Jump to content

Rocca

Użytkownik
  • Content Count

    19
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About Rocca

  • Birthday 05/04/1984

Informacje

  • Imię
    Paweł
  • Auto
    BMW e90 2005
  • Województwo
    Łódzkie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ktoś ma pojęcie czym można doczyścić(bardziej wybielić) lekko pożółkłe rękawice motocyklowe. Konkretnie chodzi o tworzywo na nadgarstkach które od wewnętrznej strony jest białe(a raczej było) Coś takiego:
  2. Chciałem się podzielić wynikami wizyty ubezpieczyciela. Uznana szkoda całkowita.
  3. Znalazłem temat sprzątania tego typu rzeczy na amerykańskim forum i szczerze to nie wygląda to obiecująco Raz, że osoby zajmujące się usuwaniem tego typu rzeczy radzą najpierw całe miejsce odkazić, dwa ostrzegają przed aerozolem który unosi się w całym wnętrzu podczas mycia a który w tym przypadku może przenosić cholera wie jakie choroby z krwi zwierzęcia której jest tam masa. Zalecają najwyższe środki ostrożności łącznie z dobrą maską... Finał jest taki, że nawet niewielkie skupisko pozostawionego syfu z czasem może przerodzić się w bombę biologiczną niebezpieczną dla użytkownika auta...
  4. Gość z ubezpieczalni będzie dopiero w środę więc do tego czasu raczej za wiele nie podziałam. A domyślam się że moje zdjęcia im z jakiegoś powodu nie będą pasować bo przecież oni tylko szukają dziury w całym. Ale i tak nie oszukuje się że ktoś to czyszczenie wyceni jak trzeba z AC. Przyjdzie jakiś dziad powie że to według niego się bez problemu wyczysci płynem do mycia naczyń i wyceni na 100zl czyszczenie.
  5. Całe szczęście sarna nie była duża i całą siłę uderzenia przyjął słupek i szyba, nikomu nic się nie stało, ale wrażenia niezapomniane na 100% wszyscy w środku cali we wnętrznościach i krwi... Właśnie się zastanawiam czy normalne środki dadzą radę, bo doczyścić do "wizualnie" czystego to pewnie nie będzie aż taki problem. Boję się co będzie jak się zrobi ciepło i zacznie śmierdzieć.
  6. Auto po zderzeniu z sarną. Przy zderzeniu niestety połowa zwierzaka wleciała do środka auta powodując totalną masakrę wnętrza. Mało jest na necie info jak sobie radzić z tego typu sytuacją więc postanowiłem założyć temat. Ktoś ma jakieś doświadczenia/pomysły jak się za to zabrać i jakich środków użyć? Poniżej wklejam kilka fotek poglądowych. Mam nadzieję, że nikogo fotki nie urażą Daje fotki jako spoiler na wszelki wypadek kto nie chce niech nie wchodzi. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
  7. Może nie do końca 50/50 ale myślę, że nikt się nie obrazi a nie miałem gdzie wrzucić bo na osobny temat niestety nie mam wystarczająco dużo materiałów z przygotowania. Lekka korekta lakieru + TAC System: MOON LIGHT Nie jestem fachowcem, ale mam nadzieję, że efekt nikogo nie będzie odrzucał Pozdrawiam
  8. Ojojoj Długo a ja się już napaliłem, Corvette czeka na zrobienie i jak tu teraz powiedzieć właścicielowi że musi jeszcze poczekać Ok czekam na update z dostępnością.
  9. To kiedy można będzie ten specyfik kupić?
  10. po jakim czasie polerowałeś cleaner ? czy po spolerowaniu lakier był ok ? pracujesz na dworzu czy w garażu ? Robiłem panel po panelu, ale ręcznie. Przypuszczam, że za słabo to wszystko wytarłem. Wcześniej używałem innego cleanera a dodo użyłem pierwszy raz dlatego nie wiedziałem o ewentualnym problemie. Robiłem na dworze, ale temperatura była cacy tak w okolicach 20C bez słońca, pod wieczór. Teraz poci się auto jak głupie i jak zetrę to znowu zaczyna wychodzić mokra mgiełka. I tak po spolerowaniu było ok. Natomiast jak kładłem wosk to na kawałeczku dachu była mgiełka, ale przejechałe
  11. Mam problem, ogarnąłem auto, wyczyściłem wszystko na lakier dałem cleaner dodo, wypolerowałem po czym nałożyłem wosk dodo purple haze. Niestety po wypolerowaniu wosku po paru minutach zobaczyłem, że część auta a szczególnie dach zaczynają znowu się "pocić" robi się na nich tzw. haze. Nie mogę tego wypolerować mikrofibrą(za moment po wypolerowaniu znowu zachodzi "mgłą") wydaje mi się, że zbyt długo cleaner był na aucie =/ Ktoś poradzi co z tym zrobić? Czy będę musiał usunąć wosk i powtórzyć proces? I czy dam radę zmyć wosk używając APC w dużym stężeniu?
  12. Chciałem bardzo podziękować wszystkim którzy doradzili mi czym się pozbyć plam na aucie. Finalnie plamy poddały się kombinacją dwóch różnych pomysłów czyli benzyna ekstrakcyjna i podgrzanie miejsca suszarką. Po rozgrzaniu plama zaczęła się rozmazywać i dało się ją zetrzeć benzyną. Jeszcze raz dzięki za pomoc
  13. Ok dzięki za pomysły. Sprawdzę wszystko. Mam nadzieję, że coś podziała
  14. Pomocy Na aucie mam 3 plamy niewiadomego pochodzenia. Traktowałem je już Tar&glue, apc, ipa, szamponami, aktywną pianą, glinką i nic... 2 z nich są na masce i strasznie je widać nawet z daleka, szlag mnie trafia i nie bardzo wiem co z tym fantem zrobić. Oto fotki tego gówna: Może wrzątek? Wygląda to z bliska jak wosk taki ze świeczki, jest twarde jak kamień i glinka się zwyczajnie po tym ślizga.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.