Skocz do zawartości

Prosimy wyłączyć Adblock'a, nasze forum korzysta jedynie z reklam statycznych. 

Firmy zainteresowane reklamą na forum Kosmetyka Aut zapraszamy do zapoznania się z tematem w poniższym linku.

Partnerzy forum - zasady współpracy.

serath

Użytkownik
  • Zawartość

    329
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O serath

Informacje

  • Imię
    Sebastian
  • Auto
    AR 159
  • Lokalizacja
    ZG
  1. Krótkie pytanie - krótka odpowiedź część 6

    Spróbuj najpierw rozczesać szczotką do wyczesywania siersci - coś tego typu:
  2. Do talerza 125mm masz pady 135mm Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  3. Krótkie pytanie - krótka odpowiedź część 6

    Pomagam znajomemu ogarnac auto po lakierniku na lakierowanej dobry czas temu masce (rysy i holo). Podczas przeglądu zauwazylem cos takiego na przetloczeniu, widoczne tylko w metahalogenie i ginie pod katem. Pył ze szlifowania pod bezbarwnym, zgazowanie lakieru? Wygląda identycznie jak pył po paście, ale pod palcami jest idealnie gładkie. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  4. Max Protect UNC-R

    Kanapka V1 + UNC-R: - UNC-R może wlecieć już po 2h (wg instrukcji MP)? bo gdzies mi coś mignęło o 12h - czy jest sens kłaść 2 x V1 pod UNC-R?
  5. OPINIE o sklepie MX NOWICKI

    Ja natomiast załapałem się na równy numer # 100014000 ;-)
  6. Clinic4Car.pl - Grupa Rabatowa 6%

    Proszę o dodanie do grupy: raadaar(at)gmail.com
  7. Jestem w trakcie polerki, pytanka

    Słońce nagrzeje Ci panele, więc będzie na pewno problem z wysychaniem. A kto wie czy jeszcze coś w bonusie nie dojdzie Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  8. Grupa rabatowa dla forumowiczów w MrCleaner.pl!

    Proszę o dodanie do grupy rabatowej: raadaar(at)gmail.com
  9. Chcesz przetestować Dobry Towar? Zapraszamy!

    1. ///MPower 2. Michał126 (oczywiście "Mamba mat" dla porównania efektu i trwałości znajduje się w moim arsenale ) 3. Tommy Lee 4. Malinek 5. Zdrowy_zab 6. AreK - Ja nie chcę. Czwartkowa kawa wystygła 7. Alfa47. Jakieś porównanie z ADBL by się znalazło 8. Rychu; pogoda się popsuła i letnie opony jeszcze czekają na zajęcie się nimi 9. Grz3siek 10. xnolb 11. hamilton - pisze się z przyjemnością, zrobimy porównanie z Gyeonem i np "Hitem Janusza" 12. MezusEwuni 13. Fredi88 14. samwdomu - do porównania mam black mambe mat i ADBL 15. Uchacz - mogę porównać z B2B 16. kati9898 17. piesu102 18. Swift 19. xMarcin95x do porównania Mainz Rhapsody 20. Mateusz65 21. Ziomson 22. Dario88 Przetestowałbym z przyjemnością Porównanie z Meguiars Endurance i Shiny Garage Back2Black 23. seb1ita - do opon jeszcze nic nie mam więc chętnie bym tę Mambę popróbował 24. benybco - mogę porównać z B2B 25. TOM3K 26. Grabek246 moge porównać do Fireballa ew. Do B2B 27. Ipkol : Czy mamba wygra z legendą kategorii jakość/cena i najbardziej oleistym dresingiem do opon jaki znam? [NB] 28. Gryniu 29. Kubq 30. qasu 31. majster98 32. Prze__mek - chętnie sprawdzę co Wam wyszło 33. DBS Mam Bolda, mambe, Plast stara i B2B 34.Arkeolowy (niski profil, falkeny ciekaw jestem efektu, ps. jak możecie podać przybliżony czas kiedy będzie w sklepach to będę wdzięczny bo już czekam i czekam na ten produkt ) 35. serath
  10. Gąbki/pady

