Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 09/18/2020 in all areas

  1. Jako, że nie znalazłem na forum oddzielnego tematu dla tego produktu, a właściwie to brak jakichkolwiek konkretnych informacji, to wrzucam tutaj krótką prezentację. Produkt nie jest żadną nowością, już od jakiegoś czasu na rynku jest dostępny, ale w PL raczej mało popularny. Opis produktu: - cena w polskiej dystrybucji ok. 55 zł. - dostarczany w czarnej, klasycznej dla Megsa butelce o pojemności (już nie klasycznej) 450ml, z niepsującym się, poprawnie działającym trigerze - z etykiety dowiadujemy się, że produkt czyści i chroni wewnętrzne powierzchnie tworząc trwałe satynowe wykończenie, chroni przed promieniami UV, szybko wysycha, nie jest tłusty, dogłębnie doczyszcza, można używać również na powierzchni ekranów. Z opisu wynika, że SUPER. Zobaczymy jak w praktyce. - aplikacja - bez żadnych magicznych sztuczek. Aplikujemy na powierzchnię i ścieramy, bądź nie. Jaka jest różnica pokażę za chwilę. Producent podaje również pewną wskazówkę: dotarcie bawełnianą szmatką pozostawi większy shine, niż dotarcie mikrofibrą. Decyzja o prezentacji trochę spontaniczna, więc nie wszystko mam udokumentowane zdjęciami, ale mam nadzieję, że uwierzycie na słowo. Pacjent to własność mojego brata, leciwy peugeot 206, często używany jako auto służbowe - czyt. szczur. Słowem wstępu: auto w moje ręce wpadło na początku sierpnia, zostało porządnie odkurzone umyte i wyczyszczone. Całe wnętrze wyczyszczone interior cleanerem. Wtedy też pierwszy raz wpadł megs na wszystkie plastiki. Po około miesiącu i jakiś 2,5 tys. km oddawałem auto. Zanim jednak oddałem ogarnąłem ponownie trochę wnętrze. I tutaj niestety nie mam zdjęć, więc musicie uwierzyć. Po tym miesiącu megs siedział jak wściekły, w dalszym ciągu widoczne było fajne satynowe wykończenie. Produkt nie jest tłusty i nie przyciąga kurzu. Po tym miesiącu po przejechaniu palcem po desce nie było widocznych śladów. Żeby prezentacja była pełna to wrzucam kilka zdjęć z ponownej aplikacji. Wnętrze nie było już czyszczone apc lub interior cleaner. Produkt ma czyścić i zabezpieczać, więc tak go użyłem. Chwila po aplikacji: Zdjęcia zrobione w słońcu, więc świeci się bardziej niż faktycznie. Produkt aplikowałem na rękawicę Carpro. Tak wyglądała po przeleceniu całego auta: Rękawica już kilka aut zrobiła i nie jest idealnie biała, ale myślę, że widać trochę brudu zebrała. 50 na kierownicy po dotarciu mikrofibrą (mega po lewej stronie): po jakimś czasie całą kierownicę przetarłem jeszcze raz w całości: zaraz po aplikacji i po dotarciu firbrą jeszcze 50 na drzwiach (megs po lewej), zdjęcia zrobione po kilku godzinach: dotarte mikrofibrą i bez docierania Na koniec kilka zdjęć zrobionych już po kilku godzinach, w cieniu: i na plastiku bez struktury Ja osobiście nie lubię jak się za bardzo świeci, więc wszędzie docierałem. Podsumowanie: Bardzo fajny produkt. Ogólnie rzecz biorąc zgodny z opisem na opakowaniu. Jedyna niezgodność to moim zdaniem satynowe wykończenie przy braku dotarcia produktu. U mnie to już satyna nie była, świeciło się mocno :), ale to może być kwestia plastików. Produkt fajnie się rozprowadza, nie ma problemów z dotarciem, nie jest tłusty, długo się trzyma i nie przyciąga kurzu. Świetnie nadaje się moim zdaniem do bieżącego, regularnego czyszczenia i zabezpieczania. Nie zauważyłem również po wodzie/deszczu. Megs bardzo fajnie siadł na powierzchnie wyczyszczone wcześniej interior cleanerem. Na plastikach bez struktury zostawia po dotarciu fajny mat. Jedynym minusem tego produktu jest zapach. O ile jest przyjemny z butelki, to po aplikacji daje bardzo nieprzyjemny zapach, ale może ja mam taki wrażliwy nos. Sprawę załatwia 2-3 godzinne wietrzenie auta. Przy braku wietrzenia zapach znika po jakiś trzech dniach. Nie sprawdzałem jak produkt sprawuje się na ekranach/monitorach. Ocena ogólna 4,5/5. Na +: - zastosowanie - czyszczenie i zabezpieczenie, - łatwość aplikacji, - trwałość, - brak przyciągania kurzu - satynowe/matowe wykończenie (dla tych, którzy lubią). Na - : - zapach po aplikacji. Dzięki za uwagę. Może ktoś też posiada ten produkt w swoim arsenale i się podzieli spostrzeżeniami.
