Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 10/11/2021 in all areas

  1. Hej Po przerwie wracam z kolejnym testem od naszego rodzimego Chemotion, a dokładnie dzisiaj będzie 'kilka słów' o Car Shampoo. Początkowo, na chłodno po wzięciu butelki do ręki stwierdziłem, iz jest to kolejny zwykły naturalny szampon. Niby tak, choć nie do końca. Dlaczego? Opis producenta Według chemotion jest naturalem, ale ma również mocne właściwości odtłuszczające. Ciekawe. Butelka 250 ml - graficznie standardowo dla chemotion czyt. fajnie/przejrzyście. Produkt otrzymałem na testy od naszego forumowego partnego @CarStyle za co dziękuje. Cenowo wg w/w sklepu carstyle 1L - 49.99 zł Konsystencja płynna. Tutaj plus. Nie jestem zwolennikiem mega gęstych szamponów. Dozowanie przykładowo szamponu od Ulltracoat, czy od FX już mnie wkurza na samym początku mycia. Mycie/test przeprowadzałem dobre 3 tygodnie temu, jednak z racji przyczyn losowym dopiero teraz mam chwilę na publikację. LSP na aucie to bardzo mocne przytkane lub umierajcie woski HoW z publikowanego na forum testu. Przebieg od ostatniego mycia ok. 500 km. Całościowo ok. 2kkm Standardowe zabrudzenia - wlatuje prewash od FX z pianownicy PA. Stężenie 1:30 Czas na mycie właściwe chemotion Dozowanie i wypłukiwanie bardzo dobre. Nic nie zostaje w miarce. Zapach przyjemny, delikatny arbuzowy. Nie są to moje TOP zapachowe gusta, ale nie można mieć wszystkiego Dawkowanie zgodnie z zaleceniami 25ml/10l Pianka przy 10 litrach - luks. Na rękawicy fajnie siedzi, nic nie spływa Poślizg przyjemny. Dałbym spokojnie 4/5 Pojawiają się od razu pierwsze oznaki produktu odtłuszczającego - tzw. 'rybie oczka' na lakierze. Zacząłem od góry, następnie maska i dalsza część auta. Tutaj foto stabilności piany po obleceniu całego auta - ok. 4/5 minut. Nie spływa 'w oczach', co obstawiam będzie plusem przy większych temperaturach w lecie. U mnie podczas mycie warunki idealne. 16 C i pochmurno. Szyby standardowo zabezpieczone NW też dostały swoją porcje. Tutaj efekt odtykania również zauważalny. Tuż przed spłukaniem gdzieniegdzie miałem zjawisko tęczy na lakierze. Jakieś specjalne środki odtłuszczajcie? Nie mam pojęcia z czym to jest związane. Jak ktoś wie, niech da znać. Samo spłukanie bez problemów. Żadnych niespodzianek. Wypłukiwanie (jak na obfitość piany) bardzo fajne. Spodziewałem się początkowo lania wody przez min. 10 minut w celu pozbycia sie piany, jednak nie. Chwila i całe auto spłukane. Zdecydowanie poprzez swoje właściwości odtłuszczające jest to szampon z tych, które nie zaburzają hydro, lecz trzeba dać 'chwilę' po myciu na finalny test kropelek. à propos hydro to jak to wyszło? Przypominam woski HoW (Sapphire, Diamond) aplikowane ponad 1.5 miesiąca temu. Auto 24/7 parkowane pod chmurką + wszelkie soki z drzew pod którymi parkuje każdego dnia również dają 'w palnik'. Dach, maska i tylna klapa - słabo (tutaj dokładnie tego się spodziewałem). Krople koślawe. Zjazd wody powolny. Ale boki? Sami zobaczcie Sapphire Diamond Byłem zaskoczony! Tym bardziej, że po poprzednim myciu szamponem od SG boki wyglądały jak reszta auta - czyt. kiepsko. Tutaj chemotion pokazał swoją siłę Filmik Powyższa opinia nie jest po jednorazowym myciu - testuje go już na czwartym aucie i wnioski mam takie same. Chemotion zrobiło fajny szampon! + odtyka LSP + nie zaburza hydro + sensowne dawkowanie 25ml/10l + płynna konsysetncja + przyjemny zapach + odpowiedni poślizg + za małe pojemności 250 ml (25 zł) Cieżko się do czegoś przyczepić Osobiście polecam!