    Tak, mi się dobrze nimi pracuje - i standardowymi i thin Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
  11. Kładłem to znajomemu na auto, więc nie obserwowałem na żywo później żywotności - ostatni update był taki, że po blisko 5 miesiącach jeszcze to żyło, ale podbijane qd (wiec nie wiem ile tam % PNS zostało a ile qd) Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
  12. Detailer's Magic APC Magic

    Cześć, Ja dorzucę też swoje spostrzeżenia - na wstępie przepraszam ekipę Detailer's Magic, że z takim opóźnieniem, ale parę "remontowych" tematów, które nagle wybuchły, wjechało mi we wszelkie plany jak seicento w kolumnę rządową. Natomiast w końcu udało się porobić do końca testy, posortować materiały itp. Opisu produktu nie będę powielać - jest opisany powyżej przez kolegów. Sam testerek identyczny jak pozostałe testerki od Detailer's Magic, więc zgrabna etykietka, fajna buteleczka i niestety męczący trigger :-) Ale na szczęście w finalnych produktach ten ostatni jest dużo lepszy. Ale do rzeczy: A) Produkty lecące na panel testowy: (a) DM Magic APC w postaci nierozcieńczonej, (b) DM Magic APC 1:5 © ADBL APC 1:10 1) Test nr 1: Pokrywa silnika (czyszczona przed zimą, parę razy kontakt z mechanikiem/brudnymi od oleju rękoma/itp.): Rzut oka na pierwszego pacjenta oraz zawodników: Pokrywa leci do oklejenia, a plan użycia zgodnie z prezencją środków powyżej (od lewej "koncentrat", później Magic APC 1:5 i na koniec ADBL APC 1:10): Na początek leci Magic APC nierozrobiony - pędzel w dłon i działam. Po chwili pierwsza obserwacja - ciężko się wypracowuje taka forma i lepiej się pieni/rozprowadza w momencie zmoczenia pędzla: Wycieramy panel i na środek leci Magic APC 1:5 (zdjęcie fibry odpuszczam, bo to typowa 'czarna już' fibra do tego typu roboty, więc niewiele takie zdjęcie by wniosło do tematu): I tu potwierdza się poprzednia obserwacja - z racji tego, że mamy już roztwór wodny piana i rozprowadzanie znacznie bardziej "gładkie", nie ma uczucia oporu produktu. Wycieram też 2. część osłony: Na 3. część leci ADBL: Wycieram 3. część, zrywam taśmę i na "gotowo" calość prezentuje się tak: Teoretycznie wszystko jest w miarę doczyszczone (jest parę defektów na pokrywie, które wyglądają jak zabrudzenie). Więc idzie małe sprawdzenie - cały panel idzie pod ADBL APC i tu wpadłem na 'genialny' pomysł, że jesli użyję białego ręcznika papierowego to będzie lepiej widać cokolwiek (test 'białej rękawiczki' ;-) ). Niestety, niekoniecznie coś widać ;-) Zaczynam od lewej - niby papier pokazuje, że ADBL coś jeszcze zebrał (ale tu mam wrażenie, że cały czas jest to związane z tym opornym rozprowadzaniem się produktu) i by nie było wątpliwości, że to może być 'pasek' od taśmy - zbieram specjalnie przy drugim końcu: Dla wygody poleciałem od