Skocz do zawartości

KUBAS_95

Użytkownik
  • Zawartość

    64
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

10 Dobra

O KUBAS_95

  • Urodziny 04.10.1995

Informacje

  • Imię
    Kuba
  • Auto
    Fiat Punto MY2012 Easy 1.2 8V
  • Lokalizacja
    Łódzkie
  • Województwo
    Łódzkie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. i wersji 1.6 115KM. Swoją drogą, moim zdaniem całkiem niezła opcja dla tego auta. Do 120km/h idą podobnie, z tą róznicą, że 1.4T ma 6 biegów co powyżej tych 120 daje się we znaki.
  2. Jakość dużo się poprawia. W końcu to dodatkowy głośnik, a możliwości wystrojenia są naprawdę duże więc każdy będzie zadowolony Suba wyrwałem okazyjnie za 300zł nowiutki z ASO Fiata z wyprzedaży mi kumpel załatwił.
  3. Szczerze mówiąc mi to wystarcza. Wszystkie głośniki seria + radio JVC naprawdę dobrze gra. Dość długo szukałem optymalnego ustawienia, tak żeby nie męczyło w trasie i jednocześnie była radość z mocniejszego brzmienia. Wbrew pozorom całkiem sporo daje ten sub, jestem zadowolony. Miałem okazję jechać Punto Evo z fabrycznym radiem i tym subem i też ładnie buczy także moim zdaniem warto. W radiu mam coś takiego jak BASS BOOST, jak jadę z kimś to ustawiam na 01, góra 03, natomiast jak chcę posłuchać czegoś mocniejszego to odpalam na 04-05 i jak zacznie grać to dźwignia ręcznego i lusterko wsteczne potrafi ładnie drżeć
  4. Witam po dłuższej przerwie. Autko ma się dobrze, jest po mechanicznym dopieszczeniu (rozrząd pompa i wszystkie płyny łącznie ze skrzynią). Na początku relacji mówiłem, że postaram się poprawić wygląd tablic i przed świętami udało mi się zrealizować obietnicę - auto dostało nowe tablice, które wpasowałem w ramki. Niby duperela, ale bardzo upierdliwa i trochę mi wygląd poprzednich tablic przeszkadzał. Co do kwestii zabezpieczenia - Fusso dawno umarło. Musiałem popełnić na którymś etapie błąd, do którego się przyznaję. Albo źle przygotowałem, albo za cienko położyłem. Dzisiaj korzystając z wolniejszej chwili i braku ludzi na myjni umyłem wózek na pobliskim bezdotyku swoimi zabawkami - z oprysku poszedł SG Citrus Oil, a wiaderko uzupełniłem ciepłą wodą, którą zabrałem z domu i szamponem SG Orange Shampoo. Opłukany, wysuszony i na to poszedł SSW + Poorboy's Spray&Gloss. Na nic innego nie ma teraz ani pogody ani czasu, czekamy do wiosny na konkretniejszą robotę. Tak się prezentuje Fiacik
  5. W mojej jest zalana Tutellą Matryx, fiatowski różowy olej
  6. Na DA 9mm to nie było jakoś szalenie czuć, żeby było miękko, szykuję relację Renault Megane i tam dopiero było miękko Skrzynia przeszła kapitalny remont zaraz po zakupie auta. W swojej Astrze też mam M32 i staram się co 40 000km wymieniać olej bo to jedyna metoda na poprawę żywotności skrzyni Dziękuję za obejrzenie relacji i za dobre słowo, bardzo się cieszę, że relacja się podoba Z chromami musiałem jechać ręcznie bo nie mam aktualnie żadnej maszynki, która pozwoliłaby doprowadzić i chromy i relingi do porządku. Trochę to wymagało pracy i cierpliwości ale się udało
  7. Witam, Chciałbym przedstawić relację z prac latem 2018 nad Astrą mojego kolegi. Celem było mycie, korekta i zabezpieczenie lakieru. Przejdźmy do listy użytych środków: 1. Dekontaminacja i mycie - Shiny Garage D-Tox - Prickbort - Shiny Garage Pure Black Tire Cleaner - Shiny Garage Monster Wheel Cleaner Gel - Shiny Garage Fruit Foam - Shiny Garage Orange Shampoo - Shiny Garage Perfect Cleaner 2. Korekta lakieru: - ADBL Roller 9mm - pady NAT biały, niebieski, czerwony - cutting Koch Heavy Cut H8.02 - finish Koch Antihologram M2.01 - IPA 3. Zabezpieczenie: - Nanoshine Ceramic Pro Light - lakier - Shiny Garage Back2Black - opony - AutoGlym Bumper&Trim Restorer - plastiki zewnętrzne - Soft 99 Ultra Glaco - szyby Mały pogląd na stan auta przed pracą: No to lecimy. Na pierwszy ogień lecą koła przy pomocy SG Monster Wheel Cleaner Gel, natomiast opony wyczyszczone przy pomocy SG Pure Black Tire Cleaner. Po umyciu kół na