  2. Kolejne przed i po. Polo 1999rok. Zdjęcie po zrobione na sucho
  3. Za dużego doświadczenia w myciu tą metoda nie mam (na razie mam blokady w głowie), ale takie auto umyłem plus felgi i szło normalnie. Oprysk szamponem Megs RINSE FREE Express Wash w opryskiwaczu ciśnieniowym. Do tego woda w wiadrze również z tym szamponem i normalnie mycie szczotka (nie taka nylonową, a taką wheel wolie z flexipads) i rękawica mikrofibrowa (ta popularna z aliexpress - tzw. łapka) Oczywiście stan tego samochodu wymagał najpierw pre-washu na bezdotyku Wyszło git
  4. Witam Sklep @integrale wytypował mnie do przedstawienia/przetestowania najnowszego produktu japońskiego producenta Prostaff za co na wstępie oczywiście dziękuje A więc co my tu mamy... Taak, jest to zapowiadana nowość w postaci dressingu do opon z serii CC WATER GOLD Produkt otrzymujemy w plastikowym opakowaniu typowym dla Prostaff'a wraz z fajnym 'plecakiem' w którym znajdziemy aplikator xD I teraz tak...jak tylko otrzymałem paczkę i wziąłem do ręki sam produkt w pudełku pomyśłałem - kurde coś ciężki Po rozpakowaniu mamy butelkę w grubym solidnym szkle! No powiem wam, że tego się nie spodziewałem przy dressingu. Wygląda to naprawdę premium. Sama konsystencja to typowy gęsty żel. Zapach? Znając podejście Prostaff'a (patrząc na QD, woski itd) nie spodziewałem się i w tym przypadku jakiejś owocowej nuty. Dressing jest zupełnie bezzapachowy. Ma to swoich zwolenników. Ok, to teraz aplikator - wielkościowo fajny, nie jest za duży. Gąbka 'robocza' miękka, zaś miejsce do trzymania solidne twarde. Tak to się prezentuje w całości Ok, jedziemy do dziupli i przechodzimy do testu. Opony na bieżąco pielęgnowane, więc trzeba było użyć mocniejszego cleaner'a pod przygotowanie. Wybór padł na CleanTech T&R w koncentracie. Na oponach siedzi tygodniowe Coco od SG. 2 podejście z T&RC i mamy czystą oponę. 30 minut i powierzchnia gotowa pod dressing No i teraz najważniejsze Dressing bez szczególnego dozownika, więc lejemy prosto z butelki. Tutaj od razu powiem, że pierwsza aplikacja poszła na bogato. Sporo za dużo. Aplikator poprawnie przyjmuje produkt. Część się wchłania, część pozostaje na gąbce. No i tutaj już widać jaki efekt będzie dominujący w pierwszej fazie - połysk/shine 10/10. Przyciemnienie konkret! Przy dużym rancie ochronnym aplikator daje nam możliwość dotarcia w tą szczelinę. Prawa strona gotowa - lecimy z lewą Typowy efekt mokrej/tłustej opony. Po prawej stronie opona już swoje 'wypiła' i efekt shine minimalnie zmalał, ale dalej nie ma to nic wspólnego z satyną czy matem Tutaj efekt bez żadnego dotarcia. Gotowe Ok, to była Fulda, czas na tył i Hankook. Zobaczymy czy dressing tak samo sie zachowa. Rancik minimalny i tutaj gąbka w aplikatorze juz nie daje rady. Jest za miękka. Efekt połysku dokładnie taki sam. Przy kolejnych oponach nauczony już pierwszą aplikacją daje dosłownie minimalną ilość. Zdecydowanie lepiej I teraz tak, tutaj mała uwaga - jak pisałem na początku, iż aplikator ogólnie jest ok, tak po nasączaniu dressingiem z 3 opon wstecz staje się miękki. Dla mnie za miękki. Przy mocniejszym dociśnięciu trzeba się trochę mocniej przyłożyć. Tutaj dalej moim TOP1 jest aplikator od @BINDER. 