razu 2. i 3. część panelu ADBL: Po wytarciu niby coś tam zebrał, ale wizualnie mniej niż przy koncentracie - co potwierdzałoby moją obserwację powyżej dot. cięższego rozprowadzania, a w efekcie 'zaklejenia'? Natomiast ADBL sam po sobie nie miał już czego zbierać. Na gotowo: Na tym etapie mam już trzy obserwacje: 1) Praca z produktem: ADBL = Magic 1:5 > Magic czysty 2) Pienienie się produktu: ADBL > Magic 1:5 > Magic czysty 3) Czas spędzony na domywaniu: Nieznacznie szybciej ADBL niż Magic 1:5, oba szybciej niż Magic czysty (ze względu na ten opór). Nie miałem w ręku stopera, więc opieram to na mocno subiektywnych odczuciach i, żeby miało to jak największy i obiektywny sens, musiałbym każdy środek mieć w identycznej butelce z identycznym atomizerem. 1) Test nr 2: Dywanik po zimie (z wozidła żony), wymęczony przez dzieci, psa, napoje, dziecięce przekąski, piasek i wszystkie inne plagi: Rzut okiem na pacjenta (stan agonalny ;-) ) - było już tak ciekawie, że taśma nie chciała się trzymać (więc po chwili walki odpuściłem ją sobie): Tu w oparciu o w/w test stwierdziłem, że skupię się tylko na Magic APC (koncentrat, ze względu na teoretycznie mocniejszą siłę) i ADBL APC, żeby było porównanie. Wpierw leci Magic APC (bez rozrobienia): Wspomogłem się wylewając trochę na dywanik, bo walka z atomizerem nieco mnie przerastała ;-) I od razu poszło lepiej: Na drugą stronę szybko leci ADBL APC (nie chciałem płukać, by oba środki miały ten sam warunek startu - sucha, brudna guma, bez odmaczania brudu): Po opłukaniu (na dole przy kółku jeszcze cosik zostało w obu przypadkach): To dla sprawdzenia czy jeszcze coś wyskoczy w pianie ADBL na całość (i wg mnie już nie było za bardzo co 'poprawiać', piana ładnie biała): I po opłukaniu prawie bez zarzutu ;-) (dalej ten nieszczęsny obszar przy kółku - ale pójdzie przy okazji Rubber Cleaner na dywaniki): Podsumowanie: 1) Od strony zapachowej Magic APC > ADBL APC: a) Magic APC: świetna nuta coli (przy stężeniu), a nastepnie jakiś bliżej nieokreślony zapach perfum (podczas pracy) b) ADBL APC: coś cyrtusowego, więc 'standardowy' zapach APC (trochę już męczący chyba) 2) Od strony mocy produktu ADBL APC > Magic APC: a) ADBL APC przy słabszym stęzeniu domywał tak samo (albo i lepiej) jak mocniejsze stęzenia Magic APC 3) Od strony ekonomicznej myślę, że każdy sobie policzy, że roztwór 1:10 wychodzi korzystniej niż 1:5 (czy nawet czysty koncentrat) ;-) 4) Tu podpiszę się pod słowami kolegów powyżej - to ciekawy Interior APC, z przyjemnym i nie męczącym zapachem oraz siłą czyszczącą, która nie odstraszy początkujących czy obawiających się 'za mocnego' środka we wnętrzu. Na zewnątrz i z naprawdę mocnymi zabrudzeniami będzie na pewno wymagać od użytkującego więcej pracy/czasu/zużycia.
  13. Detailer's Magic Glass Magic