    8 points
  2. Post xadamx jest tak absurdalny ze trudno odczytać i co chodzi. Moze kolega wcześnie zaczął weekend i nie wyłączył internetu
    5 points
  3. Linia PASSION to seria stworzona dla każdego pasjonata czystego auta. To nie tylko ładnie opakowany produkt ale przede wszystkim kosmetyki świetnej jakości. Znakomicie się prezentują i jeszcze lepiej działają. Stworzone z pasji dla pasji. Interior Detailer - Quick Detailer do wnętrza posiadający cechy cleanera oraz dressingu. Jednocześnie czyści oraz zabezpiecza powierzchnie wewnątrz auta. Jest bezpieczny dla wszystkich elementów. Pozostawia hydrofobową warstwę ochronną. Dodatkowo działa antystatycznie i chroni wnętrze samochodu przed działaniem promieni UV. Idealna propozycja dla osób, które z różnych względów nie chcą używać dwóch różnych produktów żeby wyczyścić oraz następnie zabezpieczyć elementy w środku auta. Nałożony pozostawia w samochodzie przyjemny zapach męskich perfum. SPOSÓB UŻYCIA: Spryskaj mikrofibrę produktem Przetrzyj czyszczony element mikrofibrą W razie potrzeby przetrzyj element czystą mikrofibrą Link do produktu - https://sklep.goodstuff.com.pl/pl/p/Interior-Detailer-Produkt-do-czyszczenia-i-zabezpieczenia-wnetrza/308
    3 points
  4. ArtDeShine Bio Nano Pro vs Chemotion X Booster - Prototyp ArtDeShine Bio Nano Pro Chemotion Booster X - Prototyp Dostałem ten produkt od @Chemotion na dniach otwartych w @Gloss Factory ZAZNACZAM że nie wiem czy to będzie ostateczna wersja tego produktu. Nie wiem czy receptura się nie zmieni. Ale zakładam ten test co by sprawdzić ten produkt w tej wersji, na tym lakierze, w moich warunkach testowych - a nóż widelec wyciągniemy jakieś wnioski do poprawy lub nie Należy zapamiętać, że to test prototypu i ostateczna wersja może się jeszcze zmienić Rozpoczynam kolejny mini test trwałości jako samodzielne zabezpieczenie tych produktów powyżej. Data Aplikacji: 17.X.2021 przy przebiegu: 329 207km Przygotowanie lakieru: Maszyna DA Ryobi + Cleaner bez wymywania Detailer's Pro Mckee's 37 Coating Prep Polish Dwóch Zawodników + jeden bonusowy pośrodku ArtDeShine Bio Nano Pro vs ArtDeShine Graphen QD vs Chemotion X Booster - Prototyp Dołożyłem jeszcze po środku maski ADS Graphen Detailer (dostałem poprawioną wersję od @CAR CRAZY) Aplikacja i dotarcie: Tych trzech produktów na tym lakierze 5/6 - pod ledem. Efekt wizualny: Lekkie szkło ale nie oszukujmy się ze srebrnego cudów nie wyciągniemy Śliskość: Rzeczywiście ADS Graphen - 5/6 - mocno ślisko teraz pod palcem Elegancko ! Bio Nano oceniłbym na 4.5/6 ex aequoz z Chemotion. W sumie dziwnie bo wedle grafiki powyżej, Bio Nano powinno byś bardziej śliskie niż Graphen. Nie mniej jednak sprawdzałem kilka razy dokładnie i takie mam subiektywne wrażenie Miejcie na uwadze też, że pierwszy raz użyłem cleanera bez wymywania czyli sławnego Detailer's Pro Mckee's 37 Coating Prep Polish. Nie mam z nim doświadczenia "laboratoryjnego" i nie wiem czy produkty leżą na nim lepiej czy gorzej. Nie mniej jednak też go sprawdzę w następnych miesiącach i będę mieć konstruktywne wnioski Przebieg spisany i do następnego !
    3 points
  5. Dobra, to mam i ja Wieczorem napiszę co było potrzebne oraz wrzucę wideo z działania Kto nie ma pad washera ten trąba
    3 points
  6. @Szpako99Zrobiliśmy specjalnego vloga o tym produkcie. Możesz zobaczyć poniżej
    2 points
  7. https://www.facebook.com/events/232160245623905 Właśnie wróciłem z Eventu Pozwoliłem sobie założyć ten post Bardzo miłe przedpołudnie
    2 points
  8. Bardzo lubie takie spoty na sklepach albo Eventy Mam nadzieje, że będzie ich coraz więcej
    2 points
  9. Przekozackie lampki! Plan był przejść całkowicie na oświetlenie Unilite ale narazie pochłonęło mnie woskowe szaleństwo.