4 opony zrobione - patrzymy na zużycie. Nie myliłem się - tak mocno żelowa konsystencja daje nam świetną wydajność. Opona po 40 minutach od aplikacji Z ciekawości tylną oponę postanowiłem delikatnie dotrzeć MF i sprawdzić efekt. Satyna - I like it Byłem mega ciekawy kropelek - nie ukrywam przy takim połysku spodziewałem się fajnego hydro. Nie zawiodłem się Tutaj efekt na drugi dzień po aplikacji. Dressing fajnie sie wchłonął - mamy satynę/połysk. Coś po środku. Coś dla fanów YT (sorry za jakość, ale wczoraj zastał mnie już wieczór, więc słabe światło - tel słabo ogarniał) Podsumowanie: Tire Coating zaczynając od opakowania sprawia wrażenie, iż obcujemy z produktem premium. Szklana butelka, schludna złota etykieta wraz z solidnym metalowym korkiem. Super Efekt jaki uzyskujemy jest to typowy shine - efekt mokrej opony Przyciemnienie jest tu wzorowe. Tak, wiem. Dużo osób stwierdzi, że jest to zbyt mocne świecidło. Rozumiem bo nie każdy to lubi, choć wystarczy delikatnie dotrzeć MF i otrzymujemy mocną satynę. Osobiście również jestem za tą opcją. O efekcie matu przy tym dressingu możemy zapomnieć. Hydro na razie po przebiegu 20km - wzorowe. Wydajność to kolejny plus. Aplikujemy baardzo małą ilość. Stosunek cena/ilość? Nie mam pojęcia na ile zostanie wyceniony produkt, ale przy takiej wydajności ciężko będzie opróżnić nawet te skromne 190 ml Z minusów? Hmm..gąbka robocza w aplikatorze zbyt miękka. +/- samo dozowanie produktu prosto z butelki może początkowo sprawiać problemy - choć tutaj to bardziej kwestia wprawy. Przebieg spisany, jeździmy - będą aktualizację Dzięki i pozdrawiam
  5. Witam wszystkich. Od początku przeglądam na bieżąco ten wątek. Od kilku lat prowadzę firmę zajmującą się między innymi praniem dywanów, wykładzin, tapicerek meblowych i samochodowych. Jest to moje główne źródło dochodu, więc nie trudno się domyślić że odkurzacze piorące ostro dostają po garach ;). Postanowiłem podzielić się swoim doświadczeniem odnośnie sprzętu - może komuś pomogę podjąć dobrą decyzję. Pracowałem do tej pory głównie na sprzęcie Karchera: puzzi 8/1, 10/1 i 10/2. - 10/2 moim zdaniem nie nadaje się do tapicerek. Leje za dużo wody, przy niskim jak na tą ilość ciśnieniu, a co za tym idzie bardzo łatwo przemoczyć nim tapicerkę lub zalać klientowi podłogę piorąc np kanapę w domu. Najlepiej sprawdzi się na dużych powierzchniach wykładzin/dywanów. Zajebiscie awaryjny jak za te pieniądze. W ogóle cena to jakiś żart, za te pieniądze możemy kupić sabrine która jest o niebo lepsza pod każdym względem + np Georga do małych zleceń. -10/1 - pracuje na nim na codzień, po kilka/kilkanaście godzin dziennie. Sprzęt uniwersalny. Mimo wszystko jednak pracuję nim w delikatnym stresie, że coś się spieprzy. Nie działa tu zasada 'jak dbasz tak masz'. Żebyście nie wiem jak go czcili, to z serwisantami karchera w końcu będziecie na 'ty'. Nie jest to sprzęt do pracy zarobkowej. Można nim zacząć i nabyć doświadczenia, zwłaszcza że wszędzie pełno części i serwisów, ale niestety z czasem idzie posiwieć - w 1,5 roku wymieniłem pompę 2x, cewkę, 1 złączkę, obudowę małej ssawki 2x, obudowę ssawki dywanowej, wszystkie uszczelki i przewód zasilający. Ok - sprzęt 'nie stygnie', ale mimo wszystko w 1,5 roku od zakupu sprzęt warty w tej chwili 3300zl nie powinien się tak sypac, w dodatku jeśli producent podaje że to sprzęt do pracy komercyjnej. 8/1 - jak wyżej, tyle że ma mniejsze zbiorniki i turbina ssąca jest jeszcze bardziej awaryjna (wiem to ze szkolenia od prowadzącego w siedzibie karchera w Krakowie - ponoć w 10/1 turbina ma wytrzymywać więcej roboczogodzin). Generalnie na plus jest dostępność części, serwisów i prosta budowa. Na minus na pewno awaryjność i cena(kosmos jak za tą jakość). Dzisiaj odebrałem numatica ct 470. Po złożeniu od razu widać nieporównywalnie lepszą jakość materiałów. Złączki metalowe, porządna obudowa i generalnie wszystko wydaje się dużo bardziej solidne. System automatycznego wyłączania turbiny po zapełnieniu zbiornika brudnej wody to rewelacja - puzzi trzeba ciągle kontrolować, bo jak się przeleje to parę stówek w plecy na nową turbinę + zalana syfem podłoga klienta. Również na duży plus wbudowany wózek z uchwytem - niby