lakier wrzuciłem SG Fruit Foam przy pomocy pianownicy PA Pianka poleżała 6-7 min, następnie została spłukana. Następnie SG D-Tox i Prickbort i mycie na 2 wiaderka szamponem SG Orange Shampoo. Później płukanie, glinka, znów mycie na 2 wiadra i suszenie. Tak wyglądała Astra na koniec 1 dnia po przygotowaniu do etapu korekty: Kolejny dzień zaczynamy od inspekcji: Już po samych drzwiach widać, że będzie co robić. lakier na całym aucie wyglądał podobnie. Zatem maszyna w dłoń i do roboty ! Do wycinania zdecydowałem się na pastę Kocha i białego NAT'a. Niebieski był używany w miejscach mniej zniszczonych. Obszar cięcia obejmował 3 szerokości i 3 wysokości pada. Na każdy obszar po 4 przejazdy w pionie i w poziomie. Zakończyłem polerowanie przy pomocy Kocha Antiholo i czerwonego NAT'a, podział na obszary i ilość przejazdów podobnie jak w przypadku cięcia. Chromy również udało się wyprowadzić przy pomocy Heavy Cut'a I całe auto po zakończonym polerowaniu Korekta zajęła mi około 3 dni. Na lakier narzuciłem znowu SG Fruit Foam w celu wymycia pyłu powstałego przy wycinaniu I tak Astra prezentuje się po korekcie Kolejny dzień zaczynam od powłoki ceramicznej. Położone zostały 3 warstwy w 1-2h przerwach. 12h odpoczynku i następnego dnia mycie szyb, zabezpieczenie plastików i opon i taki jest efekt końcowy pracy: W dniu odbioru autka wyszło słońce i udało się cyknąć ostatnią fotkę w super warunkach Tym, którzy wytrwali do końca dziękuję za obejrzenie relacji
  8. Świetna relacja, gratulacje za wyprowadzenie lakieru, lekko nie było. I generalnie auto śliczne, uwielbiam włoszczyznę (sam jeżdżę Fiatem)
  9. Fajny teścik Zastanawiam się jak wypadłby Vampire Light w zestawieniu z np. Shiny Garage Monster Wheel Cleaner Gel Plus. Według etykiety nie jest to killer, a typowy środek do regularnego stosowania, podobnie jak Vampire Light choćby ze względu na neutralne pH
  10. To zależy od struktury plastiku ;) Żeby niczego nie zniszczyć musisz dać niewielką moc grzania i po prostu operować ciepłym powietrzem na danym fragmencie jak polerką na lakierze, żeby nie przypalić ;) Myślę, że pomoże. A jak nie to wrzuć jakiś mocno przyciemniający dressing na te listwy, powinien zakryć niedoskonałości i je przyciemni ;)
  11. Co do nalotu na plastikowych listwach na dachu - wygląda to na wypalenie farby bądź samej struktury plastiku. Spróbuj to lekko opalarką obrobić, niewielka moc i równomierne nagrzewanie. Mi pomogło na płowiejące plastiki w Suzuki Jimnym i po tym zabiegu wrócił dawny blask listew
  12. Nasza ma podobnie, między 2.4 a 2.5 nie więcej i nabite są azotem. Ja nie wiem czy to taka charakterystyka tych konkretnie opon czy generalnie rozmiaru, ale faktycznie na bardziej nabite wyglądają zimowe 16' niż letnie 17'.
  13. te GoodYeary hmm.. nieźle trzymają ale właśnie dość szybko się niszczą boki opony. Nasza Astra też ma te opony od nowości i widać to samo. Po 4 traktowaniach SG Pure Black Tire Cleaner piana niby biała, a po wysuszeniu opona brązowa. Co nie zmienia faktu, że dressing chłonie jak wściekła i na drugi dzień oponka jest matowa, a podczas jazdy w deszczu nie zostawia śladu na drzwiach w porównaniu np. do Nokiana Moim zdaniem super robota, Astra ma miękki lakier i wdzięczny, bo z tego co zauważyłem to czego bym nie położył to trzyma się niemal książkowo Gratki, dbaj dalej o wózek i wrzucaj relacje
  14. KUBAS_95

    BMW 120 xdrive

    Jak mam być szczery to do wnętrza użyłbym bardziej roztworu ciepłej wody z ... mydłem. Tak, ze zwykłym mydłem w płynie. Też doczyszcza, a jest znacznie bezpieczniejsze dla plastików. Dressing trzyma na pewno nie gorzej jak po APC, przynajmniej tak współgra z plastikami Natural Look i Interior Magic
  15. KUBAS_95

    BMW 120 xdrive

    Znacznie odżyło autko Poza skórą na kierownicy należałoby coś zrobić z tapicerką bo wygląda na hmm.. mocno zakurzoną albo brudną. Chyba że ten materiał po prostu tak wygląda

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.