Skocz do zawartości

///MPower

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    195
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana ///MPower w dniu 12 Lutego

Użytkownicy przyznają ///MPower punkty reputacji!

Reputacja

49 Świetna

O ///MPower

Informacje

  • Imię
    Mateusz
  • Auto
    E46 320Ci

Ostatnie wizyty

1293 wyświetleń profilu
  1. 1. KUBA46 - W arsenale z lepszych QD Soft 99 Smooth Egg, CC Water Gold, Field Glaze, Dodo Basics of Bling, Megs Last Touch no i Ech20, które chyba jest najbardziej zbliżonym do ww QD i jeszcze pewnie coś by się znalazło. Ew. test będzie na Sonax PNS, Max Protect UNCR, umierającym Tonyinem i świeżym nowym wosku, który również jest u mnie w fazie testów. Jeśli chodzi o QD do wnętrz jedynie QD od SG i Perl z rzeczy do użytku "na szybko". 2. Jedrek1980 - Na aucie obecnie Fusso mogę porównać QD CC Water Goldem. QD do wnętrza mogę porównać z kochem,auto Finese 3. Pawel_t11 - Chętnie sprawdzę QD do wnętrza 4. Eidos71 - możliwość porównania z kilkunastoma QD do lakieru (ok. 60% z dostępnych na naszym rynku), oraz z kilkoma QD do wnętrza. 5. ///MPower
  2. Chińskie lampy w C3. 3D One + biały i czarny NAT.
  3. Nie było żadnego update-u, więc wrzucam moje spostrzeżenia. 1. Zużyłem +/- 50 ml produktu i zrobiłem 7 kompletów opon, czyli na jedną aplikację potrzeba +/- 7 ml. Tak więc buteleczką 250 ml zrobimy około 35-36 kompletów opon. 2. Dressing raczej słabo wypada pod względem trwałości, po 2 myciach u mnie zawsze znikał. 3. Po mimo słabej trwałości, plusem jest praca z nim, bo dzięki jego konsystencji możemy szybko z powrotem nałożyć go na opony. Foto na niższym profilu, niby mucha nie siada, ale jednak siada.
  4. @Strus wygląda jakby go nie było, ale podczas płukania dobrze odpychał wodę. Postaram się wrzucić jakieś foto-video. @MMCzysci wydaje mi się że może zostawić śliską powierzchnię. Ja bym spróbował Koch-a Plast Star.
  5. @Gold_Car Ja stosuję go zawsze na bogato, tzn. tak jak w teście psikam cały dywanik i rozprowadzam pędzlem, żeby dotarł w każdy zakamarek, następnie dodatkowo docieram fibrą i efekt po tych czynnościach jest dla mnie zadawalający, tzn. zostaje taki jak na zdjęciach w teście, ale na żywo nie jest tak błyszczący. Jeśli Twoje dywaniki mają 10 lat to miej na uwadze to że guma się starzeje i większość produktu się po prostu wchłania w gumę, stąd może wynikać efekt, że po aplikacji jest ok, a np. na drugi dzień znika. Poniżej wrzucam foto po dwóch opłukaniach bez żadnego czyszczenia. @rkom dywaniki nie pozostają śliskie, jeździłem w różnym obuwiu i nie zdarzyło mi się żeby w którymś ,,wpadały w poślizg". @Tommy Lee będę działał.
  6. TEST PROELITE GUM SHINER Witajcie serdecznie. Powoli zbliża się co raz to gorsza pogoda ja już powoli zbieram się z wymianą dywaników welurowych na gumowe, więc myślę, że produkt może nam się przydać przez ten okres jesienno-zimowy. Na rynku ogólnie jest mało tego typu produktów, najpopularniejszym jest chyba Koch Chemie Guf Gummifix, ale dostępny jest w 10 litrowym opakowaniu, więc gdybym go kupił to nie zużyłbym go do końca życia. Ogólnie zawsze korzystałem z CarPro Perl lub Duragloss-a #253, ale mówiąc szczerze nie byłem nimi zbytnio zadowolony. Kilka słów o Gum Shiner: produkt jest gotowym do użycia preparatem do renowacji dywaników gumowych i co najważniejsze nie powodującym ich śliskości. Butelka 500 ml jest bardzo poręczna z ciekawą i czytelną szatą graficzną i ze świetnie rozpylającym atomizerem (choć ten co mi się trafił trochę przeciekał). Konsystencja produktu tłusta o zapachu IPY, podczas aplikacji praktycznie niewyczuwalny. Fajną sprawą jest też data produkcji produktu, dzięki której wiemy jaki jest jego okres ważności. Przy okazji wpadł na testy Tire Cleaner również od ProElite, co ciekawe o zapachu owoców, więc napiszę o nim też kilka słów. Moimi faworytami wśród TC są Excede i SG, a ostatnio CleanTech, który jest bezwonny poprzednie dwa niestety maja duszący zapach. ProElite zupełnie coś innego tzn. duszący zapach, ale owoców. Napisałem duszący, bo niestety dla mnie koncentrat był zbyt mocny dla nosa, nawet w odległości kilku metrów był wyczuwalny, ciekawe jest to, że po rozcieńczeniu 1:3 zapach jest również intensywny choć odrobinę mniej. Kolejną ciekawostką jest to że umyte dywaniki, przesiąkły zapachem i po wrzuceniu do auta męczyłem się z tymi