pierdoła, a jednak przy 3 zleceniach dziennie bardzo oszczędza kręgosłup . Ogólnie George to to samo, tylko ma mniejsze zbiorniki, co dyskwalifikuje go pod kątem codziennej pracy na dużych zleceniach. Podsumowując - na dzień dzisiejszy numatic ct 470 kosztuje 2000zl, natomiast puzzi 10/1 kosztuje 3300zl. Parametry porównywalne. Wytrzymałość i awaryjność - to tak jak porównywać Mercedesa z polonezem - oczywiście na korzyść numatica. Do puzziego po prostu trzeba kupować części na zapas. Jak nie przydadzą się dziś, to za miesiąc. Część osób może mnie zlinczować, bo przecież 'puzzi jest zajebisty bo Karcher Germany i w ogóle'. Zgoda, ale nie do użytku przemysłowego, komercyjnego. Jak chcesz sobie dorabiać po pracy na etacie i Cię stać na zapłacenie 3300zl to spoko. Z czasem się zwróci, ale to bez sensu, bo możesz mieć w tej cenie dosłownie 2 odkurzacze piorące lepszej lub podobnej jakości (np George lub profi) lub np santoemma Sabrina. Opisalem swoje spostrzeżenia po kilku latach pracy w tym biznesie. Mam nadzieję że komuś pomogę podjąć decyzję. Podkreślam, że oceniam sprzęt pod kątem pracy zarobkowej. Trzymajcie się. Pozdrawiam i powodzenia
  6. Jeśli ktoś zna woski od FW, z łatwością zauważy, że #vettore to zupełnie inny produkt. Limited od Enzo to również co innego. FW i Enzo nie mają już nic wspólnego. @Bare Shine wosk OSD to również inny produkt. Sprzedawca który rozpowszechniał takie bzdury powinien zmienić branżę. Żal.....
  7. Dobra chłopaki, mówcie co chcecie, ale ja juz mam @CarlosBlack mój rozsądek mówił mi bierz I am Fun Boy Funky Witch
  8. @Streat efekt ten sam tyle ze moim zdaniem akurat aqua jak i Max protect lepiej sie rozprowadza samym aplikatorem z gąbeczka. Ale jak położysz używając suedy tez sie nic nie stanie kazda technika dobra ale producent zaleca samym aplikatorem. Akurat to ze Paweł kładł z suedy to dla mnie osobiscie nic nie znaczy chociaz wiem ze dla wielu jest to mega mentor youtuberowy. I wiekszosc jego ogladaczy robi tak jak Paweł pokazał w filmiku
  9. Siemanko!!! Minęło trochę czasu, plan zakładał update co 2 tygodnie, ale plany swoje, życie swoje. Coś tam udało mi się nagrać, na pewno jest sporo do poprawy z mojej strony, ale każdy od czegoś zaczyna Film jest długi, więc jeśli interesują Cię tylko subiektywne wnioski: W tym porównaniu najlepiej wypadł Hybrid Wax, ponieważ po 70 dniach i 1100 km jako jedyny przetrwał, FW i Carnauba dają jakąś małą hydrofobowość i ostatecznie panele, na których leżą, zostają osuszone, ale trwa to długo. Gdybym miał polecić któryś z tych wosków to: Jeśli stawiasz na trwałość, wybierz Hybrid Wax. Jeśli stawiasz na efekt WOW, wybierz Carnaubę Wax, bo najmocniej przyciemnia ona lakier sposród wszystkich 4 zawodników. Po FW oczekiwałem trochę więcej, banalny w aplikacji wosk, lekko podbijający szklistość, z przeciętną trwałością. Jodido... no coś tu nie zatrybiło. Może stan lakieru, może obecność cleanera pod spodem, może błąd operatora. Wytrzymał jedno mycie. Spróbuję jeszcze raz podejść do tego wosku. Wszystkie produkty miały takie same warunki. Powiem tak: Lakier nigdy nie miał korekty, cleaner był nakładany ręcznie (uważam, że się do tego przyłożyłem). Jeśli te woski wytrzymały tyle na takim lakierze jak mój to podejrzewam, że na lakierze po korekcie/ na cleanerze wypracowanym maszynowo i/lub wymytym, trwałość mogłaby być znacznie większa. Masz pytania wal śmiało, postaram się odpowiedzieć. Oczywiście test posiada niedoskonałości, które musisz mi wybaczyć. Mały edit, bo zapomnialem: Jeśli jesteś z okolic Szczecina lub oplacisz sobie przesyłkę to mogę udostępnić woski Detailink (reszta jest raczej znana) na próbę. Będziesz mógł wyrobić sobie własne zdanie.
  10. Już od dziś możecie nabyć w naszym sklepie internetowym detailink.pl pojemności 5L wybranych produktów Inside Sensitive Plastic Cleaner https://detailink.pl/pl/p/Inside-Sensitive-Plastic-Cleaner-5L/133 Glass Cleaner https://detailink.pl/pl/p/Glass-Cleaner-5L/132 Alkaline Wheel Cleaner https://detailink.pl/pl/p/Alkaline-Wheel-Cleaner-5L/134 Acid Wheel Cleaner https://detailink.pl/pl/p/Acid-Wheel-Cleaner-5L/131
  11. TO CZEGO NIE WIDAĆ - AUTOBRITE Direct Leather Cleaner (51) Dzisiaj zaglądamy ponownie do Wielkiej Brytanii i zanim zajmę się cleanerem do skór, należy wspomnieć o pewnej kultowej firmie w światku detailingu. Swoje święto, już dosłownie za parę dni obchodzi znana i zasłużona firma. Mowa oczywiście o AUTOBRITE Direct LTD, która powstała w 2005 roku i chyba jej najbardziej kultowy produkt znany jest wszystkim 'starym' , a może i nowym młodym detailerom, czyli słynna Magifoam. Dzisiaj AUTOBRITE obchodzi swoje 15 lecie istnienia. Szykujcie się, na zapewne niezłe promocje w ich sklepie. W swoim arsenale środków detailerskich, Autobrite posiada oczywiście także cleaner do skóry. Ostatnio firma zmieniła troszkę wystrój etykiety. Mój egzemplarz pochodzi jednak z wcześniejszego okresu. Leather Cleaner dostępny jest w pojemnościach 0.5, 1 oraz 5 litrów. Butelka 500ml dostępna jest w cenie około 55 zł i dostarczana jest bez żadnego atomizera: Na etykiecie, niestety widnieje piktogram ostrzegawczy i w dodatku w starej wersji graficznej. Za piktogram oczywiście u mnie produkt notuje minusa: Czas jednak sprawdzić pH: Jak widać tragedii nie ma, ale 'zasada' jest . Wg. mnie, nie jest to raczej preparat do bieżącej pielęgnacji. Takie pH sugerowało by raczej na środek o dość sporej sile działania, ale tego oczywiście nie wiem. Wynik zapisujemy w tabelce, mniej więcej w połowie stawki: Aby zmierzyć trwałość piany, przelewam cleaner do pianowniczki, aplikuję dwie dozy i przyglądam się piance : Całe szczęście, że piana jest w miarę trwała, bo ostatnio często miałem do czynienia z produktami, gdzie piana dosłownie znikła w oczach. Autobrite nie jest może rekordzistą w tym względzie, ale z całą pewnością należy do szeroko pojętej czołówki
  12. Hej, postanowiłem przetestować nowość od Aqua powłokę do 12 miesiecy. A że była ku temu okazja bo ostatnio siersciuch porysowal mi maskę i na dodatek ktoś oparł się także postanowiłem odświeżyć lakier na masce i położyć Aqua One. Opiszę w skrócie mniej więcej co bylo robione Na początku jak to zawsze umyłem cały przód aut. Potem suszenie i dobór past i padów. Wybrałem do cięcia Rupesa DA coarse na niebieskiej gabce 4CR a na drugi krok Menzerna 2500 na pomarańczowej LC. Wszystko odtluscilem 2x IPA 50/50 i jeszcze dla pewności ADBL WOP. Odczekalem pół godziny i położyłem jedna warstwe Aqua One. Co do samej aplikacji na dedykowanym aplikatorze... tempo to jakoś szło ale to chyba dobrze bo lakier został dobrze przygotowany. Położyłem na całą maskę i odczekalem około minuty... Docieranie za to bardzo łatwe i przyjemne. Jedna mikrofibra poradziłem sobie z całą maska. Efekt po paru minut, ladne szkielko Dodam że na blotnikach jest położony Tac system Moonlight jakieś 2 miesiące temu i radzi sobie bardzo dobrze. TAC system troszkę bardziej przyciemnil lakier jak dobrze pamietam. Zrobiłem zdjęcie licznika i datę dla pamięci. Zobaczymy ile posiedzi przy jednej warstwie. Będę starał się aktualizować post...
  13. @Grzechu23 wrzucone Maska się wygrzewa Tak wiem tu i ówdzie niedotarte ale nie mam zamiaru tego docierać bo to pozostałości kleju także wyrówna się przy pierwszym myciu a teraz niech się ładnie utwardzi. @ghost @Domel planuje zacząć test od mycia neutralnym szamponem, myślę nad KKD bo fajnie się go wypłukuje, ewentualnie SG SnB. Myślę żeby zacząć właśnie od zwykłego mycia, tak 30-50 razy umyć to wtedy zasumulujemy rok mycia auta co tydzień, jak coś po tym przeżyje to wtedy zacząć od mocniejszej chemi z oprysku. APC 1-10? Piany aktywne? Tfr? Co o tym myślicie?