    2 points
  10. Zrób zakupy za minimum 99PLN na detailink.pl i otrzymaj gratis GLASS CLEANER 500ml GLASS CLEANER to wydajny preparat do czyszczenia wszystkich powierzchni szklanych. Jego właściwości pozwalają na dokładne usunięcie wszelkich tłustych plam i zacieków. Nie pozostawia smug oraz pozostawia lśniący połysk.
    2 points
  11. @V_tec odpuść sobie tą "Januszową" konserwację i zamiast tego już lepiej nic nie rób. Mamy 21 wiek, komuna się dawno skończyła a Ty dalej chcesz ciągnąć coś, co jest bez sensu. Później stoi takie "coś" na parkingu a pod nim tylko syf zostaje
    2 points
  12. TO CZEGO NIE WIDAĆ - DODO JUICE Supernatural Leather Cleaner (63) Tym razem mamy do czynienia już z prawie legendą, czyli brytyjską firmą DODO JUICE, która założona została w roku 2007 i zwykle kojarzona jest z fajnymi woskami. Oczywiście woski, to nie jedyne produkty, jakie dostarcza DODO. Mnie interesuje cleaner do skór z serii Supernatural. Cleaner dostępny jest w opakowaniu 500ml i kosztuje na polskim rynku około 59 zł. Tak prezentuje się na zdjęciu: W moich zestawieniach, jak zawsze, pojawienie się na etykiecie piktogramu o niebezpieczeństwie powoduje otrzymanie minusa: Natomiast jest plus za etykietę wielojęzyczną, w tym z językiem polskim: Produkt dostarczany jest wraz z atomizerem, dlatego aby sprawdzić trwałość piany, przelewam go do pianowniczki i aplikuję dwie porcje na gąbkę: Czas 15 minut nie jest jakiś rewelacyjny. Zapisuję w tabelce: Czas na pomiar pH: Hmm.. ta wartość pozwala zapisać wynik w dolnej części tabeli. Przyznam, że nie spodziewałem się tak wysokiego pH: To wysokie pH raczej świadczy, że cleaner należy do grupy mocnych środków i tak właśnie charakteryzuje go sam producent. Jednocześnie w polskich sklepach pojawiają się opisy, które delikatnie mówiąc wprowadzają użytkowników w błąd. Rozumiem, że często opisy są 'przeklikane' z innych stron, co tylko świadczy o kompletnym braku profesjonalizmu takich sprzedawców. Jednym słowem, nie mają oni pojęcia co sprzedają. Oto przykładowy fragment opisu, znajdujący się w paru sklepach internetowych: "Neutralne pH w bezpieczny sposób czyści materiał z powstałych zabrudzeń, nawet z niebieskich przetarć po dżinsach" Tu natomiast jakaś Eureka !!! : "Supernatural Leather Cleaner został stworzony na bazie wody więc jest bardzo bezpieczny dla czyszczonych powierzchni" Pomijam fakt, że wszystkie, lub prawie wszystkie cleanery do skór są na bazie wody, to ten fakt, wcale nie świadczy o tym, że to jest bezpieczne. Zresztą, pośrednio, sam producent opisał produkt, że nie jest do bieżącego używania. Nie należy go stosować do skór delikatnych, podniszczonych i o słabszym wykończeniu. Zwłaszcza trzeba zwrócić uwagę, aby skóra nie stawała się lepka, co jak wiadomo świadczy o naruszeniu lakieru bezbarwnego.
