Skocz do zawartości

KUBAS_95

Użytkownik
  • Zawartość

    42
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

6 Neutralna

O KUBAS_95

  • Urodziny 04.10.1995

Informacje

  • Imię
    Kuba
  • Auto
    Fiat Punto MY2012 Easy 1.2 8V
  • Lokalizacja
    Łódzkie
  • Województwo
    Łódzkie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Spokojnie, cleaner był docierany potem długo. Po prostu różnych rzeczy używałem i niektóre miały dłużej leżeć na aucie, więc dla pewności zostawiłem tym bardziej, że nie było konkretnej informacji na opakowaniu ani w necie po jakim czasie docierać. Ale już wiem że to był błąd, bo potem sporo dłużej się go polerowało, a co do wosku - zobaczymy. I tak jeszcze w tym roku planuję konkretną korektę, więc to tak tzw. etap przejściowy. Tylko jak zwykle - muszę znaleźć na to czas, żeby raz a dobrze go wypolerować i położyć albo właśnie Fusso albo ceramikę
  2. Ostatnio mimo wszystko kierownica w tym aucie nie dawała mi spokoju. Wydawała się nawet po czyszczeniu śliska i lepka. W końcu znalazłem czas na to, żeby na spokojnie do niej podejść. Miałem po ręką zestaw Colorlock Strong - może wydawać się zbyt mocnym rozwiązaniem, ale jednak zaryzykowałem. Tak więc Cleaner i szczoteczka w dłoń i jedziemy Tak kierownica wyglądała po pierwszym przejeździe - hmm, trochę żółta ta piana... Ściągamy fibrą i ... o urwał Trochę syfu miała w sobie. No to lecimy całe koło kierownicy, delikatnie, żeby nie zepsuć struktury. No i po czyszczeniu wygląda to tak: O niebo lepiej niż było ... W takim razie na czystą kierownicę wlatuje impregnat Leder Versiegelung. Po godzinie od pierwszej impregnacji leci druga warstwa. I naszym oczom ukazuje się czysta, miękka, delikatna w dotyku, nie lepiąca się kierownica Warto było, zupełnie inaczej niż było. Wreszcie przyjemnie leży w dłoni i znacznie przyjemniej się jeździ
  3. KUBAS_95

