Produkty niepolecane / niebezpieczne / trefne

Tutaj poruszamy różne tematy nowości, zapowiedzi etc.
Awatar użytkownika
Eidos71
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 847
Rejestracja: 26 mar 2014, 18:33
Imię: Arek
Auto: Skoda Octavia O2 FL 2011; Ford Fiesta 2014
Lokalizacja: Olsztyn

Jakie kosmetyki/akcesoria kupiłem po raz pierwszy i ostatni

Postautor: Eidos71 » 23 lip 2016, 10:22

Po przejrzeniu forum nie zauważyłem, aby taki temat istniał - a myślę, że może być przydatny. Chodzi o kosmetyki i akcesoria, które zakupiliśmy, a które "nie podeszły nam", lub których zastosowanie/działanie nie spełniło naszych oczekiwań i z tego powodu nie kupimy/nie użyjemy ich ponownie, czyli zalegają nam na półce.
W moim przypadku na pewno będą to:
- AIO SG (nabyte "próbnie" ok. 1,5 roku temu) - oczekiwałem działania zbliżonego do AF Tripple, lub DG 501, a chciałem dać szansę polskiemu produktowi w szybkim poprawieniu kondycji lakieru "roboczego muła". Niestety - mimo prób maszynowej pracy tym AIO na średnich i miękkich padach gąbkowych, oraz na finiszowym padzie MF, efekt był mierny (nieporównywalny do ww produktów AF i DG).
- UC Meg'sa - być może narażę się wielu osobom, ale (wg mnie) produkt ten jest silnie przereklamowany. Ręczna praca daje nikły efekt w stosunku do włożonego wysiłku, zaś efekty pracy DA (próby na średnim i miękkim padzie LC) są niższe od oczekiwanych/obiecanych przez producenta.
Pozdrawiam.

Doświadczenie to coś, co nabywamy zaraz po tym, gdy było nam najbardziej potrzebne...
MRC carpro
Pit_Krk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 391
Rejestracja: 26 paź 2011, 11:58
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Kraków

Jakie kosmetyki/akcesoria kupiłem po raz pierwszy i ostatni

Postautor: Pit_Krk » 23 lip 2016, 10:25

Jest temat "Nie polecane"
Awatar użytkownika
Eidos71
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 847
Rejestracja: 26 mar 2014, 18:33
Imię: Arek
Auto: Skoda Octavia O2 FL 2011; Ford Fiesta 2014
Lokalizacja: Olsztyn

Jakie kosmetyki/akcesoria kupiłem po raz pierwszy i ostatni

Postautor: Eidos71 » 23 lip 2016, 10:37

Niby taki temat jest, ale... Nie do końca "pokrywa się" z tym, o co chodzi mi w moim temacie. Jeżeli jednak rzeczywiście oba tematy się dublują - posypuję głowę popiołem i proszę o usunięcie mojego.
Pozdrawiam.

Doświadczenie to coś, co nabywamy zaraz po tym, gdy było nam najbardziej potrzebne...
sergiej7
Posty: 28
Rejestracja: 26 paź 2013, 00:03
Imię: £ukasz
Lokalizacja: Poznań

Jakie kosmetyki/akcesoria kupiłem po raz pierwszy i ostatni

Postautor: sergiej7 » 23 lip 2016, 10:46

Meguiar's Gold Class Bug 'n Tar Remover- w sumie od tego zaczela sie moja przygoda z forum/detailingiem. Nic nie zbiera, zostawia mega slady na plastikach, trzeba naprawde porzadnie przetrzec kazdy element grilla, zeby usunac nalot po tym dziadostwie. Albo cos zle robie z tym specyfikiem;)
Awatar użytkownika
wooke
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 220
Rejestracja: 18 paź 2014, 21:17
Imię: Łukasz
Auto: VW Polo 6N1
Województwo: Mazowieckie

Jakie kosmetyki/akcesoria kupiłem po raz pierwszy i ostatni

Postautor: wooke » 23 lip 2016, 11:38

Nawiązując do Megsa UC to zauważyłem, że nie różni się niczym od pasty tempo. Słabo nabłyszcza zmatowienia, rys czy hologramów nie usuwa. Ale co ja mogę wiedzieć, zaraz odezwą się wielcy znawcy i mój post będzie usunięty, bo na tym forum nie można napisać noc złego o jakimś produkcie.
Awatar użytkownika
Berd
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 18 sty 2013, 00:08
Imię: Mariusz
Lokalizacja: łódzkie

Jakie kosmetyki/akcesoria kupiłem po raz pierwszy i ostatni

Postautor: Berd » 23 lip 2016, 12:26

wooke

Wręcz przeciwnie na forum możesz pisać o swoich odczuciach dotyczących poroduktu
Wracając do Megsa UC. Ja od dłuższego czasu używam produkty Meguiars i uważam, że UC świetnie usuwa delikatne ryski i hologramy
Ostatnio z powodu braku dostępu do energii elektrycznej robiliśmy ręcznie Hyundaia Sonatę. Większość defektów usuneliśmy, a właściciel był wniebowzięty. Pytanie ,czy nie zawiele oczekujesz od tego produktu oraz jak nim pracujesz (maszynowo, ręcznie) Głębokich defektów nie usunie. Możesz spróbować najsilniejszej pasty Meguiars M 105 lub 101
Wódka zabija, ale ja nie boję się śmierci!!!!
Awatar użytkownika
wooke
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 220
Rejestracja: 18 paź 2014, 21:17
Imię: Łukasz
Auto: VW Polo 6N1
Województwo: Mazowieckie