    2 points
  13. @Good Stuff Dziekuje to teraz jeszcze mi zostało aby sprawdzić ten produkt
    1 point
  14. No to mamy odpowiedź umyj normalnie ręcznie i wtedy zobacz, bo bezdotykowo to nie domyjesz dolnych partii drzwi o tej porze roku. Więcej nie potrzeba, a może być nawet zwykły szampon + jakis WSR. Na końcu wrzuć jakiś QD i gotowe
    1 point
  15. Fajne produkty maja i jednocześnie do skór naturalnych i sztucznych wiec chyba ten produkt będzie dla mnie najlepszy. Do tego fajne woski maja na konserwacje
    1 point
  16. Jak biała to będzie v2 (jeszcze kwestia kiedy był kupiony) "I u mnie Bio Nano Pro kropelkuje bardzo podobnie/porównywalnie do Water Golda" - otóż to... To produkt który do pierwszego mycia ręcznego ma robić wzorowe krople (bezdotyk piana/proszek ich nie zmienia, dopiero ręczne mycie delikatnie osłabia i wtedy hydro robi się z rewelacyjnego bardzo dobre/dobre. tak to powinno wyglądać na lakierze bez wcześniejszego LSP: @Domel Graphene Detailer na tym filmiku już bardziej przypomina efekt jaki powinien dawać po wzgledem hydro czyli na lakierze bez LSP daje efekt poprawny, ale .... Bio Nano : tutaj coś ewidentnie jest nie tak, tylko co? - być może jeszcze za krótko na test wody, chociaż u siebie sprawdzałem zaraz po osuszaniu (a Bio nano użyty jako pomoc w osuszaniu) i efekt był od razu zauważalny - być może zbyt zimno/wilgotno i produkty jeszcze nie związały
    1 point
  17. Update: Data Aplikacji: 31.VII.2021 przy przebiegu: 327 620km Pierwsze mycie: 06.VIII.2021 przy przebieg: 327 625km czyli po 5km i 6 dniach. Drugie mycie: 28.VIII.2021 przy przebiegu: 328 204km czyli po 584km i 28 dniach. Trzecie mycie: 17.X.2021 przy przebiegu: 329 207km czyli po 1587km i 78 dni co stanowi 2 miesiące i 17 dni. Trochę brudu było Mycie szamponem Neoxal 727. Całkiem przyjemny szampon. Rzeczywiście jakby produkty po nim odżyły. Dobrze domywa. Generalnie trzeba by posprawdzać czy nie zakłóca lub nie uzupełnia swoimi "pierwiastkami" LSP co daje wrażenie odtykania. Ale jestem w stanie uwierzyć, że to "czysty szampon" bo jednak jakość wody po stronach ADS i Adams'a różni się. Generalnie nie spodziewałem się w tedy szału po tych dwóch produktach. Maska szybko padła ale dach i boki działają całkiem ładnie po takim czasie i przebiegu. Także wystawiam tym produktom na tym lakierze ocenę 4/6 w kategorii QD jako samodzielne zabezpieczenie. Test zakańczam tutaj po 1587km i 78 dniach i zapraszam do nowego wątku:
    1 point
  18. Soft99 Glaco Roll On MAX 52,90 ze smartem A: 10837992091 Soft99 Extreme Gloss Dark + QD Luxury Gloss 89,99 ze smartem A: 11124737948
    1 point
  19. @Domel widziałem relację na Facebooku i jakoś byłem przekonany, że Ty tam też jesteś. Takie spotkania zawsze są fajną sprawą
    1 point
  20. @powalla napisałbym to samo. Źle odczytujecie intencje @xadamx.
    1 point
  21. Inaczej byś napisał jakby to był Twój produkt , a ktoś opisał Twoich klientów jako "barany" !
    1 point
  22. Sporo nowości od nas! -> https://automotivecare.pl/pl/new Między innymi:
    1 point
  23. Myślę, że to na rancie da się ładnie zgubić, nie na 100% ale w tych ryskach jest sporo brudu i po polerce ta szara poświata zniknie. Tylko trzeba to zrobić z głową. Widzę t9 na wypasie
    1 point
  24. Witam wszystkich, dzięki uprzejmości partnera forum Carstyle dostałem możliwość przetestowania Chemotion Glass Cleaner za co bardzo dziekuje Produkt otrzymujemy w standardowym dla firmy Chemotion opakowaniu, mi osobiście podoba sie ich styl. Barwa - Niebieska Zapach - cukierkowy bardzo słodki Opis producenta Instrukcja użycia Jako że jest to płyn do szyb to postanowiłem nakręcić na butelke atomizer guala który podaje bardzo dużą ilość produktu co w przypadku płynów do szyb w moim odczuciu sprawdza sie bardzo dobrze. Zatem przejdźmy do testu: Jak widać szyba jest dość mocno ubrudzona, 2 strzały na mikrofibre i przecieram do sucha i taki o to efekt mamy przy pierwszym podejsciu: Mikrofibra zwykła waflowa Pozytywnie mnie zaskoczył ten produkt, szybkie odparowanie nawet przy 10*C do cały brud zdjęty z szyby Przechodzę na drugą stronę: tutaj również dwa strzały na fibre i przecieram do sucha: Bardzo ładnie zebrało, zatem sprawdźmy jak sobie poradzi z kamieniem na szybach: Szyba zakamieniona ale tez nie ma jakiejś tragedii w tym przypadku zaaplikowałem bezpośrednio na szybę produkt wycieram do sucha i brud zdjął bardzo ładnie jednak osadu z kamienia nie usunął czego sie spodziewałem Podsumowanie: Chemotion Glass Cleaner to ciekawy produkt do mycia szyb, nie miałem z nim żadnego problemu. Czyszczenie szyb na bardzo wysokim poziomie do tego szybkie odparowanie produktu. Jedynie zapach nie każdemu może pasować bo jest bardzo intensywny. Plus: - Szybkie odparowanie - Nie zostawia smug - Bardzo dobre właściwości czyszczące Minusy: - Zapach
    1 point
  25. Pomacaj, powąchaj Od razu powinieneś wyczuć skórę z.plastikowej krowy Następnie wybór jest prosty, APC lub dedykowane do skór.