    Opel Astra H GTC 2006

    Myślę, że jeśli chcesz efekt lustra to King Of Gloss, z 3 miechy powinien wytrzymać wg tego co na forum było mówione na jego temat, natomiast na okres zimowy polecam Fusso 12months - używam i polecam, kropelkuje też znakomicie i daje solidną ochronę w okresie jesienno zimowym szczególnie
  4. Robiłem dokładnie tą samą maszyną co Ty Roller 9mm, pady NAT tyle że pasty Kocha
  5. Dzięki bardzo, staram się go utrzymywać w możliwie najlepszej kondycji Ten pomysł podsunął mi @rygryss jak robił Insignię, więc to jemu należy podziękować Stosuję ten patent od dłuższego czasu, szczególnie fajna sprawa do czyszczenia opon i nakładania dressingu także polecam
  6. Po dłuższej nieobecności wracam z kolejną partią zdjęć i relacją Z racji, że po ostatnim czyszczeniu kierownica nie była zaimpregnowana, musiałem wreszcie się nią zająć. Została jeszcze raz umyta APC, wysuszona i na to poszło mleczko konserwujące Colorlook'a. Tak kierownica wygląda po impregnacji: Dodatkowo, wyczyszczone zostały mieszek i gałka zmiany biegów i również zaimpregnowane: Potem zostało odkurzone całe wnętrze - tak wiem, trochę na odwrót, ale jak się połapałem co zrobiłem to już było za późno Tak prezentowało się wnętrze po ukończeniu: Następnie przyszedł czas na silnik - Tutaj do akcji wkroczył preparat z supermarketu - Clean-Tech do mycia silnika. Spryskujemy i czekamy: Potem pędzelkujemy, płuczemy i suszymy. Do suszenia użyłem sprężonego powietrza, a po dokładnym wysuszeniu plastiki potraktowałem AutoGlym Bumper Restore. Tak to wygląda finalnie: Fiacik był robiony trochę na raty, popołudniami, bo niestety tylko wtedy miałem na to czas. Kolejne popołudnie bierzemy się za lakier. Tutaj do gry wkracza paleta chemii od Shiny Garage: D-Tox, Green Tar&Glue, Pure Black Tire Cleaner, Pink APC, Pre-Wash Citrus Oil i Orange Shampoo. Ale od początku - najpierw koła: Tutaj D-Tox i Pure Black Tire Cleaner i szorujemy Daytoną felgi i szczotką do garnków z Ikei szorujemy opony No i po zabiegu płukanko i mamy czyste koło I w taki sposób zostały potraktowane wszystkie 4 koła. Potem wleciał Tar&Glue i D-Tox na lakier, a Pink APC pomógł namoczyć robale powbijane w przedni zderzak Całkiem nieźle krwawi. Efekty trzymania auta w dużym mieście zimą pod chmurką. Na to z pianownicy Karchera wleciał Pre-Wash Citrus Oil. Po 5 minutach od nałożenia piany autko wyglądało tak: Potem wypłukanie piany i myjemy ręcznie rękawicą przy pomocy Orange Shampoo. No i zmyło wszystkie syfy, jest git Potem wjazd do garażu, suszenie i lecimy z cleanerem od Soft99 - Micro Liquid Compound. Wysmarowany: I docieramy. Następnie wleciała jedna warstwa Fusso i dzień się zakończył. Auto w garażu czekało sobie do rana. Kolejny dzień zaczął się od domycia szyb i nałożenia niewidzialnej wycieraczki od Soft99 - Ultra Glaco. I tu dla przykładu tylna szyba w trakcie: I po dotarciu: Bardzo mi się podoba efekt, tym bardziej że to moja pierwsza niewidzialna wycieraczka w aucie. Tak więc Glacco wleciał na wszystkie szyby i Kropek zobaczy światło dzienne dopiero jutro rano
  7. Fajna Asterka, miałem kiedyś kombiaka z dieslem w tym kolorze, super się prezentują Ostatnio robiłem korektę u dziewczyny w AH z 2009 roku, srebrny metalic, tyle że zrobiłem dwa etapy - najpierw cutting pastą Koch Chemie Heavy Cut na niebieskim padzie NAT (twardy), a potem finish przy pomocy Koch Antihologram na padzie czerwonym (miękki). Lakier zdecydowanie odżył, nabrał blasku, choć i tak pozostawały grubasy głównie na dachu (ktoś chyba szczotką do kostki obmiatał ten dach bo był najbardziej porysowanym elementem auta), także w przyszłości polecam taką kombinację
  8. Nie nie, zdecydowanie nie jest to produkt do prac typowo detailerskich. Jako wspomagacz tak, ale jedyny środek w żadnym wypadku. Zresztą, niewiele jest takich produktów dostępnych w supermarketach, które są do prac detailerskich