Jakie kosmetyki/akcesoria kupiłem po raz pierwszy i ostatni

Postautor: wooke » 23 lip 2016, 13:13

Berd, wiem że mogę pisać ale już tego nie robię, bo mało mnie nie zabili. A co do UC, to robiłem tricolorem, bo niestety nie mam dostępu do polerki. Myślałem, że choć trochę wyrówna lakier, ale wszystko co było zostało. Szkoda, że się nie udało, ale przynajmniej sobie przetestowałem.
Awatar użytkownika
KHOT
Posty: 398
Rejestracja: 14 sty 2013, 22:43
Imię: Grzesiek
Auto: AR 156 SW
Lokalizacja: Poznań

Jakie kosmetyki/akcesoria kupiłem po raz pierwszy i ostatni

Postautor: KHOT » 23 lip 2016, 13:14

No to lecimy:

ADBL Micro Wash - w działaniu niczym nie odstaje na plus od płynu do prania biały jeleń przy dużo wyższej cenie.
RainX - gorsza alternatywa dla nw z autolandu. :kox:
Meguiars Gold Class Rich Leather Cleaner & Conditioner - ani nie czyści, ani specjalnie nie chroni, jedynie dobre żeby nabłyszczyć na chwilę.
Shiny Garage glinka - przepak chińskiej glinki z aliexpress, porobiła dużo bałaganu na lakierze.
Maacul
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: 19 mar 2016, 16:08
Imię:

Jakie kosmetyki/akcesoria kupiłem po raz pierwszy i ostatni

Postautor: Maacul » 23 lip 2016, 20:56

SG Apple Plastic Dressing - klei się, zbiera kurz, kupiłem PB NL i dressing od SG teraz mam tylko do nablyszczania dywaników
Awatar użytkownika
hardy_pol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 75
Rejestracja: 14 maja 2016, 12:51
Imię:
Auto: A4 B6
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Słupsk

Jakie kosmetyki/akcesoria kupiłem po raz pierwszy i ostatni

Postautor: hardy_pol » 04 sie 2016, 13:21

KHOT pisze:Shiny Garage glinka - przepak chińskiej glinki z aliexpress, porobiła dużo bałaganu na lakierze.


Tu się zgadzam w 100% glinka tragiczna. Teraz wypuścili wersję soft i ciekawe co z tego będzie.
Awatar użytkownika
krd
Moderator
Moderator
Posty: 3366
Rejestracja: 30 mar 2011, 11:00
Imię: Krzysiek
Auto: Škoda Fabia
Lokalizacja: Warszawa

Produkty niepolecane / niebezpieczne / trefne

Postautor: krd » 04 sie 2016, 13:53

Eidos71, pozwoliłem sobie Twój temat dołączyć do już istniejącego, który oczywiście był znacznie wcześniej :)
Awatar użytkownika
KHOT
Posty: 398
Rejestracja: 14 sty 2013, 22:43
Imię: Grzesiek
Auto: AR 156 SW
Lokalizacja: Poznań

Produkty niepolecane / niebezpieczne / trefne

Postautor: KHOT » 04 sie 2016, 14:36

krd pisze:Eidos71, pozwoliłem sobie Twój temat dołączyć do już istniejącego, który oczywiście był znacznie wcześniej :)

Moim zdaniem złe wyjście, bo to zmienia całkowicie odbiór postów z tematu który został dołączony. Tutaj mowa jest o produktach trefnych/niebezpiecznych, podczas gdy w temacie nowym nie odnoszono się do produktów szkodliwych, za to takich które zwyczajnie rozczarowały, mówiąc potocznie "były ok, ale dupy nie urwały". Nie wymieniłbym żadnego z opisanych w moim poście produktu (może poza glinką SG) tutaj jako "niebezpiecznego/trefnego"! Za to mnie osobiście rozczarowały na tyle że drugi raz raczej kupię jedynie gdy nie będzie dostępnej alternatywy, czego nawet nie rozważałbym gdyby miały być niebezpieczne/szkodliwe. Zupełnie różne kategorie i połączenie tych tematów w jeden tylko będzie prowadzić do nieporozumień. :thumbdown:
Awatar użytkownika
krd
Moderator
Moderator
Posty: 3366
Rejestracja: 30 mar 2011, 11:00
Imię: Krzysiek
Auto: Škoda Fabia
Lokalizacja: Warszawa

Produkty niepolecane / niebezpieczne / trefne

Postautor: krd » 04 sie 2016, 14:39

KHOT, a moim zdaniem "produkty niepolecane" jak najbardziej wpisują się w temat.
Awatar użytkownika
KHOT
Posty: 398
Rejestracja: 14 sty 2013, 22:43
Imię: Grzesiek
Auto: AR 156 SW
Lokalizacja: Poznań

Produkty niepolecane / niebezpieczne / trefne

Postautor: KHOT » 04 sie 2016, 14:58

krd pisze:KHOT, a moim zdaniem "produkty niepolecane" jak najbardziej wpisują się w temat.


Chodzi o kosmetyki i akcesoria, które zakupiliśmy, a które "nie podeszły nam", lub których zastosowanie/działanie nie spełniło naszych oczekiwań i z tego powodu nie kupimy/nie użyjemy ich ponownie, czyli zalegają nam na półce.

Nie widzisz różnicy między tym, a "Produkty niepolecane / niebezpieczne / trefne"? :? Przykład ADBL Micro Wash - raczej nie kupię go drugi raz, bo średnio mi pasuje, ale w życiu nie odradzałbym go komukolwiek, czy twierdził że jest trefny/niebezpieczny.
michation00
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 19 lut 2016, 15:41
Imię:

Produkty niepolecane / niebezpieczne / trefne

Postautor: michation00 » 04 sie 2016, 20:17

Nigrin anti fog - zostawia tyko mazy, słabo sie dociera , szyby dalej parowały


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Wróć do „Newsroom”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości