - mikstury APC od ADBL z ciepłą wodą, - szczoteczki i pędzelków, - SG Pure Black Tire Cleaner do dywaników gumowych i dywanu kufra, i tu po raz pierwszy - Detailer's Magic Interior Magic Najpierw odkurzanie. Dokładnie fotele, podłoga, plastiki. Później szorowanie plastików. Gdzie nie gdzie pozostawały resztki Natural Look'a, na których pojawiły się białe zacieki po otwieraniu drzwi w deszczu. Więc pędzelek i szczoteczka w ruch i lecimy ! Następnie po domyciu wszystkiego ze śladów łapek po montażu subwoofera, zacieków i resztek Natural Look'a przystępujemy do szorowania dywaników, a plastiki sobie odpoczywają. Dywaniki umyte, więc zaczynamy najprzyjemniejszą część czyszczenia - nakładanie dressingu Wrażenia z pierwszego kontaktu z DM - atomizer super, rzeczywiście wystarczą 2-3 strzały w aplikator na panel, żeby dokładnie rozprowadzić preparat. W przypadku plastików w Fiaciku nawet nie trzeba było docierać, jedyne elementy gdzie docierałem to szyba zegarów i Piano Black, bo tam zostały małe mazy. Zapach delikatniejszy niż w NL, mi bardzo podchodzi. W aucie panuje zapach świeżości, co umila wsiadanie do czystego auta Preparat sam w sobie bardzo wydajny, pozostawia bardzo ładną satynę, mam wrażenie, że im dłużej leży na desce, tym ona robi się ciemniejsza i bardziej błyszcząca I to co mnie urzekło w IM - nie lepi się tak jak lubi się lepić NL, mimo dotarcia. Zapewne wynika to ze struktury plastików, ale moim zdaniem o wiele lepiej siadł IM niż NL na wszystkich plastikach w moim Punto. Na podsumowanie mogę powiedzieć tylko tyle - jestem bardzo zadowolony z produktu, przyjemnie się z nim pracuje, jest wydajny i świetnie pachnie. Na pewno zainwestuję w kolejną buteleczkę tego preparatu Jednym słowem - @Detailer's Magic świetna robota !!! I kilka fotek jak to wygląda w Punciaku:
  7. Do wnętrza chyba klasyka - Poorboy's Natural Look, daje fajny efekt, z tego co wiem to Fordy z ostatniej serii, szczególnie te mniejsze mają podobne plastiki do Fiata, a na tych twardych Fiatowskich plastikach bardzo ładnie siada, jedyne co to trzeba się liczyć z tym, że po jakimś czasie pojawiają się ślady palców na schowku, jeśli go często używasz no i białe naloty po kontakcie z wodą. Mam w arsenale kolejnego zawodnika, tym razem od @Detailer's Magic - Interior Magic. Niebawem mam zamiar wrzucić go na plastiki w moim Fiacie i wtedy zdam relację co i jak w porównaniu do PB NL. Koła zależy czy regularnie je myjesz czy są szczury - ja używam @ShinyGarage Monster Wheel Cleaner Plus Gel i jestem bardzo zadowolony. Nie wali tak jajami jak inne deironizery i jednocześnie bardzo dobrze domywa koła. Do opon polecam preparat tego samego producenta Pure Black Tire Cleaner i jako dressing wrzucam Back2Black. Do rysek - ja rysy usuwam maszynowo przy pomocy @ADBL Roller 9mm na padach NAT'a i przy pomocy past Koch H8.02, @SONAX PROFILINE CutMax i Koch M2.01, ale są lepsi w tej kwestii i im pozostawiam pole popisu, bo w kwestii cięcia lakieru dopiero zaczynam zabawę
  8. Zależy co potrzebujesz. Jak wolisz długotrwałą ochronę i lustro niedrogim kosztem to polecam Fusso 12 months, oczywiście przed woskiem trzeba lakier przygotować porządnie - aktywna piana, dekontaminacja i te sprawy, ale skoro tu jesteś to raczej nie trzeba o tym mówić Przedtem jednak polecam go potraktować maszyną polerską bo wygląda na wyblakły ten czarny.
  9. KUBAS_95

    CarPlan Demon Wheels

    Akurat ten SG wg producenta nadaje się do regularnego mycia felg Ja go mam póki co i na razie nie widzę negatywnych efektów, inna rzecz, że zacisk mam do pomalowania, ale same felgi czy bębny z tyłu mają się bardzo dobrze
  10. Po dłuższej nieobecności wpadam z nowościami 1. Chlapacze. Wiem, większość z Was uzna to za kiepskie rozwiązanie pod względem wizualnym, ale z racji, że auto będzie miało ponownie malowany rant lewego błotnika i kawałek progu z racji wypiaskowanego lakieru i miejscami zdartego do "żywego", musiałem znaleźć jakiś patent, który pozwoli ochronić progi przed kolejnymi tego typu akcjami. Dlatego też, wpadłem na pomysł z fartuchami. Nie są to oryginalne, bo oryginały drą lakier na błotniku, w związku z tym kupiłem sportowe fartuchy, dociąłem i założyłem. W każdej chwili można je zdjąć, ale póki co nie mam takiego zamiaru, ponieważ spełniają swoje zadanie i doły drzwi wraz z tylnym zderzakiem znacznie mniej się brudzą Wygląda to tak: I oczywiście jak na osobę, która lubi bawić się kosmetykami, zostały od razu po montażu i myciu nasmarowane AutoGlym Bumper Restorer Gel 2. Nowa kierownica. Niestety poprzednia była już mocno zniszczona, a że trafiła się okazja zakupu nowej oryginalnej kierownicy to nawet długo się nie zastanawiałem i zakupiłem 3. Realizacja planu, który miałem już od roku - ekstrakcyjne pranie tapicerki. Odkurzaczem piorącym, jakiego użyłem był Zelmer AquaWelt 919.0 SP oraz poniższa chemia: Wyciągamy fotele z samochodu i do dzieła ! Na pierwszy ogień fotel pasażera. Plama po żywicy, powbijany kurz i inne różnego rodzaju plamy. Zaczynamy od odkurzania. Do tego posłużył mi Karcher WD3 z twardą szczotką. Po dokładnym odkurzeniu zaczynamy ekstrakcję. Na początek oprysk z opryskiwacza Kwazar w zalecanym przez producenta stężeniu 1:40. Następnie szorujemy szczotką z miękkim włosiem dedykowaną do materiałowej tapicerki No i wypłukujemy TR'em i wciągamy Tutaj silny szok po tym co zebrał odkurzacz: Tylna kanapa: I po wypraniu: Potem analogicznie wyprane oparcie tylnej kanapy i fotel kierowcy, na którym udało się złapać taką pięćdziesiątkę Podłoga w aucie również została dokładnie odkurzona i z racji dalszych modernizacji, wstawiony na razie fotel kierowcy. Wygląda to tak: Kolejna relacja już się szykuje, bo pracy w tym aucie wbrew pozorom jest sporo po tych 4 latach intensywnego użytkowania
  11. Śliczna ta Toyotka, bardzo mi się podoba Corolla w tej budzie. Super robota, oby większość aut z dawnych lat była w takiej kondycji jak Twoja
  12. KUBAS_95

    Ogarnięcie Cytrynki

    Kawał porządnej roboty, solidnie odświeżyłeś tego C4, szacun Jedyne czego się obawiam zazwyczaj przy takich klientach to tego, czy będą umieli to potem uszanować i utrzymać jak najdłużej w nienagannej kondycji ...
  13. Skoda 105L z 1984 roku, pierwotnie niebieska, w zeszłym roku zmieniony kolor na czerwień Ferrari.
  14. @paperson dzięki bardzo, tak też zrobię i jeszcze dzisiaj zamawiam DM Auto jest we wnętrzu rozebrane niemal do zera, nadszedł czas na porządki po 4 latach od zakupu i też nadszedł czas na zmianę dressingu, będzie można go zaaplikować na wszystkie plastiki
  15. @papersonczyli w sumie DM można używać do przetarcia plastików po każdym lub co drugim odkurzaniu auta, np. Co jakieś 3-4 tygodnie.. w sumie to z tego co mówisz to coś na zasadzie QD do wnętrza nad tym też bardzo poważnie myślałem, czy aby takie rozwiązanie by się nie sprawdziło w moim przypadku.

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.