  14. Hybrid Wax Semi Synthetic Car Polish wosk samochodowy na bazie wosków naturalnych oraz syntetycznych. Połączenie dwóch rodzajów wosków pozwala uzyskać efekty charakterystyczne dla wosków naturalnych z wytrzymałością syntetycznych. Wosk jest bezpieczny dla zdrowia. Hybrid Wax Semi Synthetic Car Polish wzbogacony został także o stabilizatory UV, nano cząsteczki tytanu oraz silikonu. Składniki zawarte w wosku wnikają w powierzchnie lakieru i chronią ją przed szkodliwym odzdziaływaniem promieni UV, zminiejszają przywieranie zanieczyszczeń drogowych. Lakier zabezpieczony woskiem posiada doskonałe właściwości hydrofobowe oraz jest łatwiejszy w pielęgnacji. Trwałość wosku: około trzy miesiące. Sposób użycia: - nanieś niewielką ilość wosku na aplikator gąbkowy, z mikrofibry - aplikuj wosk ruchami krzyżowymi na odpowiednio przygotowaną powierzchnię karoserii - pozostaw do wyschnięcia około 3- 5 minut. - dotrzyj wosk ręcznikiem z mikrofibry Uwagi: - zbyt duża ilość wosku może powodować problemy z dotarciem - aplikować na chłodne elementy - nie używać w słońcu - przechowywać w suchym i chłodnym miejscu Produkt w myśl obowiązujących przepisów nie jest sklasyfikowany jako substancja niebezpieczna. BEZ SYMBOLI GHS. NIE STANOWI ZAGROŻENIA. Hybrid Wax Semi Synthetic Car Polish 100ml dostępny na: https://detailink.pl/pl/p/Hybrid-Wax-Semi-Synthetic-Car-Polish-100ml/136 Cena: 89,00 zł za 100ml Tutaj możecie się podzielić swoimi opiniami, sugestiami oraz zadawać pytania
  15. @Gold_Car ja tak lakieruje lampy 13 lat i jeszcze nigdy się nic nie stało, nawet jako ostatni robię 3000. A to co u kolegi na lampie wyszło to mógł też źle lakier "siąść", szybko wysychał i za długo czekał, jak jesteś lakiernikiem to bedziesz wiedział o co chodzi. Spraye tak mają.
  16. Produkty limited edyszyn zaczynają wyrastać jak chemia spod ręki chemika RRC Akurat woski FW są bardzo dobre przynajmniej w mojej ocenie i mam nadzieję, że tak będzie i tym razem, ale mnogość produktów limited w jednym czasie zaczyna robić się co najmniej śmieszna... Miejmy nadzieję, że tym razem numer nie będzie namalowany flamastrem, a produkt wyróżni coś więcej niż woreczek czy sianko w środku.
  17. @KrzysiekT5 shine jest 10/10 ale z tego co orientowałem się po necie to jeszcze nigdzie nie jest dostępny. Chyba, że @integrale wie coś więcej?
  18. Takie 50/50 ode mnie Należy wspomnieć, że efekt uzyskany dzięki 3D system ACA I AAT
  19. Co to jest? Drugi dzień mi się pojawia na tel. Wylogowałem, zalogowałem ponownie ale jest.
  20. @D@ViD ja juz mam jeden zklepany Takze czekam aż dojdzie do sklepu i tez bede miał u siebie Panowie akurat tak sie złozyło że mam i Wosk limitowany od @DETAILiNK jak i ich nowość czyli Hybrid. Małe porówanie Ty wosków: Kolor inny, zapach inny, Oba woski fantastycznie sie topią ale to akurat żadna nowość w przypadku wosków @DETAILiNK. Jeżeli chcecie to moge zrobić mały test porównawczy jak znajde jakiś panel testowy
  21. To pokaż mu jak wygląda auto po dekontaminacji i glinkowaniu i przykryj to Elixirem, a podwyżkę masz zagwarantowaną.
  22. Nie pisze że trzeba podbijać. Po prostu wiem jak wygląda że często użytkownik nie może się powstrzymać I tak czymś przeleci całe auto 9 miesięcy jest przewidziane na sezon wiosenno jesienny czyli od około marca jak nie sola do końca roku. W przypadku najgorszego okresu to grudzień - marzec jak najbardziej możliwe (4 miesiace)
  23. Wszystko co może zbliżać do odwzorowania warunków naturalnych może pokazać zachowanie produktu. Jednym z fajnych z testów w mojej opini jest test twardej wody, kup w biedrze wodę mineralną wysoko zmineralizowaną i z odległości metra nanoś mgiełkę... stworzysz świetne water spoty które można potem usuwać sprawdzając jak LSP siedzi... Tutaj przegiąłem trochę, ilość kamienia zabiła LSP but you get the point tej zabawy Jeśli chodzi o mycie szamponami neutralnymi postaraj się znaleźć takie które są czyste, czyli nie zostawiają po sobie nic bo to też zakłóca test.