    1 point
  26. @Saczi @keza Polecam. Fajny szamponik, który na spokojnie można oblecieć całe auto i nic nie przyschnie w ciepłe dni. Kiedyś dorobię się miernika pH i z ciekawości sprawdzę jakie ma wartości.
    1 point
  27. @Domel, w miejsce własnych tytułów wprowadzono odznaki i rangi.
    1 point
  28. 1. Adus1234 (w sharanie wnetrze duze i jest na zcym testowac :)) 2. Mumins 3. MMCzysci 4. adi1509 5. Zenek_M 6. D@ViD - dużo interiorów QD posiadam do porównania 7. FilipO 8. Eidos71 9. Tomas-SG - jedynie prezentacja, wnioski dopiero gdzieś na lato. Bardzo duża ilość posiadanych IQD. Musiałbym mieć produkt poniedziałek / wtorek żeby zdążył dojechać do Fin.
    1 point
  29. Z nowości nic ciekawego Że staroci ja osobiście napalam się na : 3 woski Adamsa, ( mieli też fajne limitowane QD ale się spóźniłem) Wolfgang Fuzion to chłopaki poluja Blackfire midnight sun jest opinia że zymole nie aplikuja sie tak samo jak wyżej wymieniony wosk, Mckees trademark wymaga już szukania bo jest niedostępny. To samo Griots bodajże best of show Megs yellow Paste bo nigdzie indziej nie kupisz Wiele więcej ciekawostek jest na rynku UK.
    1 point
  30. Ja tylko przypomne o dodatkowych opłatach celnych do zamówień z UK.
    1 point
  31. Trzeba by wspolnie zrobić jakieś duże zamówienie i wtedy rozdzielic ja jestem chetny
    1 point
  32. @mj wow to citrus robi niezły bałagan. Do Przemyślenia dla kolegów czy warto taki towar lać na auto* *szczególnie że istnieją bilt-hambery
    1 point
  33. @KiziorDZN wiesz ile tam kosztuje Shipping to Poland? Edit: sprawdziłem:
    1 point
  34. Ja ostatnio piorę w płynie Autobrite i jest sporo lepszy od płynów naszych producentów. Miałem ADBL, SG i GS. GS najsłabszy potem ADBL i SG najlepszy z tej trójki. Ale Autobrite dopiera zdecydowanie lepiej.
    1 point
  35. @deejay24h kwazar venus alka ( zalany UWC 1:7 ) i solvent ( zalany MAC124 ) dają radę od min. 2,5 roku. Mam też venus acid ( zalany CT CW 1:5 ) od kilku miesięcy i nie zauważyłem problemów. chociaż wcześniej lałem go do shakerów WS i też dawały radę.
    1 point
  36. @Adaszek96 Spróbuj nowosci od BH, tzw. touch on
    1 point
  37. Dlatego własnie nowe auta powinno sie chociaz cleanerem przejechac maszynowo zeby usunąć jakies spraywaxy itp, no bo chyba nie chcesz żeby ta Twoja zakupiona powłoka siedziała miesiąc, 2, lub 6 miesięcy zamiast 2 lat. Nikt nie odpowie ile powłoka posiedzi na takim nie przygotowanym aucie, według mnie akcja bez sensu, jeśli się nie znasz poczytaj lub poszukaj informacji co zrobić jak i czym i dopiero poźniej to rób a nie iść drogą na skróty czy coś ma sens robić czy nie. Jeśli chcesz iść na skróty to kup sobie jakies quickwax lub detailer i po myciu poprostu obleć tym auto...
    1 point
  38. CarPro miałem i ok choć niczym się nie wyróżniał no może ceną. MRD nie miałem ale ponoć też niezły. Najgorszy jaki miałem to produkt od CHG ach te amerykańskie wynalazki. Reasumując nie ma co przesadzać, pewnie lejąc tych gorszych więcej dopiorą jak te niby lepsze. Kiedyś prałem w BJ i też było dobrze. Wszystko zależy ile kto pierze jakie ilości. Chyba nie ma co aż tak liczyć ile wychodzi koszt prania. Ja lubię te skoncentrowane bo starczają na dłużej. No i litrowa butelka nie straszy tak w łazience. I nie dostaję zawału jak widzę żonę jak z 5l leje do zasobnika . A i życie jest za krótkie na rozkminki o praniu.