  9. Widziałem ostatnio ten produkt w Auchan za 9,99zł, zastanawiałem się czy nie wziąć bo właśnie zamierzałem polecieć na szybką akcję na bezdotyk ale sobie odpuściłem i w sumie teraz żałuję po tym teście Następnym razem z wielką przyjemnością go wezmę
  10. No ładnie udało Ci się szczura odświeżyć, lakier był punktowo w krytycznym stanie. Co do tematu zaprawek w ASO... to jest jedna wielka tragedia, niestety. W każdym razie porządna robota, gratulacje
  11. a co z resztą fotek?
  12. Z własnego doświadczenia polecam SG Back2Black jako zabezpieczenie a do wymycia albo APC albo cleaner do opon. Ja używam SG Tire&Rubber Cleaner i sobie bardzo chwalę. Regularne czyszczenie i konserwacja pozwala utrzymać uszczelki w świetnym stanie. Co więcej, wewnętrzne zostały w taki sam sposób potraktowane w październiku i do tej pory czuć na nich dressing. To była pierwsza zima kiedy uszczelki nie przymarzły do blachy.
  13. Tak, mam zamiar ją zakonserwować, w przyszły weekend spróbuję znaleźć trochę czasu żeby na spokojnie ją jeszcze raz oblecieć ale już nie 3 razy a raz i delikatnie, żeby zakonserwować ją czystą i zajmę się też skórzanym mieszkiem i gałką zmiany biegów, też doczyszczę w taki sam sposób i zakonserwuję
  14. Wczoraj zająłem się wreszcie lepiącą się, brudną kierownicą i pozostałościami po szrocie czyli paskudnym napisem PUNTO EVO z tyłu koła kierownicy przy pomocy korektora albo innego mazaka Użyte środki: -K2 Lethan -Shiny Garage Pink APC -Szczoteczka .... do zębów -MF'y No to lecim Na pierwszy ogień poszło namoczenie tego cholernego napisu, tutaj APC w rozcieńczeniu nie dawało rady więc użyłem samego koncentratu. Cała praca usuwania tego zajęła około 2 godziny, tak silnie wniknęło to w strukturę koła kierownicy, że naprawdę ciężko szło, ale poszło Wiele zdjęć z tego etapu nie mam, bo powiem szczerze - zapomniałem je robić, zająłem się pracą. Po usunięciu napisu zabrałem się za czyszczenie samego koła kierownicy. Na pierwszy ogień poszedł K2 Lethan, coś tam ściągnął ale efekt nie był zadowalający. Poniżej 50/50 - część perforowana przed czyszczeniem, gładka po preparacie K2: Tutaj stwierdziłem, że może warto użyć coś mocniejszego więc wziąłem rozcieńczone APC i lecimy. Może nie jest to mega detailingowe podejście, bo są lepsze preparaty do skór, ale tylko to miałem pod ręką więc zaryzykowałem. Skoro APC też nadaje się do doczyszczenia tapicerki czy materiałowych boczków, to na kierownicy nie powinno zrobić szkód. Tak też się stało Po pierwszym czyszczeniu zbierałem zęby z dywanika - efekt powalił mnie na kolana. Względem tego co było tuż po zakupie kierownicy to przemiana jest mega, szczególnie w dotyku. Ale że piana nie była śnieżno biała, a żółto-czarna to przejechałem dla pewności jeszcze 2 razy. Tutaj szczoteczka do zębów jest idealna bo pozwala dotrzeć niemal w każdy zakamarek, łączenie skóry z kierownicą, czy między szwy. Po przetarciu mikrofibrą po ostatnim szorowaniu kierownica wygląda tak: Już w cieniu efekt był mega, zrobiła się matowa i wreszcie się nie lepi. Ale najlepszy efekt wyszedł w słońcu Kierownica wygląda jak nowa, jest przyjemna w dotyku, nie lepi się i wróciła fabryczna czerwień nici w przeszyciach. Jestem bardzo zadowolony z efektu, zdecydowanie było warto
  15. Długo czekałem z zakupem dressingu do opon bo właśnie chciałem coś mało błyszczącego. Wybór padł na B2B bo z tego co zauważyłem w testach jest niezły względem trwałości i nie ma jakiegoś mega połysku jak Good Stuff choćby. Tutaj sprawa wygląda tak, że zdjęcia zostały zrobione tuż po nałożeniu dressingu, natomiast kilka dni później efekt nie jest już tak gryzący w oczy. Widocznie Nokiany Line, które mam założone na auto tak chłoną ten dressing. Po pierwszym kontakcie z wodą połysk znika i robi się matowa, czarna oponka A kolega z tego co pamiętam miał zielonego Evo na forum punto, dobrze kojarzę?

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.