Skocz do zawartości

alfaJersey

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    78
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana alfaJersey w dniu 13 Marzec

Użytkownicy przyznają alfaJersey punkty reputacji!

Reputacja

14 Dobra

O alfaJersey

  • Urodziny 17.01.1978

Informacje

  • Imię
    Jurek
  • Auto
    Kia Ceed 1.4 T-GDI 2018,
    Alfa Romeo 166 2001
  • Lokalizacja
    Rumia, Grudziądz, Genewa, Lozanna - jak wiatr zawieje
  • Województwo
    Pomorskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. alfaJersey

    Soft99 - Konichiwa!

    Dzięki za odpowiedź. Gąbkę Smooth Egg kupiłem razem z szamponem, będę obie w weekend rozdziewiczał. TrizEx szkoda, bardzo ją lubiłem, może jajko będzie równie dobre. Jakbyście się zastanawiali nad gadżetami to jest gąbka "stag" z wycięciami do mycia trudniej dostępnych miejsc - byłoby fajnie jakby była dostępna u nas
  2. alfaJersey

    Soft99 - Konichiwa!

    Dzięki, kupiłem Neutrala będzie w sam raz , wasze woski w sezonie i tak siedzą na lakierze za długo Pytania dalsze - planujecie przywrócić sprzedaż gąbki TrizEx? Czy zostanie tylko Smooth Egg? - jest szansa na pojawienie się Super Hanneri i/lub Extra Hard w Polsce? - jakaś szansa na akcesoria Soft99 (rękawiczki do mycia felg, aplikatory wosków "z rączką" i podobne gadzety)?
  3. Japońszczyzny ciąg dalszy. Tym razem piękna polatucha japońska: No dobra, faktycznie wygląda tak: Też ładna i miła Opakowanie jest "z dziurką", żeby przed zakupem można było pomacać pewnie. Więc pranie przed pierwszym użyciem to mus - lepiej nie ryzykować bo nigdy nie wiadomo co się mogło w magazynie i potem w paczce przyplątać. Wyczesać też warto, bo na starcie się sypie - będzie widać na zdjęciach z wiadrem. Sam wiewiór jest lekki i miły w dotyku. Dłoń się nie zapada, ale pod dłonią nie czuć włókien, całość jest pluszowa, można powiedzieć że futrzana. Na każdym rogu ręcznika są kieszonki do wsunięcia dłoni, albo złapania - zależy jak się ręcznika używa. Fajna sprawa, ciekawi mnie tylko wytrzymałość szwów. Splot jest gęsty, przejrzałem cały ręcznik - nie zauważyłem braków, obszycie jest ok, nić nigdzie nie wystaje, pod palcami powierzchnia wydaje się bezpieczna dla lakieru. Co do pochłaniania wody. Producent obiecuje pojemność litra i ma rację. Do testów wykorzystałem nowe japońskie (a jakże) wiaderko. Nalałem 5 litrów wody. Znaczniki są oryginalne, tylko poprawiłem widoczność markerem premanentnym, bo same z siebie były praktycznie niezauważalne. Ręcznik zanurzony, wybełtany. Po wyciągnięciu odczekałem aż przestało kapać. Jak widać w wiadrze zostały cztery litry wody, ręcznik robi to co producent obiecał. W wodzie zostały paprochy, ale ręcznika nie czesałem przed testem.
  4. W tym roku mam zajawkę na japoński sezon, więc gromadzę ich gadżety. Szampony i chemię opiszę jak się zacznie sezon, ale szmatki już można. Na pierwszy rzut trafił polimerowy zamsz Prostaff przeznaczony do osuszania karoserii, albo jako szmatka do szyb. W opakowaniu dostajemy dodatkowo zapakowaną szmatkę oraz luźny woreczek strunowy do przechowywania. Miłe. Sama szmatka jest posklejana jakby była z gumy. Co prawda nie ma problemu z rozklejeniem i rozłożeniem, ale od razu można poznać, że to nie fibra, tylko siakiś wynalazek. Jest też dość sztywna, ale po zamoczeniu stała się obłędnie miękka i delikatna w dotyku. Powierzchnia jest karbowana, wierzch stanowi "siatka" tworząca coś w rodzaju "wafla" chociaż całość w sumie bardziej przypomina ścierkę do mycia naczyń. Druga warstwa jest od pochłaniania wody. W teorii konstrukcja