    1 point
  39. 6 postów wyżej masz linkę
    1 point
  40. Dzień dobry, z nagrania wygląda jakby stężenie środka było zbyt niskie. Proszę spróbować zwiększyć stężenie środka. Jeśli chodzi o ciśnienie, to powinno być ono wyższe. Ciśnienie robocze to około 4 bary czyli w granicach 55psi. Niższe ciśnienie powoduje zdecydowanie gorszy oprysk. Przed zmianą stężenia proszę o wykonanie oprysku na większym ciśnieniu, czyli do momentu otwarcia zaworu bezpieczeństwa. Ponadto oring dyszki jest prawdopodobnie źle umieszczony, co skutkuje kapaniem cieczy. Oring powinien znajdować się za dyszką- stykać się z jednej strony z wkładką pieniącą, a z drugiej z dyszką. Poniżej zamieszczam link do instrukcji obsługi, rys.3c pokazuje poprawne złożenie dyszy kompletnej: https://marolex.pl/wp-content/uploads/manual_axel_2000_3000_PL_RUS.pdf Jeśli chodzi o modyfikację opryskiwaczy, pianownic to jako producent zabraniamy modyfikacji oraz ingerencji w zbiornik czy głowicę. Użytkowanie planownicy z zamontowanym dodatkowym zaworem podającym ciśnienie (np kompresorem) może skutkować wybuchem zbiornika.
    1 point
  41. @zwirek03 jak chcesz mieć "czyste sumienie" i odświeżyć look to zarzuć jakiś wosk na powłokę np Gyeon Wax
    1 point
  42. Dzień Dobry, cześć i czołem! Na forum KA jestem zaledwie (lub już!) od półtora roku więc wypada zaistnieć także i tutaj, bo kto chciałby być tym co dużo gada, a mało robi (PDK ;). Gdy na początku 2020 roku Świat przystanął na chwilę i namieszał w moim (i pewnie nie tylko moim) życiu, trafiłem na forum KA i… wsiąkłem. Okazało się, że chorobliwe ogarnianie auta to dość powszechna choroba, a grupy wsparcia dla detailingoholików są całkiem ciekawą i inspirującą lekturą. Co prawda bycie tu z Wami nie bardzo pomaga, a jedynie pogłębia objawy, ale ja się pytam: kto w ogóle jest normalny? Chciałbym więc podziękować Wam wszystkim za rady, wiedzę, trud i znój włożony w testy, relacje i siedzenie w tym kółeczku- w kupie zawsze lepiej Do rzeczy! Od marca przeprowadziłem się do nowego domu i dużo czasu w ostatnim półroczu poświęcam ogarnianiu czterech ścian. Kto robił remont, ten wie, że to się nigdy nie kończy. Czasu na fajne projekty mało, bo w międzyczasie ciągnę fajny deal na czyszczenie aut po przejściach z wypożyczalni. Tych aut jest coraz więcej a doba nie bardzo chce się wydłużać i zwyczajnie brakuje czasu na “chwalenie się” każdym tu na forum. No ale w maju pojawiły się u mnie nowe cztery kółka dla żony i początkiem lipca postanowiłem je ogarnąć. Kupiliśmy MG ZS EV, auto wyprodukowane przez MG Motors, spadkobiercę brytyjskiego producenta aut Morris Garages, który wraz z koncernem Rover upadł w 2005 roku. Od tamtej pory MG spoczywa w rękach Chińczyków i produkuje auta głównie na rynek azjatycki. Model MG ZS to próba wejścia na europejski rynek aut osobowych, a jego elektryczny brat bliźniak MG ZS EV podbija właśnie Wyspy, Norwegię, Niemcy, Danię, Francję czy nawet Islandię. W niniejszej relacji auto ma dwa miesiące od momentu zakupu i jest daily żonowozem. Lekko nie ma: dziecko, plażing, wycieczki, niechlujność żony i inne czynniki wpływają na to, że mógłbym je gruntownie sprzątać nawet co tydzień, a efekt znikałby równie szybko… Zobaczcie sami: Czasu było niedużo. Postanowiłem ogarnąć wnętrze i przystąpić do W&W aby nieco zabezpieczyć lakier przed srogim klimatem Norwegii. Przygotowałem taką oto listę: Wnętrze: -Karcher WD6+autoset -Pędzle i szczotki (WS Albino, pędzle SPTA, szczotka WaxPro) -MF 300gsm, fibry do szyb NorthDetailing, aplikator MF “słoneczko” -ADBL