  24. A ja tu na forum gdzieś czytałem że najlepiej dostać się do parownika i go spryskać, nawet sprayem z pianą i że to niby da lepszy efekt jak ozon[emoji848]
  25. Zgadza się, uniwersalny produkt z wieloma zaletami, choć cena raczej z tych wyższych Aplikowałem wiele razy ręcznie jak cleaner. Czyści doskonale, co najmniej tak dobrze jak DJ LP. Maskowanie zależy od stopnia włożonej pracy, ale to jak każdego produktu tego typu. Dociera się łatwo, jedynie jak się da za dużo może delikatnie pylić ale nie jest to uciążliwe. Nawet w upały nie robił problemów. Z większością wosków się dogadywał, choć z Soft99 zauważyłem, że mniej
  26. Wolfgang PPE też fajny łatwy i szybki i maskuje małe niedoskonałości. Też używałem jakiś czas i polecam. Miło wspominam. I o dziwo nawet na nim siedzą woski przyzwoicie.
  27. Dokładnie dlatego mam go na stanie. Aczkolwiek z racji, że po nim muszę jeszcze umyć jakimś odtłuszczającym szamponem to dla mnie on wcale nie jest jakimś mistrzem przyspieszenia roboty. I coraz bardziej odnoszę wrażenie, że wcale po takiej operacji nie jest tak super z powierzchnią. Ale z werdyktem ostatecznym wstrzymam się jakiś czas. Jak zauważycie go na giełdzie w zestawie z szamponem odtłuszczającym na sprzedaż to będzie oznaczało, że przegrał challenge.
  28. @Aivars Tam jest coś popierdzielone z tymi rozmiarami. To,że jest niby 30 mm nie oznacza że będzie miał średnice 30mm, ale niech się @Good Stuff wypowie :)
  29. https://www.lidl-sklep.pl/PARKSIDE-Odkurzacz-do-pracy-na-mokro-lub-sucho-PNTS-F5-1300-W/p100280293 Nie wiem czy mega okazja bo kiedyś widziałem go w promocji po 99zł. ale wtedy nigdzie go nie znalazłem. Uważam, że ciężko znaleźć coś sensowniejszego w tych pieniądzach
  30. Tak kwestia deszczu i nie brudzenia lakieru Temperatura aplikacji nie ma tu wielkiego wpływu oczywiście póki nie robimy tego na pełnym słońcu lub w mrozie. Co do aplikacji na mokro są dwa sposoby: 1. Mokre auto pryskasz produktem i ponownie je splukujesz demi. Pamiętaj tylko że w tych programach z demi jest też jakaś chemia typu osuszacz. 2. Mokre auto opryskujesz I wcierasz fibra, zostanie już bardzo mało wody lub w ogole to mozna poprawic jeszcze jakims recznikiem. Jak masz wytrzeć do sucha to w mojej opinii lepiej użyć czystej wody niż demi z dodatkiem osuszacza (co myjnia to różnej jakości ten ostatnio program). Do końca tyg na Youtube i naszej stronie znajdziecie tutorial do tego produktu gdzie będzie pokazany każdy typ aplikacji Tu tak jak kolega wyżej pisał, chodzi o pełną trwałość i pełne wiązanie. Produkt jest tak skonstruowany żebyście mogli to używać na różne sposoby I żebyście go mogli dopasować do swoich potrzeb. Prawda jest taka że większość I tak czymś pryska co jakiś czas więc jeśli nie masz możliwość I aplikacji z pozostawieniem na 6h auta w garazu to nie musisz się martwić , wystarczy że co jakis czas przy okazji mycia zaappikujesz go na mokro lub nim osuszysz auto.
  31. Nie ma sensu warstwować, lepszym pomysłem jest ewentualnie na bezdotyku użyć go jako osuszacz. Pryskasz na auto i bez docierania spłukujesz. Jeśli mycie ręczne to na czyste, mokre auto pryskasz i fibra przecierasz do sucha. Co do przeżycia - trudno powiedzieć jaka będzie zima. Czasem jej nie ma i mniej solą, czasem solą jak głupi (chociaż zimy nie ma ) Dużo od tego zależy. Za to powyżej napisałem Ci jak go można łatwo i szybko odswieżyć. Jeśli nie chcesz w ogóle na sucho aplikować i czekać 6godz do wyjazdu to używaj go na mokro co jakiś czas. Produkt jest na tyle elastyczny, że można go na wiele sposobów używać i dopasować go do własnych potrzeb, najważniejsze że są też opcje dla leniwych lub tych co mają wiecznie mało czasu
  32. @olas na szkoleniu usłyszałem, że zawiera on carnaube. Czy to przeszkadza w aplikacji na ppf? Nie. Jednak polecam zaopatrzyć się w dedykowane produkty.