perfumami przez kolejne dwa dni. Jest to moja opinia, każdy ma inny nos, więc miejcie to na uwadze. Pora na część praktyczną, więc po kolei rozcieńczyłem sobie TC w proporcjach 1:3, a do drugiej butelki wlałem koncentrat. Dywaniki nie są jakoś bardzo ubrudzone, ale musiałem działać na tym co miałem. Prawy dywanik (kierowcy) czyszczony był koncentratem, a lewy (pasażera) w rozcieńczeniu 1:3, jak widzimy w obu przypadkach fajna intensywna piana. Po spłukaniu i wysuszeniu. Nie zwracajcie uwagi na tylne dywaniki, zostały doczyszczone, coś tam zostało rozlane i nie mogłem usunąć tego osadu. Czas na aplikację, kilka strzałów na dywanik i rozprowadzam pędzelkiem. Kilka pięćdziesiątek. Ujęcia z każdej strony. Na zdjęciach błyszczy się w rzeczywistości ładna głęboka czerń. I prezentacja we wnętrzu. Podsumuje bardzo krótko: serdeczne podziękowania producentowi @ProElite za stworzenie tego produktu. Piona!
  7. @ANB Karol kiedy można się spodziewać nowego Amuleta od Funky Witch? I czy D-Wash Winky Mitt będzie jeszcze dostępne?
  8. Świetna robota przy pięknym aucie. @Mumins wydaje mi się że wosk się wypacał, stąd te hologramy.
  9. @ShiningCar Karolu dorzuć proszę do zamówienia 30602 zestaw ServFaces na testy, na które zostałem wybrany z innego tematu.
  10. @ShiningCar a jak będzie z dostępnością rękawicy D-Wash Winky Mitt?
  11. 1. Bare Shine 2. Arkadio_Gdansk 3.Pablo15005 4. Kamil3km 5. Tomcio1 6. Arus 7. Emilo 8. Czakisek 9. Damiano2007 10. Eidos71 11. sT3VE 12. MarBi 13. Bitek 14. ///MPower @Eidos71 dopisałem Cię do listy nie pytaj dlaczego
  12. Super robota! Jak ja uwielbiam ten kolor. W cieniu taki niepozorny, a w Słońcu robi robotę. Pozdrowienia od starszej siostry w kolorze Farngruen.
  13. Na stronie Carchem-u przydatne kody rabatowe. https://carchem.pl/pl/i/Kody-rabatowe/14
  14. TEST GTECHNIQ T2 TYRE DRESSING Witajcie serdecznie. Jak to bywa przy kolejnych zakupach wpadł do koszyka nowy dressing do opon, o którym słyszałem pozytywne opinie. Pomimo, że produkt jest już od bardzo długiego czasu na rynku to nie został przeprowadzony żaden testu na forum, więc postanowiłem podzielić się z Wami moimi wrażeniami. Produkt sprzedawany jest w 250 ml butelce (nie znalazłem informacji o większych pojemnościach), ma postać białego mleczka i co ciekawe jest w 100% biodegradowalny, z czym przy dressingach do opon się nie spotkałem, no po za jeszcze produktem od Carchem-u. Zaczynamy od przygotowania opon. Jak widzimy opona nie jest jakoś przesadnie brudna, ale w tym przypadku tradycyjnie do testu stosuję nierozcieńczony produkt od Excede. Przy bieżącej pielęgnacji rozcieńczam 1:4. Spryskuję, odczekuję, pędzelkuję, spłukuję. Opony umyte i wysuszone, więc pora na bohatera testu. Do nakładania użyłem tradycyjnie aplikatora z pianki. Przygotowanie do pięćdziesiątki. Jak widzimy konsystencja mleczka. Produkt bardzo podobny do Zaino Z16. Dzięki tej wodnistej konsystencji, przyjemnie się nakłada ten dressing, zwłaszcza na opony które mają różne wzorki lub napisy, bo po paru pociągnięciach wypełnia każdą szczelinę. Jeszcze słówko o zapachu, przy wąchaniu z butelki czuć delikatnie chemiczną woń, ale podczas aplikacji jest niewyczuwalny. Pierwsze pociągnięcia i coś tam przyciemnia, a nawet się błyszczy. Tutaj już na całej oponie. Na zdjęciach lekka satyna, na żywo efekt raczej błyszczący. Producent podaje, że jeśli chcemy zwiększyć efekt połysku, możemy nakładać kolejne warstwy w odstępach 10 minut. Nałożyłem jedną warstwę w podanym czasie i faktycznie połysk się zwiększył. Poniżej foto po dwóch warstwach. I porównanie jedna warstwa po lewej, dwie warstwy po prawej. Ponieważ nie lubię "błyszczących balonów" i preferuję efekt matu, przetarłem opony fibrą. Efekt po dwóch dniach. Ciekawostką jest to, że na tylne opony, gdzie przed przecieraniem fibrą zastosowałem dwie warstwy, opona jest jakby bardziej ciemniejsza. Podsumowując: bardzo ciekawy dressing, zarówno dla tych co lubią efekt połysku jak i matu. Łatwy w nakładaniu dzięki swojej konsystencji przez co również wydajny, bo gdy aplikator nasiąknie przy nakładaniu na pierwszą oponę, spokojnie możemy przelecieć drugą bez dokładania produktu. Jedynym minusem dla wielu z Was może być jego trwałość, nie miałem okazji testować go w deszczu, ale u mnie po dwóch myciach auta zszedł z opon.

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.