Interior Cleaner -SG Pure Black Tire Cleaner 1:3 (do mat i pedałów) -FW Mademoiselle -KC Guf (zabezpieczenie mat) -Valet PRO Glass Cleaner Prewash: -Blit Hamber Autofoam 1:20 -APC KT22 1:5 (na plastiki i zakamarki) -ValetPRO Dragon’s Breath w roli deirona -Biltema Tar&Glue remover (lokalny produkt) -WS Brush Rubber Black do APC -Pianownica JMMC Koła: -APC KT22 1:5 na wnęki -DJ Mellow Yellow 1:1 na felgi -SG Pure Black Tire Cleaner 1:3 na oponach -Szczotki i pędzle (WS BRB, wycior i szczotka z Ali) -Binder Ultimate Tire Coating Wax -aplikator Binder Mycie właściwe: -ADBL Snowball -Meguiars Microfiber Wash Mitt -Karcher K5 Suszenie: -ręczniki, których nazwy nie pomnę Zabezpieczenie: -DJ Blue Velvet na aplikatorze K2 -ADBL Synthetic Spray Wax (wnęki) -WS Gentelman Basic Purple (docieranie) Do dzieła! Krok pierwszy: wnętrze. Wszystkie luźne rzeczy out. Gumowe maty lądują na tarasie gdzie spłukuję je Karcherem K5, a następnie czochram SG PBTC 1:3 i szczotką z Ali z twardym włosiem. Niezawodna kombinacja. Wymyte maty suszą się na słoneczku, a ja zabieram się za środek. Odpalam moją najlepszą inwestycję roku 2020- Karcher WD6 z zestawem szczotek do aut i zaczynam od bagażnika. Piasek z norweskich plaż nie zdążył jeszcze się nabić we włókna, ale czasami pomagam sobie szczotką do tapicerki i Albino. Obowiązkowa ochrona słuchu. Sporo kurzu zebrało się na półce. Dość mocno u nas pyliło (rzepak gdzieś w tle). Tył gotowy. Przechodzimy na tylną kanapę- królestwo mojej księżniczki. Tu pomimo mat zabezpieczających zawsze jest co robić. Ogień. Przydaje się długa końcówka szczelinowa. Na koniec zachciało mi się zaczesać wykładzinę. Przechodzę na przedni fotel. Nie ma tragedii. W zakamarkach pomagam sobie WS Albino. Czesanko i gotowe. Zmiana stron. Tu trochę wstyd za żonę. Pociesza myśl, że umie dobrze gotować. Odkurzam, a następnie zaczesuję. Gdzieś wcięło mi szczotkę do WD6 z miękkim włosiem, która idealnie nadaje się do kokpitu. Ostrożnie odkurzam więc tą sztywniejszą do tapicerek, a w miejscach wrażliwych pomagam sobie WS Albino. Maty już wyschły. Dosuszam ostatnie kropelki MF do zadań specjalnych i aplikuję niedużą ilość KC Guf na kawałek gąbki. Wklepuję i wcieram w maty i pozostawiam do odparowania. Wracamy do środka. Podstopnica i gumowe nakładki pedałów dostają kilka strzałów z SG PBTC 1:3 i czochranko słynną szczotką. Ślicznie. Pora na czyszczenie reszty. Tu wjeżdża ADBL IC w asyście mojego najlepszego nabytku z Ali w ostatnim czasie- pędzli SPTA. Fajne, sztywne aczkolwiek całkiem delikatne włosie- idealne do paneli wewnętrznych. Jest gęste więc całkiem fajnie kumuluje środek, który wypracowujemy. Zakamarki wypędzlowuję. Nadmiar zbieram czystą MF. Po sprawie. Piękno interior cleanerów… Większe powierzchnie atakuję MF zaimpregnowaną IC... ...w tym kierownicę… ...i piano black. Wyjmuję gumę z uchwytu na kubek i wypędzlowuję dokładnie. Od razu lepiej. IC wjeżdża również na skóry. Jest bezpieczny więc nie boję się takiej kombinacji. Z APC bym się zastanawiał, ale tu nie ma konieczności używania czegoś mocniejszego. Jakaś kleista substancja na fotelu pasażera. Pędzel daje sobie radę. Czyszczę również listwy progowe i panele w bagażniku. Wygląda na to, że ten etap jest już za nami. Słoneczko i FW Mademoiselle na wszystkie panele. Ten zapach jest boski, ale po wysmarowaniu całego auta mam go dość. Wracam do mat. KC Guf już niemal cały odparował. Delikatnie zdejmuję nadmiray MF. Maty wskakują z powrotem na miejsce. Zostały jeszcze tylko szyby. Tak wygląda środek po bitwie. Jestem