ma pozwolić chłonąć wodę, a po wyciśnięciu izolować wilgotne wnętrze od lakieru/szyby i pozwolić zbierać czy pucować dalej. Również w teorii powinna zabezpieczyć przez jakimiś zbłąkanymi paprochami - powinny ugrzęznąć pod dziurkami i nie rysować lakieru, a przy wyciskaniu brud powinien wypłynąć z wodą i dać nam dziewiczą materię do dalszej pracy. Absorbcja pozostawia wiele do życzenia, bo po zanurzeniu, wyciągnięciu i odczekaniu aż przestanie kapać z wiadra zniknęło wody na grubość znacznika miarki. Ponieważ szmatką powinno się działać na zasadzie "położyć, przesunąć do siebie, wycisnąć Powtórzyć" to może zda to egzamin, ale jakoś sceptyczny jestem. Suchość po wyciśnięciu też. Wprost z opakowania po zamoczeniu, wyciśnięciu i przetarciu lustra szmatka zostawiała lekko wilgotny ślad. W mojej skromnej opinii to może być fajna polerka do szkła, ale jakoś nie widzę tego syntetycznego zamszu w roli ręcznika do osuszania karoserii. No ale może się mylę.
  5. Płyn do szyb Ludwik albo MrMuscle z octem, fibrowa gąbka do umycia, gładka chińska fibra do szkła żeby wypolerować i do przodu. Ładnie odparowuje, nie zostawia smug. Generalnie wg mnie większość marketowych środków do szyb w niczym nie ustępuje detailingowym, ba takie jak ADBL Glass Pro powinny się takiemu Ludwikowi nisko kłaniać.
  6. Może samoprzylepne arkusze A4 do drukarki z nadrukowanymi naklejkami? Można by ładnie dodrukować co się chce na wyznaczonym polu, wyciąć i nakleić. Wilk syty i owca cała. Albo, jak już kolega wyżej pisał - inne naklejki. Np. z "białym polem" ale z już nadrukowanym napisem żeby się ładnie komponowało czy coś takiego?
  7. 1. david2888 2. chudy2355  3. Kuba95 - mogę porównać do goofer towel i wafle od mrcleaner  4. paperson - mam na stanie ADBL Goofer Towel i chinola Auto Care 5. Damiano2007 6. Patryk14 - przetestuję chętnie na autach a dodatkowo zapytam o opinię innych osób które w domu działają przy szybach  7. lodowa - bardzo chetnie zapoznam sie z waszym produktem gdyz na te chwile nie mam doswiadczenia z marka a pacjentów mam wielu a aktywnosc dodatkowa to instagram  8. barto125 chętnie przetestuje, oraz dam żonie w domu do wypróbowania 9. Kubsonkee- mogę porównać do adbl goofer towel, zasłużonymi marketówkami, mikrofibrą z początków mojego "detajlingu"- Janem Niezbędnym. 10. MatthewxD - chętnie porównam z ADBL Gooferem, gładkim no-namem i paroma innymi takimi no "zwykłymi" które też dają radę moim zdaniem tylne szyby w sedanach czekają 11. Madri porównanie z innymi fibrami waflami i parę rodzajów preparatów do mycia szyb. Do dyspozycji dwa auta jedno systematycznie dbane drugie myte tylko na bezdotyku dodatkowo osoba paląca.  12. kaka17ab - chętnie dołączę mam już mikrofibry od Was i spróbuję czegoś nowego. Też mogę porównać z Gooferem ADBL-a. 13. Pawel_t11 14. stecu - w firmie znajdzie się parę fibr do porównania 15. Badii23 16. Swift - chętnie przetestuje np. z GS Falcon Eye 17. maciek-drummer - porównanie z Shiny Garage oraz ADBL, z Falcon Eye, glass magic. 18. Czakisek - a ja nie bede porownywal tylko porzadnie przetestuje 19. michalwi 20. ElSor - porównam z Monster Shine na aucie a żona sprawdzi na szybach w domu 21. Grabek246 22. Pablo15005 , porownanie z herrenfahrt carbon 23. keza - porównanie z Shiny Garage oraz ADBL 24. @Bielutomek chętnie wypróbuje 25. sT3VE - porównanie z mistrzem bezsmugowego mycia flexipads, waflem monster shine + Workstuff Gentlemen 26. alfaJersey - chętnie porównam z Gooferem od ADBL, Super Cloth Soft99 i fibrą nie do pobicia do szyb wg mnie czyli... SCS Silk Glass
  8. alfaJersey