  33. @Pietras Może uda się do końca roku @Mateczek Jest szansa, że niedługo się pojawią
  34. Fajnie, że zaczynacie wypuszczać większe pojemności [emoji6] byłoby jeszcze fajniej jakby triggery wróciły na stan [emoji23] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  35. U mnie już dawno zdjęty. Niestety sezon letni w naszym hobby nie sprzyja testom długodystansowym Ale postaram się zorganizować jakies auto, na które go kładłem celem sprawdzenia. U mnie wpadnie na zimę razem z Wowo's Crystal Sealant i zobaczę na spokojnie co to potrafi
  36. Na grupach na fb można już znaleźć pierwsze wrażenia
  37. @DETAILiNK cześć, to ja też poproszę mitkowsp@outlook.com
  38. Polecam BiltHamber auto foam z oprysku [emoji1362] Robi robotę i bezpieczny! Myśle ze wiele osób to tu potwierdzi[emoji6]
  39. Ten produkt będzie miał oficjalną polską premierę za około 3 tygodnie w naszym sklepie. Napiszemy o tym.
  40. Mały up, ostatnio mam straszny nioedobór czasu ale postaram sie teraz nadgonić testy 11 Tyś km przejechanych: Produkt X oraz Vision Moonlight oraz Neoxal Moonlight oraz Neoxal żyją dalej i pięknie kropelkuja Produkt X jak i Vision wyraźnie osłabły, widać to bardzo po umyciu auta. Wtedy po stronie visiona jak i produktu X pojawia się tafla wody. Test dalej trwa i robimy dalej km
  41. Zapytałem o stan bo typ wosku ma tu ogromne znaczenie. Souveran nie maskuje defektów. Souveran to wysoko postawiona poprzeczka, konkurencja jest ale nie taka duża, nawet w wyższych przedziałach cenowych. Ogólnie woski w starym stylu, albo po prostu dobrze wyglądające na ciemnych: Pinnacle Signature Series 2 Blackfire Ivory Midnight Sun Zymol Glasur ale na HDC Sonax Premium Carnauba, Victoria, wyżej wspomniana Chemicsl Guys 50 50, zapomniany dobry produkt Chemical Guys Celeste Dettaglio, jak jest w mocnej promocji to warto Jak w grę wchodzi sealant to Blackfire BlackIce Wolfgang DGPS. Odrzuciłbym tu Swissvaxy, lubię pracę z nimi, przodują w wielu kategoriach oprócz kwestii czego tu szukasz. Infinity wax podobnie, tu zaletą często bywa trwałość, ale jakoś na ciemnych brakowało mi czegoś Można by jeszcze kilka wymienić ale czy potrzebujesz aż tak dużo
  42. Jeden przejazd aca 500 i sdo blue da21, @CAR CRAZY
  43. Krople po myciu wstepnym piana adbl yeti
  44. Witam wszystkich w tym teście chciałbym przedstawić wam produkt marki servFaces Tire & Rubber Care. Dzięki uprzejmości @ShiningCar miałem możliwość przetestowanie tego dressingu do opon za co bardzo dziękuje Parametry: - Kolor Fioletowy - Zapach słodki bardzo delikatny - Konsystencja wodnista - Wykończenie Satyna/mat Produkt ze względu na swoją konsystencje bardzo łatwo się aplikuje, w dodatku dzięki atomizerowi jest bardzo oszczędny praktycznie 4 strzały i opona była cała aplikowana. Rozprowadzenie produktu jest bezproblemowe. Produkt fajnie wchłania sie w oponę i pozostawia bardzo fajne wykończenie które bardzo mi sie podoba. Taki delikatny połysk wpadający w satynę. Ciężko uchwycić dobry kadr na tej oponie ze względu na jej strukturę Aplikacja 13 Sierpnia 2020 Przebieg auta 36 tyś km Podsumowując: Produkt bardzo mi się podoba. Łatwa aplikacja oraz bardzo fajny efekt wizualny. Dodam że ta opona z reguły nie lubi dressingów i nie każdy dressing na niej dobrze wygląda. Tutaj jednak efekt końcowy bardzo mi się podoba. Zamierzam oczywiście przeprowadzić test trwałości tego dressingu. Plusy: +Fajny nienachalny zapach +Prosta aplikacja +Wydajność na bardzo wysokim poziomie + Wykończenie Satyna +Kropelkowanie na bardzo fajnym poziomie Minusy: -Brak
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.