content. Czas na etap drugi: koła. Na wnęki wjeżdża APC KT22 1:5 z oprysku. Naprawdę, nie pytajcie, mam tego jeszcze z 9 litrów… Daję mu chwilę poleżeć, a w międzyczasie atakuję opony SG PBTC 1:3. Po pierwszym szorowanku piana dość ciemna więc powtarzam czynność. Poziom akceptowalny. Wycior we wnękę i szorujemy APC. Spłukanko. Kolej na felgi. Tu ląduje DJ Mellow Yellow 1:1. Pozwalam poleżeć mu 1-2 minuty i wjeżdżam z wyciorem i pędzlem WS. Niestety chyba zabrakło zdjęcia umytego koła. Zdarza się. Akcję powtarzam na pozostałej trójce. Etap trzeci: karoseria. Zaczynam od APC na zakamarki, które ciężko będzie domyć w późniejszych etapach. Tu “wlew prądu” Detale z przodu… ...jak i z tyłu. Pora na prewash. Tu w roli głównej BH Autofoam 1:20z pianownicy MJJC. Uwielbiam go Pięknie pracuje. Spłukiwanie i oględziny lakieru. W tym właśnie momencie zapada decyzja o tym, że będzie smarowanko. Trzeba więc pójść o krok na przód. Zaczynamy od zarzucenia Tar&Glue Removera z lokalnej sieciówki Biltema. Większość sprzedawanych tam produktów to łajno, ale ten i odpowiednik Prickborta mają całkiem dobry. T&G jest na tyle dobry, że trzeba z nim ostrożnie. Na bis ValetPRO Dragon’s Breath. Wiele się nie narobiły, ale auto miało raptem 2000km najazdu więc nic dziwnego. Płukanko. Hydro na panelach: Czas na mizianie rękawicą w starym dobrym systemie na dwa wiadra. W roli głównej ADBL Snowball i Meguiars Wash Mitt. W kolejnym kroku zająłem się wnękami, o których na śmierć zapomniałem. Na szybko wjechało APC, płukanie wodą z opryskiwacza i dotarcie MF. Zdjęć oczywiście nie zdążyłem zrobić, ale tak wyglądała MF po dotarciu, soł... Suszenie przy pomocy ręczników, których nazwy nie pomnę. Coś z Alien… Tak to wyglądało po umyciu: No i chyba rychło w czas, bo Słonko zdążyło już okrążyć chałupę i zaczęło dobierać się do tyłu auta, a tu jeszcze woskowanie! Etap czwarty: woskowanie. Dzionek chylił się ku końcowi. Czas naglił, a mi pozostało jeszcze nawoskować auto. Z tego powodu ten etap nie załapał się niestety na większą ilość zdjęć Wybór padł na DJ Blue Velvet. Mój pierwszy raz z tym woskiem na karoserii. Wcześniej używałem go na wewnętrzne detale paneli. Piękny zapach owoców leśnych. Aplikowany na poduszeczce K2. Pomimo wysokiej temperatury tego dnia, wosk aplikował się… dość tępo. Spodziewałem się całkowicie bezproblemowej jazdy, ale mam mieszane uczucia. Bezproblemowe dotarcie WS Gentelman Basic. Kawał dobrej MF! Na wnęki wjeżdża ADBL SSW. W opony wmasowałem Binder Ultimate Tire Coating Wax. Uwielbiam ten finish. I efekt końcowy! Ponownie przepraszam za ubogość zdjęć z finishu, ale robiło się już naprawdę późno i zwyczajnie nie miałem już ochoty biegać ze smartfonem Dzień później spadł niespodziewany deszczyk i można było nacieszyć oczy fajnym kroplingiem Dziękuję za wytrwanie do końca tego W&W. Mam nadzieję, że się podobało! Zachęcam do słów krytyki, bo od cukru to się tylko zęby psują. Chciałbym takich relacji robić więcej, ale robienie zdjęć podczas pracy jest dla mnie nie lada wyzwaniem i rozprasza, co często prowadzi do zapominania o czymś i dalszych frustracji. Idealnie byłoby jakby ktoś biegał z aparatem za mną, ale na to nie ma póki co szans Do następnego!
    1 point
  43. @patryyyk26 https://autonablask.pl/produkt/fluid-pen-pioro-zaprawek/
    1 point
  44. Klocki tradycyjne, korkowe, albo klocki SICO, różne ksztalty i coś pod siebie dopasujesz. Papier na jakim pracuje od lat to indasa zarówno na sucho jak i mokro
    1 point
  45. 1 point
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.