    Soft99 - Konichiwa!

    Smooth Egg Shampooo - z tego co czytałem na Waszej stronie to produkt do mycia wozów z powłokami/przygotowania pod nałożenie powłok. Nadaje się też na/pod woski? Czy lepiej wybrać Neutral Shampoo Creamy?
  9. No, wygląda ciekawie. Szkoda, że nie robią testerów (a może robią tylko nie znalazłem)? Na jeden, dwa samochody taka wielka pucha to mi na wieki starczy
  10. Aceton to substancja niebezpieczna, a na MSDS G6 nie ma śladu o zawartości tego cuda. Jest etanol, ale acetonu nie ma. MSDS zmywacza do paznokci jest taki, że po przeczytaniu człowiek zastanawia się dlaczego jeszcze żyje, a tu produkt do rozpylania w ciasnym pomieszczeniu? Coś mi się wierzyć nie chcę. Aż korci żeby kupić i zażądać pełnej karty charakterystyki. @Bielutomek - aceton w stężeniu zagrażającym mikrofibrom byłby większym problemem dla uszczelek, lakieru i plastików niż dla firb. One byłyby najmniejszym problemem.
  11. Zależy jak leży i gdzie kto jeździ. Ja głównie po autostradzie i obwodnicy. W mieście fakt - aż tyle płynu nie idzie, ale na trasie jak tylko trochę wilgoci na jezdni i chlapie to spryskiwacze chodzą co chwila. No, chyba że mocno pada, to wiadomo że nie. Teraz i tak mam jaśniepańskie wygody, bo codzienna Kijanka ma tylko spryskiwanie szyb. ale i tak spokojnie z 5 litrów płynu miesięcznie zejdzie. Odkąd ją kupiłem, czyli tak od końca października do teraz, przez 2,5 miesiąca zużyłem 8 litrów zimowego płynu, 4 letniego i to co przyszło razem z wozem z fabryki. Poza tym wolę jak mi ładnie w kabinie pachnie, a capi gorzelnią w stodole. Kiepską na dodatek.
  12. To może sobie dokupię do kolekcji i przetestowania na Kijance. Forma (pasta) odpowiada mi bardziej niż mleczka do psikania.
  13. Wygląda na satynowy, może ciut matowy, to na plus. W naturze też tak mocno przyciemnia jak na zdjęciach? Wolałbym, żeby nie Lubię widzieć co projektant miał na myśli wymyślając taki, a nie inny odcień do kabiny.
  14. Mogę kupić i przetestować, ale jak będzie mazał i się nie docierał zwracacie kasę (mogę nawet odesłać resztę płynu) Jak nie, to dokupię drugą butlę
  15. Ten G6, w temperaturze aktualnej czyli zero i niżej kontra szyba z syfem drogowym... będą smugi? Jak się będzie docierać i polerować? Bo jeszcze nie znalazłem płynu który by nie zostawiał smug w okolicy zera na termometrze.

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.