    Witam - "podłączam się" również ze swoim testem. Produkt opisany przez kolegę Fitte powyżej, więc przechodzę do meritum sprawy. Testerek: przy "niuchaniu" zapachu przypominały mi się pomarańczowe landrynki, kolor jak najbardziej za tym przemawia. Przy pracy zapach po prostu świetny - nie jest za "agresywny", szybko się ulatnia i bardzo miło się z nim pracuje. Pacjent: tylna szyba w AR159; dziś pogoda dopisała odwilżą, więc było co zbierać z tyłu. Do porównania: Meg's Glass Cleaner (trzymany ze względu na zapach ;-) ), już rozrobiony z koncentratu. Pacjent prezentował się tak: Obszar operacji podzielony na 4 panele: Test nr 1 - mycie z dedykowaną fibrą do szyb Strona lewa - Glass Magic, strona prawa - Megs; Cel prosty: zobaczyć bezpośrednie porównanie w "najbardziej" optymalnych warunkach. Szyba przed akcją: Megs psiknięty i było co zbierać (jeszcze przed przetarciem suchą częścią): Druga strona przed: Glass Magic na szybę (ciekawostka - delikatnie się 'spienił'; i niestety zdjęcie z fibrą nie wyszło...): I porównanie obu (po lewej Magic, po prawej Megs): Wynik: Oba produkty spisały się zgodnie z oczekiwaniami. Chociaż Magic szybciej docierał się szybciej. Test nr 2 - mycie z zwykłą fibrą Panel dalej ten sam - standardowy brud, trochę soli drogowej: I tu Magic poradził sobie dalej świetnie (bez problemu się dotarł), podczas gdy Megs już gdzieniegdzie zostawił małe mazy (nie wiem czy uda się to uchwycić na zdjęciu). I mam wrażenie jakby Magic ciut więcej "brudu" zebrał: Szyba po Magic (ta piękna pręga to rysa pozostawiona przez poprzedniego właściciela, czeka na zabawę tlenkiem ceru): I szyba po Megsie (lekkie mazy u góry, pomiędzy 1. a 2. nitką grzewczą): Wynik: Magic dalej świetnie się dotarł, Megs już miał leciutkie problemy (małe mazy). Więc 1:0 dla Magic'a. Test nr 3 - test na "palce" - czyli czy poradzi sobie ze standardowym zatłuszczeniem szyby palcami, jak to zwykle ma miejsce przy małych pasażerach ;-) Tu trochę się "rozpędziłem", bo postanowiłem nieco natłuścić sobie palce olejem kokosowym. Fibra standardowa (by za lekko nie było). Szyba przed: Szyba po paluchach: Tu niestety mój telefon z nieznanych mi bliżej przyczyn "wciął" kilka zdjęć, więc nie mam zdjęcia jak zachowują się oba preparaty: - Megs zaczął kropelkować ;-) - Glass Magic ładnie się rozłożył na szybie z niewielkimi, mocno zaburzonymi kroplami Biorąc pod uwagę zachowanie się Megsa niestety trzeba było trochę więcej się nim namachać (bo cały czas 'coś' zostawiał - stąd ta postrzępiona krawędź przy taśmie, bo musiałbym jeszcze parę razy przejechac by zniknęło), podczas gdy Glass Magic szedł jak burza przez tłuszcz na szybie: Robimy reset szyby i test do powtórzenia, ale w oparciu o liczbę "machnięć" szmatką - w tym przypadku celem było 5 przejazdów: Pierwszy idzie Megs, zostawiając za sobą trochę materiału na szybie: Kolej na Glass Magic'a i tu zaskoczenie - wystarczyły 3 ruchy fibrą: Wynik: Megs został w tyle - trochę tłuszczu zostało, a by go usunąć trzeba by się sporo namachać. Magic natomiast bez problemu poradził sobie z tym i przy mniejszym wysiłku. Więc ten test też wygrywa Glass Magic. Ekonomia 1) Megs: 3.8l koncentratu za 155 PLN (czyli przy rozcieńczeniu 1:10 upraszczając: 38l płynu = 155 PLN). Więc 500ml kosztuje nas 2 PLN ;-) 2) Detailer's Magic Glass Magic: 500 ml = 19,99 PLN Więc mocne 1:0 dla Megsa tutaj. Reasumując: 1) Przy zwykłym brudzie i fibrze do szyb - oba produkty sprawdzają się podobnie, czyli zgodnie z oczekiwaniami. 2) Przy zwykłej fibrze - przewaga Glass Magic'a w zbieraniu brudu i docieraniu. 3) Przy tłustych śladach - przewaga Glass Magic'a w szybszym i dokładniejszym radzeniu sobie z tego typu zanieczyszeniem. 4) Od strony czystej ekonomii pod kątem produktu (nie liczę czasu spędzonego z produktem by umył szybę, wymagań co do fibry,itp.) - Megs Glass Cleaner, ale nic dziwnego skoro to koncentrat vs gotowy produkt 4) I wygląda na to, że mam nowego ulubieńca do szyb - zarówno pod kątem zapachu, jak i domywania ;-)
  14. Jestem w trakcie polerki, pytanka

    To możesz zlać jeszcze raz-dwa ironem, a później glinka. Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
×